Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [4]
Loading...

Zabiegi pielęgnacyjne u roślin owadożernych



Zabiegi pielęgnacyjne u roślin owadożernych

Rośliny, tak jak wszystko w naszym otoczeniu, brudzą się. O ile większość zwykłych roślin możemy wstawić do wanny lub pod prysznic, o tyle przy roślinach owadożernych jest ryzyko, że woda dostanie się do dzbanków i rozcieńczy płyny trawienne lub – w przypadku roślin o lepkich liściach – płyn trawienny może zostać po prostu spłukany.

Do pielęgnacji roślin owadożernych przydadzą nam się następujące przedmioty:

  • spryskiwacz z zamgławiaczem (np. KWAZAR);
  • pęseta;
  • małe nożyczki;
  • sekator z wąskim końcem;
  • pędzelek;
  • ostry nożyk (np. do papieru, tapet) lub skalpel.

Oto jak czyścimy poszczególne rośliny:

  • darlingtonia i cefalotus – zakurzone możemy czyścić strumieniem wody ze spryskiwacza. Uschnięte dzbanki usuwamy u nasady sekatorem, nożyczkami lub nożykiem;
  • kapturnica – tutaj także najlepszym rozwiązaniem będzie spryskiwacz. Uważajmy jednak, aby do wnętrza rurki nie dostała się woda (wyjątkiem jest S. purpurowa, która w dzbankach i tak ma wodę). Dzbanki także odcinamy sekatorem, nożyczkami lub nożykiem;
  • heliamfora – jak przy saraceni purpurowej;
  • dzbanecznik – jego duże liście możemy czyścić wilgotną szmatką. Warunek – liście nie mogą być pokryte włoskami. Nie używajmy żadnych nabłyszczaczy. Można też czyścić go delikatnym pędzelkiem i spryskiwaczem. Uschnięte dzbanki odcinamy, zostawmy jednak „liście”, gdyż będą one spełniały funkcje asymilacyjne. Martwych owadów nie trzeba usuwać z dzbanków;
  • muchołówka – martwe owady z jej pułapek najlepiej usuwa się w dniu ich otwarcia spryskiwaczem, gruszką lekarską lub suszarką z wyłączonym strumieniem ciepłego powietrza (samym zimnym). Gnijące liście usuwamy nożyczkami a pędy kwiatowe, których chcemy użyć do rozmnożenia rośliny, nożykiem;
  • rosiczki, rosolistnik, byblis i tłustosz – zazwyczaj nie czyścimy. Większe zanieczyszczenia jak na przykład kawałki liści innych roślin, ich nasiona czy strawione owady możemy usunąć pęsetą. Liście tłustosza szybko rosną i nie trzeba się martwić, gdy któryś nam się ubrudzi (moje bardzo zakurzyły się podczas remontu, po niecałych dwóch tygodniach nie było po tym śladu). Liście rosiczek usuwamy nożyczkami, u tłustosza wygodniej nam będzie zrobić to nożykiem;
  • żenlisee oraz pływacze lądowe i epifityczne – z reguły rosną szybko i nie wymagają szczególnej pielęgnacji. Zakurzone możemy spłukać spryskiwaczem.
  • aldrowanda i pływacze wodne – czyścić z kurzu nie musimy, jednak rośliny te mogą w wodzie porastać glonami.

UWAGA! Strumień spryskiwacza ustawmy tuż poniżej największego rozpylania! Nie ustawiajmy go na pojedynczy strumień, gdyż może uszkodzić rośliny. Jeśli chcemy tylko przyciąć pułapkę, zróbmy to tuż powyżej miejsca, od którego zaczyna się suchy, martwy liść. Jeśli odetniemy go w miejscu zdrowej tkanki, to zacznie zasychać dalej (i będziemy go tak skracać i skracać ;).

Rafał Pitera

Powiązane tematy

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu