Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [1]
Loading...

Partenogeneza u agamy błotnej!

Partenogeneza u agamy błotnej!

Badania opublikowane ostatnio w czasopiśmie PLOS ONE wykazują występowanie partenogenezy fakultatywnej u agamy błotnej (Physignathus cocincinus), u której ta strategia rozrodu nie była wcześniej znana. Przypadek ten dotyczy samicy utrzymywanej w niewoli w The Smithsonian’s National Zoological Park (Waszyngton, USA). Występowanie partenogenezy zostało tutaj bezsprzecznie potwierdzone analizami genetycznymi. Poniżej kilka szczegółów dotyczących badań jak i okoliczności, dzięki którym dokonano tego sensacyjnego odkrycia.

Samica u której opisano przypadek partenogenezy trafiła do wspomnianego ogrodu zoologicznego w 2006 roku, kiedy miała 4 miesiące. Od tamtej pory agama nie miała kontaktu z samcem i z tego powodu personel zoo nie podejmował prób inkubacji jaj, które zaczęła składać w 2009 roku. Fakt składania jaj w wyniku braku kontaktu z osobnikiem płci przeciwnej również nie wydawał się niczym niezwykłym. Jednak w 2015 roku, zdecydowano się na przeprowadzenie inkubacji w ramach badań nad przechowywaniem nasienia i partenogenezą. Prześwietlanie jaj, poprzez przykładanie do nich źródła światła, ujawniło niespodziewanie, że wewnątrz obecne są naczynia krwionośne. Był to dowód na to, że w jajach rozwijają się zarodki. Niestety żaden z nich się nie wykluł, mimo że po 70 dniach inkubacji stwierdzono w jajach obecność w pełni wykształconych młodych.

Ostatecznie pierwszy młody wykluł się (z pomocą opiekunów) w 2016 i okazał się samicą. Zarodki z pozostałych jaj z tego lęgu zamarły natomiast na różnym etapie inkubacji. Kolejny młody przyszedł na świat w 2018 roku, jednak padł wskutek zaczopowania układu pokarmowego.

Badania z wykorzystaniem sond molekularnych potwierdziły partenogenetyczne pochodzenie młodych osobników. Odrzucono więc hipotezę zakładającą wykorzystanie przez samicę przechowywanego nasienia i udziału samca w rozmnażaniu. Hipoteza ta zresztą od początku wydawała się mało prawdopodobna, ze względu na izolację samicy.

Autorzy opublikowanych badań sugerują, że partenogeneza fakultatywna nie jest tak rzadkim zjawiskiem wśród gadów jak mogłoby się niegdyś wydawać. Wyrażają także nadzieję, że ich odkrycie zachęci inne „instytucje zoologiczne” do przeprowadzania inkubacji jaj samic utrzymywanych bez samców, co być może zaowocuje kolejnymi odkryciami.

Naukowcy i opiekunowie agam zamierzają sprawdzić czy młoda samica, która obecnie jest w wieku 2 lat, tak jak jej matka jest w stanie rozmnażać się partenogenetycznie lub w sposób płciowy.

 

Opracował: Paweł Kaczmarek dla serwisu terrarium.pl & terrarium.com.pl.
Kopiowanie dozwolone jedynie poprzez skopiowanie dwóch pierwszych zdań i wklejenie odnośnika do artykułu.

Na podstawie:

 

Pozwolę sobie jeszcze na jeden komentarz. Na forum regularnie zdarzają się pytania mniej doświadczonych terrarystów, którzy nie zdają sobie sprawy, że obecność samca nie jest konieczna (co nie znaczy, że nie wpływa stymulująco) do owulacji i składania jaj. Pytania dotyczą oczywiście różnych gatunków w tym agamy błotnej. Jest to o tyle istotne, że nawet jeśli nie zamierzamy rozmnażać naszych podopiecznych i utrzymujemy w terrarium jedną lub kilka samic to musimy wziąć pod uwagę, że w czasie „ciąży” zwierzę wymaga specjalnego traktowania. Pomoże to uniknąć problemów związanych z zaleganiem jaj. Zresztą odpowiednia opieka po ich złożeniu (jak i generalna kondycja zwierzęcia) jest także kluczowym elementem umożliwiającym powrót samicy do „formy”.

W świetle powyższych badań należy się także zastanowić czy można z czystym sumieniem wyrzucać jaja agam błotnych (a także innych gatunków) utrzymywanych bez samców. Pojawia się więc tutaj kilka ważnych kwestii takich jak: przeprowadzanie ważnych (z punktu widzenia nauki) obserwacji, potencjalnie niska żywotność zarodków (w powyższych badaniach frekwencja wyklutych młodych pochodzących z partenogenezy wyniosła 3,125%, choć w niemal połowie jaj rozwijały się zarodki), czy „humanitarna utylizacja” jaj.

Powiązane tematy

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu