Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [4]
Loading...

Mięso



W niektórych przypadkach w żywieniu zwierząt hodowanych w domowych terrariach, stosuje się surowe, zazwyczaj chude mięso, takie jak np. wołowina, konina, mięso drobiowe i podroby, czy też mięso ryb (tylko i wyłącznie słodkowodnych, nie morskich). Do zwierząt żywionych głównie tym rodzajem pokarmu należą przede wszystkim żółwie wodne i typowo wodne płazy (aksolotle, żaby szponiaste, traszki), ale podaje się je także krabom, większym żabom i ropuchom, a niekiedy wężom i nielicznym jaszczurkom. Urozmaica się również od czasu do czasu dietę żółwi lądowych. Należy jednak pamiętać, że dla zwierząt typowo mięsożernych nie jest to pokarm wystarczająco wartościowy w składniki mineralne takie jak m.in. wapń, ale też wiele innych i należy wzbogacać go preparatami witaminowymi i wapiennymi.

Jeżeli mamy do czynienia z płazami i żółwiami wodnymi, mięso kroimy na odpowiednio drobne kawałki i wrzucamy bezpośrednio do wody. Wiąże się to oczywiście z dużym zanieczyszczeniem zbiornika, dlatego szczególnie u żółwi, po każdym karmieniu należy wymienić wodę, u płazów raczej nie jest to konieczne, gdyż nie spożywają one na raz tak dużych ilości pokarmu, poza tym u nich w akwariach zakłada się często filtry akwariowe.

Gdy karmi się natomiast zwierzęta lądowe, układa się pokrojone mięso na jakimś naczyniu lub też często konieczne jest podawanie bezpośrednie przez pyskiem zwierzęcia, np. z pęsety, aby wywołać imitację ruchu ofiary. W przypadku żółwi lądowych i agam kawałki mięsa miesza się z mieszanką roślin, warzyw, itp.
Jeśli chodzi natomiast o węże to należy unikać karmienia ich samym mięsem, gdyż jest to pokarm dla nich nieodpowiedni, ubogi w składniki odżywcze i mineralne, tym należy podawać żywy, lub martwy pokarm, taki jak myszy, szczury, kurczęta, itp., chyba, że przez długi czas nie mamy takiego naturalnego pożywienia, to oczywiście podanie surowego mięsa im nie zaszkodzi, ale należy do traktować tylko i wyłącznie jako „wyjście awaryjne”. Chodź niektóre węże, np. zaskrońce, czy pończoszniki chętnie przyjmują kawałki wołowiny (przybliżonej wielkością i kształtem do prawdziwej ofiary) i filety rybne, toteż można je im czasem podawać.

 

Lukasz Różański

Powiązane tematy

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu