Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [6]
Loading...

Mieszańce (krzyżówki, hybrydy)

Mieszańce (krzyżówki, hybrydy)

Zgodnie z rezolucją Konferencji Stron CITES Konf.10.17(Rew.KS14) mieszańce zwierzęce mające wśród przodków w prostej linii (cztery pokolenia wstecz!) okaz z gatunku Załącznika I lub II, są traktowane tak jak ‚czyste’ gatunki ujęte w takim Załączniku, przy czym:

  • jeżeli choć jeden przodek był gatunkiem z Załącznika I (a inne np. z Załącznika II) to mieszaniec taki jest traktowany jak okaz z gatunku Załącznika I,
  • jeżeli któryś z przodków był gatunkiem z Załącznika II i w czterech ostatnich pokoleniach nie było żadnych okazów z gatunku Załącznika I, to mieszaniec jest traktowany jak okaz z Załącznika II.

Wynika z tego, że mieszańce z udziałem okazu gatunku Załącznika III, ale bez okazów Załącznika I lub II podlegałyby konwencji tylko wtedy, gdyby w Załączniku III wpisano takie mieszańce, a do Załączników możliwe jest wpisanie tylko takich mieszańców, które tworzą w naturze wyróżnione i stabilne populacje.

W art.2 lit. t Rozp.338/97, przy definicji okazu zapisano, iż jakiś okaz będzie uważany za okaz z gatunku ujętego w aneksach A do D, jeżeli co najmniej jeden z ‚rodziców’ był z gatunku ujętego w aneksie, a jeżeli ‚rodzice’ byli gatunkami ujętymi w różnych aneksach, zastosowanie mają przepisy dla bardziej restrykcyjnego aneksu. Ale w uwagach do interpretacji obecnie obowiązujących aneksów wprowadzonych jako kolejna już ich zmiana, są postanowienia, których nie było w pierwotnym tekście rozporządzenia w roku 1997, podobne do postanowień rezolucji CITES. Najprawdopodobniej zmieniając aneksy dostosowano je do rezolucji Konf.10.17, ale zapomniano poprawić definicję okazu. Biorąc pod uwagę przepis art.1 zdanie drugie Rozp.338/97 nakazujący stosować to rozporządzenie „zgodnie z celami, zasadami i postanowieniami Konwencji„, zamiast postanowień definicji okazu należy więc stosować postanowienia z objaśnień do aneksów:

Mieszańce zwierzęce, które w swoich poprzednich czterech pokoleniach w linii prostej mają jeden lub więcej okazów z gatunków ujętych w aneksie A lub B są przedmiotem postanowień tego rozporządzenia tak, jak gdyby były ‚czystymi’ gatunkami, nawet jeżeli mieszaniec, którego to dotyczy nie jest specjalnie ujęty w aneksach. Mieszańce mogą zaś być specjalnie ujmowane aneksach wyłącznie, jeżeli pochodzą one z wyróżnionych i stabilnych w naturze populacji.
Wynika z tego, że mieszańce z udziałem okazu gatunku aneksu C lub D, ale bez okazów aneksu A lub B podlegałyby przepisom rozporządzenia tylko wtedy, gdyby takie mieszańce wpisano w aneksie C lub D.

Zarówno w przepisach CITES, jak i w przepisach prawa UE tam, gdzie napisano ‚gatunek’ należy rozumieć to jako gatunek, podgatunek, lub jego wyodrębnioną populację.

Spośród gatunków hodowanych w terrariach największe kłopoty z ustaleniem do którego aneksu przynależą, mogą sprawić pyton tygrysi i boa dusiciel, ponieważ Python molurus molurus i Boa constrictor occidentalis ujęte są w Załączniku I CITES i unijnym aneksie A, zaś pozostałe podgatunki w Załączniku II i w aneksie B.

Zwierzęta hodowane w niewoli mają często ubarwienie i inne cechy znacznie odbiegające od tych opisanych dla dziko żyjących populacji, aby mieć pewność, do którego aneksu, A czy B, zaliczyć okaz nie posiadający dokumentów potwierdzających jego podgatunek, należałoby sprawdzić 4 pokolenia wstecz, a więc:

2 rodziców, 4 dziadków, 8 pradziadków i 16 prapradziadków (razem 30 okazów).

Zazwyczaj jest to niewykonalne nie tylko w domowych hodowlach nieprowadzących dokumentacji hodowlanej, bo żaden przepis nie wymaga obecnie jej prowadzenia, ale i w ogrodach zoologicznych, które co prawda kartoteki hodowlane prowadzą, ale wiele okazów trafiło tam w charakterze darowizn lub depozytów bez ustalonego rodowodu, a poza tym dawniej nie przywiązywano aż takiej wagi do określania podgatunku tym bardziej, że zmieniają się w czasie także poglądy naukowe co do wyróżniania lub nie pewnych podgatunków, czy też uznawania ich lub nieuznawania za odrębne gatunki.

Art.55 Rozp.865/2006 daje podstawę prawną do wymagania przez organ administracyjny danego państwa członkowskiego wykonania testów DNA dla potwierdzenia pochodzenia okazu, ale w ustawie_OP nie napisano, kto ma w Polsce za takie badanie zapłacić, czy organ czy obywatel.

A jak to wygląda w ustawie_OP?

Po pierwsze, definicja gatunku:
Art.5 pkt 1. gatunek – zarówno gatunek w znaczeniu biologicznym, jak i każdą niższą od gatunku biologicznego jednostkę systematyczną, populację, a także mieszańce tego gatunku w pierwszym lub drugim pokoleniu, z wyjątkiem form, ras i odmian udomowionych, hodowlanych lub uprawnych.

Tak więc nie są uważane za ‚gatunek’, i w związku z tym przepisy ustawy_OP odnoszące się do ‚gatunku’ nie dotyczą zwierząt, roślin i grzybów form, ras i odmian udomowionych, hodowlanych lub uprawnych. Nie dotyczą ich także przepisy ustawy_OP odnoszące się do ‚gatunku obcego’, który zdefiniowano jako szczególny przypadek ‚gatunku’.
Art.5 pkt 1c. gatunek obcy – gatunek występujący poza swoim naturalnym zasięgiem w postaci osobników lub zdolnych do przeżycia: gamet, zarodników, nasion, jaj, lub części osobników, dzięki którym mogą się one rozmnażać się.

Po drugie, ustawą z dnia 3 października 2008 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody, wprowadzono nowy art. 119a. Przepisy te ograniczają swobodę w rozmnażaniu międzygatunkowych mieszańców i krzyżowania, w celu otrzymania takich mieszańców, następujących grup zwierząt:
zwierząt, o których mowa w art. 49 pkt 1 lit. a i b (objęte ochroną ścisłą lub częściową – czyli wymienione w odpowiednim rozporządzeniu Ministra Środowiska),

w art. 120 ust. 1 (gatunki ‚obce’, zgodnie z definicją zawartą w art. 5 pkt 1c),

oraz zwierząt łownych (lista gatunków ‚łownych’ jest w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 11 marca 2005 r. w sprawie ustalenia listy gatunków łownych)

ze zwierzętami innych gatunków, a także ze zwierzętami z form i odmian hodowlanych. Aby dokonywać rozmnażania mieszańców lub krzyżowania takich zwierząt, należy uzyskać zezwolenie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Brak takiego zezwolenia może spowodować nałożenie kary, ale tylko wtedy, gdy takie rozmnażanie czy krzyżowanie bez zezwolenia było UMYŚLNE, nieumyślne dokonanie rozmnażania lub krzyżowanie NIE JEST KARANE:

Art.127 Kto umyślnie (…) narusza zakaz, o którym mowa w art. 119a ust. 1 – podlega karze aresztu albo grzywny.

A dodatkowo sąd może (ale NIE MUSI)
Art.129 W razie ukarania za wykroczenie określone w art. 127 (…) sąd może orzec:
1) przepadek przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia (…) oraz przedmiotów, roślin, zwierząt lub grzybów pochodzących z wykroczenia (…) chociażby nie stanowiły własności sprawcy;
2) obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego, a jeśli obowiązek taki nie byłby wykonalny – nawiązkę do wysokości 10 000 złtych na rzecz organizacji społecznej działającej w zakresie ochrony przyrody lub właściwego ze względu na miejsce popełnienia wykroczenia (…) wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

O dalszym losie zwierzęcia, wobec którego sąd orzekł przepadek, zgodnie z art.130 ustawy_OP decydować ma, w zależności od gatunku, minister właściwy do spraw środowiska (gatunki ujęte w aneksach do Rozp.338/97), Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska (gatunki ‚obce’), albo regionalny dyrektor ochrony środowiska (gatunki ‚rodzime’).

Ale jest też dobra wiadomość: skoro zgodnie z omówioną na wstępie ustawową definicją ‚gatunku’, za gatunek nie są uważane i cały art. 119a NIE DOTYCZY zwierząt form, ras i odmian udomowionych, hodowlanych lub uprawnych, to można je sobie krzyżować i rozmnażać bez zezwolenia, byleby nie krzyżować z ‚gatunkami’ opisanymi w art. 119a ust. 1.

Powiązane tematy

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu