Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [14]
Loading...

Phelsuma standingi



Phelsuma standingi – felsuma

Po Phelsuma guentheri największy gatunek w rodzaju, samiec osiąga 28 cm, z czego około 15 cm przypada na ciało, samica zazwyczaj osiąga podobne rozmiary. Wyrośnięte osobniki mogą ważyć nawet 75 g. Ubarwienie poszczególnych osobników może się znacznie różnić, co jest zależne od intensywności światła w terrarium, w którym przebywają. Najczęściej podstawowym kolorem ciała jest jasnoszary, szaro-brązowy lub jasnozielony, na tym tle zazwyczaj widoczne są poprzeczne, turkusowe wąskie pasy. Głowa oraz ogon są turkusowe, czasem nawet bardzo intensywnie. Spodnia strona ciała jest kredowobiała do kremowej. Młode przez pierwsze miesiące wyglądają naprawdę imponująco i zdecydowanie są najintensywniej ubarwionymi w obrębie rodzaju. Sine tło jest poprzecinane na całym ciele poprzecznie intensywnie turkusowymi, wąskimi pasami, głowa intensywne zielona, ogon fioletowo-zielony.

Systematyka

Phelsuma standingi (Methuen & Hewitt, 1913)

Nazewnictwo

Nazwa angielska: Standing’s Day Gecko

Nazwa niemiecka: Querstreifen Taggecko

Występowanie

Felsumy znane jedynie z trzech stanowisk na południowo-zachodnim Madagaskarze w ścisłej okolicy Tulearu. Jest to obszar pomiędzy rzeką Onilahy na południu, a rzeką Mangoky na północy do 45° długości geograficznej wschodniej. W lasach wzdłuż rzeki Onilahy, okolice Andranolaho i Tongobory środowiskiem tego gatunku są suche lasy porośnięte kolczastymi zaroślami (23°30′ S, 44°20’E). W środkowej części zasięgu również zamieszkuje kolczaste zarośla (Alan my Mikea). Nie jest widywany powyżej 500 m n.p.m. Panujące tam warunki są bardzo niesprzyjające, średnie temperatura roczna to 23,7°C, najwyższa roczna – 38,6°C, wahania roczne 7,5°C, średnia roczna ilość opadów wynosi 344 mm. Niejednokrotnie zdarzają się bezdeszczowe lata. Wilgotność powietrza waha się od 65 do 85%, głównie z powodu bliskości morza i dzięki transpiracji roślin. W kwietniu temperatury w nocy mogą spadać nawet do 12°C, a wilgotność wzrastać do 90% (kwiecień 1994), a w grudniu i styczniu nierzadko temperatura w cieniu wynosi 40°C! W dzień nigdy nie spada poniżej 20°C. Prawie wszystkie rośliny występujące na tym obszarze są endemicze. Dominują wilczomlecze (Euphorbia), Delonix regia, Kalanchoe sp., Sansevieria sp., Bombaceae, Apocynceae, Burseraceae, Mimosaceae, Cesalpiniaceae, Didieraceae oraz duże drzewa z rodzaju Tamarindus i Hildegardia. Zazwyczaj jedno drzewo czy dużą roślinę zamieszkuje tylko jedna para tego gatunku, nierzadko wspólnie z Phelsuma modesta leiogaster czy Phelsuma mutabilis, czasem ze sobą walcząc. Jeszcze w latach siedemdziesiątych był uważany za gatunek rzadki (Meier, 1977), jednak teraz wiadomo, że wcale tak nie jest. W 1988 do handlu w ciągu zaledwie pięciu dni złapano 50 par, a pod koniec lat dziewięćdziesiątych u trzech różnych handlarzy zwierząt w Antananarivo znajdowało się pomiędzy 200 a 400 osobników. W roku 1990 legalnie opuściło Madagaskar 799 osobników, w roku 1991 już 1459 (Gerhard Hallmann, 1997)!

Terrarium

Ponieważ jest to masywny i silny gekon, wymaga odpowiednio dużego terrarium i mocnego wystroju. Za minimalne wymiary terrarium przyjmuje się 50x50x80 cm w pionie. Na wystrój powinny składać się grube pędy bambusa (minimum 8 cm średnicy) zamontowane zarówno w pionie jak i w poziomie, grube gałęzie, sucholubne, wytrzymałe i twarde rośliny (Sansevieria), mały pojemnik na wodę do picia, z którego szybko uczą się pić oraz najlepiej dwa termometry. Należy unikać miejsc, w których zwierzęta mogą wygrzewać się pionowo siedząc na bambusie, czy ścianie. Miejsce do wygrzewania się powinno znajdować się na najwyżej zainstalowanym, poziomym pędzie bambusa czy gałęzi. Nie należy stosować żadnych kabli, mat, kamieni grzewczych czy innego rodzaju ogrzewania od spodu. Jest to nienaturalny sposób zapewniania ciepła gatunkom nadrzewnym, których naturalnym zachowaniem jest schodzenie w dół w przypadku, gdy jest im zbyt ciepło. Dodatkowo w przypadku umieszczenia w terrarium kamienia grzewczego można doprowadzić do oparzenia gada.
Najlepiej zdają egzamin terraria szklane, których górna część oraz 10 cm pas na dole z przodu są powierzchniami wentylacyjnymi, zminimalizuje to efekt zastałego powietrza. Zapewniamy wilgotność w dzień w okolicach 65%, w nocy może wzrastać do 80%. Na podłoże można użyć mieszanki piachu z torfem, kory lub suchej ściółki leśnej.

Jednym z najważniejszych warunków, jakie należy spełnić chcąc hodować ten gatunek jest bardzo silne oświetlenie terrarium o określonej barwie – minimum 5000°K. Najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie kilku źródeł światła. Poza świetlówkami instalujemy dobre źródło ciepła, dobrze zdają tu egzamin lampy halogenowe dające jednocześnie dość mocne światło. Jeżeli nie mamy doświadczenia w podawaniu witamin, koniecznością jest świetlówka emitująca UVB.

Temperatura

Phelsuma standingi wymaga stosunkowo wysokich temperatur. W zasadzie przez większość roku temperatury w dzień nie powinny spadać poniżej 28°C, miejscowo 35-40°C, w nocy około 20-22°C. Przez około dwa miesiące można obniżyć temperatury do 25-30°C i w nocy do 18-22°C, co pozwoli samicy odpocząć od składania jaj oraz uzupełnić ewentualne braki wapnia i witamin w organizmie.

Wilgotność

Patrz występowanie.

Oświetlenie

Istotne znaczenie dla rozmnażania ma zmiana długości dnia na przestrzeni roku. Najlepszym rozwiązaniem jest zapewnienie od kwietnia do września dnia 14 godzinnego, natomiast od października do marca – 10 godzinnego lub nawet krótszego. Jest to łatwe, gdyż wystarczy dostosować urządzenia sterujące oświetleniem do długości dnia na dworze.

W okresie letnim doskonałym pomysłem jest trzymanie tego gatunku na dworze. Nasze lato odpowiada temperaturami chłodniejszemu okresowi w zasięgu tych felsum na Madagaskarze. Odpowiednio zbudowana klatka, częściowo ocieniona znakomicie wpływa na zwierzęta, a naturalne promienie słoneczne dodatkowo stymulują je do rozmnażania. Pod koniec sierpnia (chyba, ze wrzesień jest równie ciepły) przenosimy zwierzęta do terrarium wewnętrznego, gdzie przy zachowaniu wysokich temperatur (28-32°C) samica, która nie składała jaja zazwyczaj miesiąc później przystępuje do lęgu.

Żywienie

Oferując felsumom szerokie spektrum pokarmów dajemy im namiastkę środowiska naturalnego. Możemy podawać wszystkie dostępne gatunki świerszczy, karaczanów, Zoophobas’y, wszelkiego rodzaju plankton łąkowy wszystkich wielkości, na który z pasją polują, pająki i motyle, zarówno dzienne jak i nocne. Dorosłe osobniki mogą jeść noworodki mysie. Ważnym dodatkiem do diety felsum jest pokarm pochodzenia roślinnego, mianowicie papki z owoców. Najlepiej sprawdzają się banany, papaje czy brzoskwinie, chociaż do tego celu doskonale nadają się również inne miękkie owoce. Dobre są również gotowe desery owocowe dla dzieci, jednak należy unikać tych z dodatkiem produktów mlecznych, gdyż gady nie są przystosowane do trawienia tego typu pokarmu. Absolutnie nieodzownym dodatkiem do diety jest wapń (najlepiej Calcium carbonate) z fosforem w stosunku 2:1 i witamina D3 oraz szeregu innych witamin ważnych dla gadów, których podawanie wymaga wyczucia gdyż zarówno ich niedobór jak i przedawkowanie zazwyczaj są opłakane w skutkach. Dobrze jest się zdać na doświadczenie firm specjalizujących się w produkcji tego typu preparatów, przy czym należy wziąć pod uwagę, że każdy z takich preparatów zazwyczaj znacznie różni się w składzie i mimo wszystko mieć ograniczone zaufanie do producenta. Warto jest nie przywiązywać się do jednej firmy i stosować na przemian kilka różnych zestawów. Dorosłym oferujemy owady dwa razy w tygodniu i raz papki owocowe. Młode do trzeciego miesiąca należy karmić codziennie zarówno papkami jak i owadami. Papki powinny być stale dostępne do szóstego miesiąca, z kolei od trzeciego karmimy owadami dwa-trzy razy w tygodniu. Po szóstym miesiącu życia zostajemy przy karmieniu owadami trzy razy w tygodniu i raz w tygodniu papką z witaminami i wapniem.

Owady każdorazowo posypujemy preparatem wapniowym z witaminą D3. Nie podajemy owoców bez dodatku witamin i wapnia, gdyż pokarm tego typu sam w sobie nie daje zwierzętom w zasadzie nic. Istotne jest również ograniczenie dostępu do tego pokarmu po szóstym miesiącu życia, gdyż zbyt często podawany doprowadzi do otłuszczenia jaszczurek. Samicom w okresie składania jaj udostępniamy miseczkę z wapniem lub częściej podajemy papki, jednak należy uważać, gdyż samiec nie ma tak dużego zapotrzebowania na wapń w tym okresie, a otłuszczony będzie mniej chętny do rozmnażania. Miseczkę z papką udostępniamy gekonom w jak najbardziej dostępnym miejscu, na przykład w bliskiej okolicy miejsca do wygrzewania się.

Alternatywną formą podawania witamin są hodowle karmowe oparte na świerszczach i karaczanach karmionych niezwykle różnorodną dietą z dodatkiem witamin. Wymaga to jednak wprawy, jest jednak dużo bezpieczniejsze gdyż znacznie zmniejsza się ryzyko przedawkowania witamin. Karmiąc przez okres letni owadami złapanymi w naturze możemy odstąpić od podawania witamin, pozostając jedynie przy preparacie wapniowym z witaminą D3.

Nie polecam podawania mączników młynarków (Tenebrio molitor) ze względu na znikome wartości odżywcze, wysoką zawartość tłuszczu oraz twardą okrywę chitynową. Okazjonalnie można podawać mączniki tuż po wylince, jednak nigdy osobnikom młodocianym.

Największe oferowane owady nie powinny być dłuższe niż długość głowy zwierzęcia, gdyż połykanie będzie trwać bardzo długo i zwierze niechętnie przystąpi do polowania na kolejnego owada, zjadając mniej niż powinno. Nie należy wpuszczać do terrarium więcej owadów, niż zwierzęta są w stanie zjeść w czasie jednego posiłku. Nadwyżkę owadów należy usunąć z terrarium po kilku godzinach od karmienia, gdyż zaczną podskubywać rośliny czy zjadać odchody jaszczurek, przez co staną się z naszego punktu widzenia bezużyteczne. Często gekony „nudzą się” pokarmem, który mają na widoku przez cały czas. Jeżeli się okaże, że jakieś owady zostały nie zjedzone, przy kolejnym karmieniu ograniczamy ich ilość.

Pomimo iż ten gatunek zamieszkuje jedne z suchszych terenów Madagaskaru wymaga dużej ilości wody do picia. Należy o tym pamiętać, gdyż pojenie gekonów tylko przez spryskiwanie terrarium jest zdecydowanie niewystarczające.

Rozmnażanie

Gatunek o wyraźnie zaznaczonym dymorfizmie płciowym. Wytrawny hodowca jest w stanie określić płeć już w piątym miesiącu życia, czasem nawet wcześniej. U dojrzałego samca wyraźnie widoczne są femoralne pory udowe oraz silnie zażółcona ich okolica. Dobrze żywiona samica ma dobrze wykształcone gruczoły limfatyczne z wapniem po bokach szyi (saccus endolymphaticus). Samica jest zupełnie pozbawiona porów udowych.
Phelsuma standingi jest gatunkiem wiążącym się w pary raz na całe życie. Zazwyczaj zestawienie osobników różnej płci nie jest problematyczne, przy spełnieniu kilku warunków. Podstawową sprawą jest „poznawanie” pary w zupełnie nowym terrarium, nie znanym żadnemu z osobników. Wpuszczać należy je w jednym momencie, gdyż jest to gatunek wybitnie terytorialny i nawet samica, która poczuje się pewnie w nowym terrarium może atakować samca i czasem mogą wdać się w walkę. Najczęściej się jednak zdarza, że samiec natychmiast rozpoczyna zaloty poprzez kiwanie głową na boki. Samica akceptując samca powtarza te ruchy i niejednokrotnie dochodzi wówczas to kopulacji. Samiec ujmuje szczękami samice w okolicy szyi i stara się przy pomocy ogona dostać do kloaki samicy. Kopulacja zazwyczaj nie trwa dłużej niż kilka minut. Gekony należy obserwować uważnie jeszcze przez jakiś czas i w przypadku zauważonej agresji rozdzielić parę, zmienić wystrój terrarium i spróbować po kilku dniach połączyć je ponownie. Jeżeli doszło do kopulacji przy pierwszym spotkaniu, najczęściej oznacza to dobranie się pary.

Dojrzałość płciową osiągają w wieku 18 miesięcy, jednak warto jest poczekać z łączeniem samicy z samcem do wieku dwóch lat, gdyż jest wtedy w pełni wyrośnięta i zdecydowanie lepiej znosi ciągłe składanie jaj.
Zazwyczaj osobniki dobrze odżywione, nie otłuszczone, bez pasożytów, w odpowiednich warunkach mnożą się bez żadnych problemów. Czasem się jednak zdarzają niedobrane pary nie produkujące jaj lub rozmnażające się bardzo sporadycznie. Trudno jest mieć jednak pewność, czy rzeczywistym powodem jest niedobranie się pary, czy nie spełnienie jakiegoś z koniecznych warunków. Jedynym rozwiązaniem jest wówczas stopniowe zmienianie parametrów: poprawa warunków temperaturowych, intensywności światła i wilgotności w terrarium, aż do uzyskania pożądanego efektu.

Nigdy nie łączymy dwóch dojrzałych samców, skończy się to śmiercią jednego z nich. Nie polecam również hodowli tego gatunku w grupie 1,x. Nie jest to regułą, ale najczęściej zdarza się, że zwierzęta się nie mnożą lub jaja składa tylko jedna samica, w dodatku nieregularnie. Często również dochodzi do walk pomiędzy samicami, szczególnie, gdy w terrarium brakuje miejsc do ukrycia się.

Po udanej kopulacji samica rozpoczyna składanie jaj w odstępach 28-35 dniowych. Jaja są duże, średnicy około 18mm, zlepione razem ważą w sumie około 5,7 g (sporadycznie składane są pojedyncze jaja lub tylko jedno jajo). Gekony z tego gatunku nie przyklejają jaj do elementów wystroju, za to najchętniej korzystają z otwartych pędów bambusa. Jeżeli nie mają możliwości ukrycia jaj, a co za tym idzie brakuje w terrarium kryjówek, najczęściej w ogóle nie przystępują do rozmnażania. O ile u niektórych gatunków takich, jak Phelsuma laticauda, Phelsuma klemmeri czy Phelsuma guimbeaui widać jaja prześwitujące przez skórę jamy brzusznej, u Phelsuma standingi trudno jest zauważyć jakiekolwiek zmiany, czy oznaki ciąży.

Dobrze jest karmić samicę w trakcie okresu godowego codziennie owadami i papką z wapniem i witaminami. Mamy wówczas pewność, ze samicy nie zabraknie wapnia do produkcji jaj, a dzięki odpowiedniej ilości witamin z jaj wyklują się zdrowe młode.

Jest kilka czynników znacznie zmniejszających prawdopodobieństwo rozmnożenia, głównymi są: stres, nieodpowiednia dieta, braki witamin i wapnia, złe lub niedostatecznie dobre/odpowiednie warunki.

Inkubacja jaj

Po odkryciu jaj w terrarium mamy dwie opcje, pozostawienie jaj na miejscu i inkubacja ich w terrarium lub przeniesienie do wcześniej przygotowanego inkubatora.

Obie opcje mają swoje wady i zalety. W pierwszym przypadku czekanie na wylęg znacznie się wydłuża, gdyż temperatury nie są stabilne, jednak ma to większe znaczenie na procent klujących się młodych, gdyż inkubacja przebiega w różnych temperaturach i jest bardziej zbliżona do naturalnej. Dorosłe nie atakują młodych, jednak w pierwszej chwili są nimi mocno zainteresowane. Młode oznajmiają swoją obecność unosząc ogon i falując nim w górze zaraz po zobaczeniu rodzica. Zazwyczaj zainteresowanie dorosłych mija po „obwąchaniu” i obejrzeniu malucha, do czasu osiągnięcia przez niego wieku zbliżonego do dojrzałego są ignorowane. Inkubacja w terrarium może trwać od 65 do nawet 90-100 dni. Jednak jest udowodnione, że młode z dłuższej inkubacji klują się większe i bardziej żywotne, co potwierdzam również swoimi doświadczeniami.

W przypadku decyzji o inkubacji jaj poza terrarium, przed ich wyjęciem należy je oznaczyć miękkim ołówkiem kreśląc krzyżyk na ich górnej części. Unikniemy w ten sposób ryzyka obrócenia jaj w trakcie przenosin do inkubatora. Należy pamiętać, że jaja w inkubatorze nie mogą mieć bezpośredniego styku z podłożem użytym do inkubacji, na które najczęściej składa się wermikulit lub torf z piaskiem. Układamy na podłożu nakrętkę po napoju, w której umieszczamy jaja. Można tez dla pewności do nakrętki włożyć przycięty kawałek styropianu i przymocować jaja za pomocą szpilek entomologicznych lub innych nierdzewnych.

Inkubacja w stałej temperaturze 25°C trwa 65, a w 28°C 57-63 dni. Klujące się młode otwierają jajo przy pomocy „zęba jajowego” zrzucanego z pierwszą wylinką, mierzą około 65-75mm i zazwyczaj klują się w przeciągu 24 godzin, najczęściej wczesnym rankiem.

Istnieje prawdopodobieństwo występowania u tego gatunku wpływu temperatury inkubacji na płeć uzyskiwanych młodych (TSD – Temperature Dependent Sex Determination), nie jest to jednak potwierdzone żadnymi dokładniejszymi badaniami czy statystykami.

Młode wymagają bardzo zbliżonych warunków do dorosłych, przy zapewnieniu niewiele wyższej wilgotności (65-75%) i wyższej (około 25°C) temperatury w nocy nie stwarzają żadnych problemów w wychowie. Należy je trzymać osobno, by uniknąć walk o pokarm czy wzajemnej agresji spowodowanej zbyt małą przestrzenią. Przy pojedynczym wychowie mamy również lepsza kontrolę nad poszczególnymi osobnikami.

Zdrowie

Najczęściej spotykanym problemem jest MBD i tzw. choroba złamanego ogona, czego skutkiem jest nieodpowiednia, zbyt mała ilość wapnia i witaminy D3 w diecie. Wynikiem nieodpowiedniej ilości witamin są również nierówny wzrost, niezdolność do wspinania, miękkie szczęki czy stopniowy spadek kondycji zwierząt.

Uwagi

Pomimo dużej popularności tego gatunku, łatwości w rozmnażaniu i stosunkowo licznej populacji w środowisku naturalnym Phelsuma standingi pozostaje nadal na pierwszej liście w załączniku A uważanych za najbardziej zagrożone wyginięciem gatunki – International Union for Conservation of Nature and Natural Resources.
Zdarzyło mi się, że szybki, gwałtowny ruch poza terrarium spowodował zerwanie się do biegu miesięcznego malucha, uderzenia o ściankę terrarium i w konsekwencji natychmiastową śmierć. Jest to sytuacja spotykana również u osobników wpuszczonych do nowego terrarium. Wystraszone zwierze, nie znające jeszcze kryjówek w terrarium rzuca się do ucieczki na oślep i uderza w elementy wystroju, czy odsłonięte szklane ściany zbiornika. Nie zawsze kończy się to śmiercią, jednak nierzadko obrażeniami. Należy zwracać uwagę na zapewnienie nowym gekonom maksimum spokoju i intymności. Zazwyczaj po kilkunastu dniach do kilku tygodni jaszczurki doskonale znają już swoje pomieszczenie, wiedzą gdzie się ukryć oraz stopniowo oswajają się z widokiem nowego właściciela, nie chowając się, gdy jest w pobliżu.

Zdarzyło mi się kilkakrotnie, że z dwóch razem zlepionych jaj kluło się tylko jedno młode. Po otwarciu drugiego jaja znajdowałem zarodek na początkowym etapie rozwoju, najczęściej 2 cm długości. Myślę, że jest to związane z błędami w inkubacji lub niedostatecznej ilości witamin podawanych samicom.
Jest to niezwykle produktywny gatunek, para (rodzeństwo) w hodowli Gerharda Hallmann’a w ciągu 22 lat wyprodukowała 138 jaj!

Udowodniono, że samice mogą przechowywać spermę.

 
Opracowanie i źródła informacji

Łukasz Jarczewski

Literatura
Havelka, A. (1993): Chov gekona Phelsuma standingi.- Akvarium-Terarium, 36 (6);35-37
Hallmann, G., Kruger, J., Trautmann, G. (1997): Faszinierende Taggeckos die gattung Phelsuma. NTV
Christenson, L.&G. (2003): Day Geckos in Captivity. Living Art Publishing
Henkel, F.-W., Schmidt, W. (2000): Amphibians and Reptiles of Madagascar and the Mascarene, Seychelles and Comoro Islands. Krieger Publishing Company
Draco nr. 11. Jahrgang 3 (2002-3) – Taggeckos
Balek, J. (1995(: Herpetofauna madagaskarskego trniteho buse, 1 cast.- Akvarium-Terarium 3/95
Vergner, I. (2001): Jasteri. Biologie, chov. Gekoni 1. Madagaskar, Jihlava
Jarczewski, Ł. (2003): Phelsuma standingi Methuen & Hewitt, 1913. Morelia (1)20-26

Powiązane tematy

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu