Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [1]
Loading...

Cleistocactus – kleistokaktus

Nazwę swą bierze od greckiego kleistos – zamknięty, ponieważ ma kwiaty nie rozwinięte, jak u innych rodzajów, lecz w postaci długiej rurki, sprawiające wrażenie zamkniętych. Rośliny tego rodzaju są wysmukłe i najczęściej się krzewią. Niektóre, jak Cleistocactus morawetzianus tworzą drzewka, inne jak Cleistocactus smaragdiflorus – płożą się. Ciernie są szczeciniaste, sztywne i twarde. Kwiaty wałeczkowate, często przy zalążni kolankowo zgięte. Skośna budowa korony,kolory są białe, żółte, czerwone lub dwubarwne.

Opisano 55 gatunków. W warunkach naturalnych rosną na olbrzymim obszarze od środkowego Peru, przez Boliwię, Paragwaj, Urugwaj do Argentyny. Cechą charakterystyczną jest to iż rośliny te wytwarzają gęste futro zamiast ostrych cierni co sprawia że nadają się do terrariów stepowych i pustynnych.

  • Cleistocactus buchtienii – Należy do gatunków obficie kwitnących. Roczne przyrosty pędów są dość duże. Pędy mają 5 cm średnicy. Ma około 15 płaskich żeber. Futerkowych cierni 12, w tym 4 środkowe, czerwonobrązowe. Kwiat 6 cm długości, winno czerwony. Zakwita po 4 latach. Występuje w Boliwii.
  • Cleistocactus candelilla – Dorasta do 1 m wysokości i 3 cm średnicy. 11÷12 żeber poprzecinanych poprzecznymi wgłębieniami. Kwiat długości 3,5 cm, żółty z brązowym czubkiem. Płatki wewnętrzne purpurowe, z białym brzegiem. Ojczyzną jego jest Boliwia.
  • Cleistocactus strausii – Należy do najpiękniejszych gatunków tego rodzaju. Pędy w warunkach naturalnych wysokości 1 m i średnicy 48 cm. Ma 25 płaskich żeber, 30-40 białych, szczeciniastych cierni bocznych długości 17 mm. 4 ciernie środkowe są masywniejsze, długości do 2 cm, jasnożółte. Kwiat 8-9 cm długości, winnoczerwony. Zakwita po 6 latach. Występuje w Argentynie i Boliwii.

Hodowla

Rośliny te lubią latem dużo słońca i wody, poza tym spryskiwanie i mgławicowanie. Ziemia powinna być żyzna i przepuszczalna. Zimą nie zasuszamy ich zupełnie, gdyż łatwo tracą korzenie i trudno je wiosną odbudować. Rozmnażamy je z nasion i sadzonek. Rosną dobrze na własnym korzeniu i są ozdobą każdej kolekcji w terrarium.

 

Opracowanie i źródła informacji

Piotr Jagodziński na podstawie własnych doświadczeń i literatury:

  • H. Heitz „Rośliny doniczkowe”
  • D. Longman „Pielęgnowanie roślin pokojowych”

 

Powiązane tematy

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu