Artykuł w kategoriach: Jaszczurki – Opisy, Jaszczurkowate

Gastropholis prasina


Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [3]
Loading...

Gastropholis prasina

Gastropholis prasina (Werner 1904) jest największym z czterech opisanych gatunków z rodzaju Gastropholis, pozostałe trzy to Gastropholis vittata, Gastropholis echinata i Gastropholis tropidoholis. Znaleziony przez austriackiego zoologa dr Franza Wernera w 1904 roku. W hodowli jest niestety gatunkiem rzadko spotykanym, pomimo stosunkowo łatwej hodowli.


Nazewnictwo

Nazwa angielska: Green keel-bellied lizard
Nazwa niemiecka: Grüne Baumeidechse

Nazwa gatunkowa pochodzi od łacińskiego słowa prasinus oznaczającego kolor szmaragdowy, jasnozielony. Werner w swojej publikacji wspominał także, że gatunek ten wygląda jak młode osobniki warana szmaragdowego (Varanus prasinus), stąd nazwa gatunku.

Nazwa rodzajowa Gastropholis składa się z greckich słów “gaster” oznaczający brzuch i “pholis” odnosząca się do zaostrzonych łusek gada.

Synonimy

Bedrigaia moreaui LOVERDGE 1936

Systematyka

Należy do nadrodziny Lacertoidea i rodziny Lacertidae (jaszczurkowate).

Występowanie

Gatunek endemiczny zamieszkujący tylko Afrykę Zachodnią. Spotykany w lasach tropikalnych wzdłuż linii brzegowej. Znany z Kenii i Tanzanii w okolicach miasta Watamu, Parku Narodowego Arabuko-Sokoke, Gór Usambara (miejscowość Amani), okolic miejscowości Tanga, Rezerwatu Zaraninge, miejscowości Bagamoyo i gór Nguru. Występuje do 1200 m.n.p.m. Żyją głównie w koronach drzew, poruszając się raczej po cienkich gałęziach, bardzo rzadko schodzą na ziemię.

Wygląd

Gastropholis prasina jest pięknym, szmaragdowo-zielonym przedstawicielem rodziny Lacertidae. Jego grzbiet szmaragdowo-zielony, przechodzi w zielono-żółtą część brzuszną, a w okolicach łączeń z kończynami mogą występować turkusowe plamy. Tułów w zależności od osobnika może być z czarno nakrapianymi liniami po bokach, podobnie ogon może być czarno nakrapiany. Powyższe czarne kropki pojawiają się z wiekiem i nie u wszystkich osobników.

Jest to niedużej wielkości jaszczurka ta osiągająca długość 40-45 cm, przy czym około dwóch trzecich długości stanowi ogon. Głowa tego gatunku jest duża, długa i wąska, przechodząca w gruby kark, skutkiem czego nie widać wyraźnego przejścia między głową a tułowiem. Oczy duże z niewielką złotą tęczówką, język mocno czerwony. Tułów szczupły, ale przy tym dość masywny. Grzbietowa część tułowia zbudowana jest z niewielkich, gładkich i nie nachodzących na siebie łusek (w 28-40 rzędach), zaś brzuszna z masywnych, zwróconych na zewnątrz łusek z kilem (w 8-12 rzędach). Kończyny są dobrze rozwinięte, długie i mocne, wyposażone w pięć wydłużonych palców i ostre pazury. Kończyny tylne nieco grubsze. Ogon mocno wydłużony, chwytny, pełni ważną funkcję przy poruszaniu się wśród gałęzi i ma typową dla większości jaszczurek zdolność do autotomii. Utracony ogon odrasta.

Zachowanie

Jest to gatunek znakomicie wspinający się i skaczący. Noce spędza w dziuplach i w pustych gałęziach. Aktywny głównie w dzień, w naturze prowadzący zazwyczaj skryty tryb życia.


Gastropholis prasina to dość otwarty na człowieka gatunek, któremu przebywanie hodowcy w pomieszczeniu całkowicie nie przeszkadza, ale ingerencja w terrarium już powoduje stres. Zdarzają się jednak osobniki ciekawskie i na tyle odważne, że same wchodzą na rękę. Można je uczyć pobierania pokarmu z pęsety. Warto wziąć pod uwagę, że poszczególne osobniki mają różny temperament, nie brakuje takich, które reagują nerwowo, dlatego należy ograniczyć jakikolwiek kontakt z nimi, ponieważ w czasie nerwowej ucieczki jaszczurki te potrafią rozbić pysk o ścianę terrarium. Z reguły jednak wystraszony gad natychmiast chowa się do kryjówki, szeroko otwiera pysk, strasząc językiem poprzez poruszanie nim w górę i dół. Kiedy straszenie nie pomaga, potrafi też mocno ugryźć. Ciekawostką może być również siła szczęk tych jaszczurek, ponieważ potrafią one bardzo mocno gryźć, nieporównywalnie mocno do innych podobnych wielkościowo gatunków.

Gastropholis prasina możemy trzymać osobno, w parach lub haremach. Nie należy trzymać razem dwóch samców, ze względu na ich agresywność względem siebie i terytorializm.

Terrarium

Dla odpowiedniej egzystencji i późniejszych sukcesów hodowlanych naszym jaszczurkom należy zapewnić jak najlepsze warunki. Dla dorosłej pary Gastropholis prasina odpowiednie będzie terrarium o wymiarach 90/50/60 (dł/szer/wys), typu tropikalnego, dobrze wentylowane. Zbiornik powinien być bogato obsadzony roślinami, zaopatrzony w dużą ilość cienkich gałęzi, ściany można wyłożyć płytami korkowymi, które zwiększą przestrzeń życiową naszych podopiecznych. Konieczne są również kryjówki, spełniające ważną rolę przy hodowli tego gatunku, nie może też zabraknąć dużej miski ze świeżą wodą. Jako podłoże stosujemy drobne włókno kokosowe, które powinno być stale wilgotne, aby utrzymać rośliny w dobrej kondycji.

Jako że jest to gatunek nadrzewny, ważne jest odpowiednie stanowisko do naświetlania w górnej partii terrarium. Należy pamiętać o dobrym oświetleniu i źródle UV. Świetnie spełniają się w tej roli metalohalogeny, z własnego doświadczenia mogę również polecić te lampy do odchowu młodych.

Temperatura

Temperatura ogólna w terrarium powinna oscylować w granicach od 25 do 30°C, z miejscową wyspą ciepła od 35°C do 40°C. Oczywistym jest, że należy zachować równowagę dzień-noc, a także zapewnić nocne spadki temperatury.

Wilgotność

Odpowiednią wilgotność utrzymujemy poprzez zraszanie terrarium, najlepiej dwukrotnie w ciągu dnia, szczególnie po zgaszeniu lamp. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że najbardziej służy im wilgotność na poziomie 60-80%. Należy pamiętać, aby nie spryskiwać bezpośrednio jaszczurek, ponieważ powoduje to u nich niepotrzebny stres.


Żywienie

Te niewielkie jaszczurki mają stosunkowo szybki metabolizm, pobierają duże ilości pokarmu, produkując przy tym dużo odchodów. Głównym pokarmem Gastropholis prasina są świerszcze, karaczany, szarańcza i mole woskowe, można też próbować podawać owoce. Jaszczurki te radzą sobie ze stosunkowo dużymi owadami, w naturze mogą nawet atakować mniejsze jaszczurki. Są podatne na odwodnienie dlatego należy pamiętać o regularnym zraszaniu.

Jeżeli chodzi o stosowanie witamin i minerałów, to gatunek ten jest wrażliwy na ich niedobory, szczególnie młode osobniki. Wapń (bez d3) i witaminy (z d3) podajemy w następującej częstotliwości:
młode: wapń 4-5 raz w tygodniu, witaminy 1 raz w tygodniu
– dorosłe: wapń 2 razy w tygodniu, witaminy 1 raz na jeden lub dwa tygodnie

Dymorfizm płciowy

Dymorfizm płciowy nie jest szczególnie zaznaczony, ale samce mają wyraźnie widoczne pory udowe, które u samic są znacznie mniejsze.

Rozmnażanie

W naturze gody zaczynają się we wrześniu-październiku, razem z porą deszczową, natomiast ja utrzymuję w terrarium przez cały rok takie same warunki. W czasie godów odbywają się wielokrotne kopulacje. Podczas kopulacji samiec chwyta samicę za kark, a następnie oba osobniki splatają swoje ogony. Dość charakterystyczne jest też ugryzienie samicy w okolice miednicy przez samca w trakcie zalotów. Ciąża trwa ok. 26 do 28 dni. Znios zawiera od 2 do 8 jaj, posiadające ok. 1,5 cm długości. Ciekawostką jest to, że kiedy przychodzi pora składania jaj, samiec siedzi schowany z samicą w kryjówce i broni dostępu do gniazda i jaj. Takie sytuacje obserwuję przy każdym zniosie, dlatego wnioskuję, że gatunek ten wykształcił rodzaj opieki rodzicielskiej. Jako substrat do ich inkubacji dobrze się sprawdzi wermikulit lub perlit. Powinien być wymieszany w stosunku 1:1 z wodą, ale najlepiej inkubować jaja na plastikowej podkładce. Jaja inkubujemy w temperaturze 26°C – 29°C. Z własnego doświadczenia zaobserwowałem klucie między 61-68 dniem. Świeżo wyklute młode mierzą około 11 cm. Zagraniczne opisy podają, że Gastropholis prasina osiągają dojrzałość między 3 a 5 rokiem życia, natomiast w rzeczywistości jest różnie: posiadam ponad dwuletnie parki, które nie przystępują do godów, ale mam też w swojej kolekcji młodsze zwierzęta, które z sukcesem rozmnażam.

Ochrona

Gatunek nie podlega w Polsce żadnej ochronie. Ze względu na endemizm występowania prawdopodobnie zagrożony, jako że jego już i tak małe tereny lasów nadal się kurczą. Wygląda jednak na to, że gatunek posiada możliwość do zaadaptowania się do życia w pobliżu ludzi. Jednym ze znanych stanowisk jest bowiem plantacja orzechów nerkowca w Watamu. Gatunek uznany w 2014 r. przez IUCN jako bliski zagrożenia (NT).

Autor:
Blazej Olesiak

Literatura:

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu