Wprawdzie Blepharopsis mendica pod względem wielkości i ubarwienia ustępuje swoim bliskim kuzynom z gatunku Idolomantis diabolica, ale ze względu na bardzo agresywny sposób polowania jest jedną z najciekawszych, o ile nie najciekawszą spośród modliszek z rodziny Empusidae. Gatunek spotykany w hodowlach od kilkunastu lat, pierwsze rozmnożenia w niewoli opisane pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku.
Po raz pierwszy mieliśmy z tym gatunkiem styczność z kudlatym w 1998 roku - w posiadanie pierwszego osobnika weszliśmy w dosyć nietypowy sposób - jeden z naszych znajomych powiedział nam o rosyjskim entomologu, studiującym w Warszawie, u którego widział niezwykle ciekawą modliszkę. Były to czasy, kiedy każdy nowy gatunek był niemal na wagę złota - mogliśmy tym bardziej więc mówić o szczęściu - dorosłą, świeżo po wylince samicę, odłowioną kilka tygodni wcześniej w Syrii pozyskaliśmy za... 4 piwa. Niestety poszukiwania samca okazały się bezskuteczne. Samica złożyła kilka kokonów i po dwóch miesiącach padła.
Byliśmy bardzo zdziwieni, kiedy to po kilku tygodniach z jednego z kokonów wykluły się 3 larwy. Wprawdzie dwie padły po kilku dniach, trzecią natomiast udało się nam utrzymać do stadium L5. Było to jedyny przypadek partenogenezy u modliszek z rodziny Empusidae, z jakim mieliśmy do czynienia. Co ciekawe jednak, kiedy po kilku latach zdobyliśmy od jednego z niemieckich hodowców większą grupę B. mendica pochodzących z Wysp Kanaryjskich, do partenogenezy już nie doszło. Czy była to kwestia przyadku, czy specyfika podgatunku B. mendica nuda do tej pory nie wiemy...
Wygląd:
Młode wykazują typowa dla wielu gatunków modliszek mimikrę do mrówek. Wraz z kolejnymi wylinkami ciemne ubarwienia zanika, ustępując miejsca bieli z piaskowymi i zielonkawymi paskami. Charakterystyczny jest wyrostek na głowie i pionowe paski na oczach oraz długie, masywne golce na goleniach odnóży chwytnych. U dorosłych samców pierzaste czułki. Przedplecze dosyć szerokie, okragłe z charakterystycznym ząbkowaniem zewnętrznych krawędzi. Osobniki imago białe z zielonkawym, lub brązowawym nakrapianiem.
Występowanie:
Afryka Pólnocna od Wyspa Kanaryjskich po Egipt, Azja Mniejsza.
Opisane sa dwa podgatunki B. mendica mendica oraz B. mendica nuda różniące się wielkością, granica występowania przebiega prawdopodobnie w Algierii/Libii. Osobniki z populacji zachodniej B. mendica mendica, są częściej spotykane w hodowlach, ze względu na fakt, że rejon jest popularnym celem turystycznym. W nawiasie podajemy wielkości dla populacji wschodniej.
Wielkość:
Samiec: Samiec: 5-6 (7-8) cm
Samica: Samica: 5-6 (7,5-8,5) cm
Długość życia/liczba wylinek:
Samiec: 6-8 miesięcy (1-2 miesiące jako imago) / 8 wylinek
Samica: ok. 10 miesięcy ( nawet 3-4 miesiące jako imago) / 9 wylinek
Trudność hodowli:
Gatunek względnie prosty w hodowli, chociaż nie polecany dla początkujących. Wylęg jest dosyć liczny (do 50-60 osobników). Ze względu budowę ciała, kształt przedplecza i dużą liczbę wyrostków modliszki miewają problemy z poprawnym przechodzeniem wylinek, w momencie kiedy nie zapewnimy im właściwych warunków.
Hodowla
Temperatura:
Tak, jak w przypadku większości zwierząt egzotycznych, zamiast polegać na niepewnych,często absolutnie nieuzasadnionych informacjach warto skorzystać z zasobów sieciowych i sprawdzić jak wygląda rozkład temperatur oraz wilgotności powietrza w miejscu występowania owadów. Blapharopsis, podobnie zresztą jak większość przedstawicieli rodziny Empusidae to owady wybitnie kserotermiczne – wymagają bardzo wysokiej temperatury w dzień i wyraźnego spadku temperatury w nocy. Zapewnienie tych warunków jest kluczem do sukcesu w rozmnażaniu.
Dzień: 30-35°C (punktowo do 45-50°C).
Noc: 20-22°C
Wilgotność:
Blepharopsis pochodzą z rejonów bardzo suchych, niekiedy przez wiele dekad pozbawionych opadów. Nie oznacza to jednak, że możemy zaniedbać w terrarium kwestię wilgotności. Mimo braku opadów, w środowisku naturalnym dochodzi bowiem do zjawiska kondensacji pary wodnej z atmosfery, zwłaszcza w przypadku owadów pochodzących z rejonów nadmorskich. Dlatego też wskazany jest wzrost wilgotności, najlepiej nad ranem. W warunkach terraryjnych możemy to zasymulować zraszając delikatnie podłoże, najlepiej wieczorem, już po wyłaczeniu ogrzewania i oświetlenia. Wilgotność można zwiększać też okresowo w momencie kiedy modliszka zbliża się do wylinki – ułatwimy w ten sposób jej przejście (jest to krytyczny moment w hodowli – najwięcej osobników pada ze względu na niemożność przejścia wylinki, lub w efekcie deformacji wynikających z jej niepoprawnego przejścia). Wilgotność podnosimy tylko i wyłącznie podlewając podłoże, pod żadnym pozorem nie powinno się spryskiwać owadów.
Dzień: 30-40%
Noc: 50-70%
Terrarium:
Wielkość: Dla osobnika imago co najmniej 20x20x30 cm (szerokość x głębokość x wysokość). Ze względu na wysoką temperaturę wskazane większe terrarium. Dla postaci larwalnych dowolne mniejsze pojemniki, których wysokość będzie stanowiła co najmniej czterokrotność długości modliszki. Wskazane terrarium ze ścianami wykonanymi z siatki (fleksarium), zapewniającymi dobrą cyrkulację powietrza i minimalizującymi ryzyko przegrzania. Pokrywa terrarium powinna być ażurowa i oklejona siatką.
Wyposażenie: Nad terrarium powinna znajdować się żarówka – pełniąca funkcję nie tylko oświetlenia ale i ogrzewania. W bezpośredniej bliskości żarówki temperatura w dzień może osiągać punktowo nawet 45°C. Żarówka powinna być umieszczona tak, by dać owadowi możliwość przemieszczania się po pokrywie w poszukiwaniu miejsca o optymalnej temperaturze (np. w rogu terrarium).
Wystrój: wystrój stanowić mogą suche rośliny – np. osty, lub suche trawy – stanowiące naturalny habitat modliszki.
Podłoże: torf/włokno kokosowe zmieszane z piaskiem.
Pokarm:
Blepharopsis należą do jednych z najbardziej agresywnych modliszek.Wprawdzie w środowisku naturalnym polują głownie na owady latające, muchy i motyle, ale nie boją się atakować nawet sporej wielkości owadów, takich jak szarańcze, czy większe karaczany. Wylęg karmimy muszkami owocowymi (ze względu na wielkośc modliszek najlepiej lotnym Drosophila hydei), drobnymi świerszczami. Młode, już na stadium L2 dosyć dobrze radzą sobie z molami woskowymi (barciak mniejszy), molami spożywczymi (mklik) oraz świerszczami wielkości 2-3 mm. Pokarm powinien być jak najbradziej urozmaicony, od L3-L4 możemy bez obaw wprowadzać do diety latające niewielkie karaczany, muchy domowe, a później również motyle. Ze względu na dużą wytrzymalość na wysokie temperatury i wysmienite wartości odżywcze idealnym pokarmem dla tych modliszek są świerszcze bananowe
Hodowla grupowa:
Młode, już na etapie L2/L3 wykazują kanibalizm, ale przy zapewnieniu obfitości pokarmu można je trzymać w większych grupach, nawet do stadium L5/L6.
Rozmnażanie
Dymorfizm płciowy:
Samiec: od L2-L3 u samca widoczne 7-8 segmentów na spodzie odwłoka. Imago smuklejsze o antenowatych, pierzastych czułkach, z węższym i mniejszym przedpleczem
Samica: od L2-L3 na spodzie odwłoka widoczne 6 segmentów. Odwłok imago szeroki, czułki i skrzydła krótsze.
Dojrzałość płciowa:
Doprowadzenie do imago osobników obydwu płci z jednego kokonu w tym samym czasie nie jest dużym problemem.
Samiec: 2-3 tygodnie po linieniu na imago
Samica: 2-4 tygodnie po linieniu na imago
Czas kopulacji:
Sama kopulacja trwa kilka godzin. Samica powinna być dobrze nakarmiona, gdyż wmoże przejawiać agresję w stosunku do samca. Samce w dosyć „nieporadny” sposób zabierają się do kopulacji, warto dać im sporo czasu.
Ooteka:
Pierwsza: po 2-4 tygodniach od wylinki imaginalnej
Kolejne: co ok. 3-4 tygodnie
Liczba: ok. 6
Wygląd: Baryłkowate, jasne, kremowobiałe, pokryte cienką warstwą łuszczącej się pianki. Długości do 3-4 cm.
Inkubacja: 35°C w dzień, w nocy spadek temperatury, wilgotność 60-75%, 4-6 tygodni. Ooteki można sporadycznie delikatnie spryskiwać wodą o temperaturze otoczenia kokonu.
Liczba larw: 30-60
Larwy:
Wielkość: ok. 9mm
Wygląd: czarne, przypominające mrówki, z białym paseczkiem na przedpleczu i białymi kropkami na odnóżach.
Pokarm: L1 polują na D. hydei, starsze larwy jak w części „hodowla”
Wskazówki: wylęg poleca się trzymać w pojemniku zbiorczym, zapewniając larwom odpowiednią ilość pokarmu i dużą przestrzeń. Osobniki na etapie L3 warto rozdzielić, samce trzymając w nieco niższej temperaturze.