Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [14]
Loading...

Triops spp. – przekopnice

Triops spp. – przekopnice

Przekopnice należą do bardzo prymitywnej grupy skorupiaków – liścionogów. Są to przeważnie malutkie zwierzęta planktonowe, odżywiające się filtrując wodę. Przekopnice są jednak bardzo nietypowe. Żyją w kałużach pojawiających się po obfitych deszczach i są do tego tak dobrze przystosowane, że zajęły niszę dominującego drapieżnika swojego środowiska, osiągnęły duże jak na liścionogi rozmiary, prawie nie zmieniły się od ponad 200 milionów lat i opanowały w tym czasie cały świat.

W kałużach nie ma co prawda żadnych dużych mięsożerców (np. ryb), które mogłyby zagrozić przekopnicom, ale ich dużą wadą jest oczywiście to, że szybko wysychają i później ich nie ma. Skorupiaki te żyją więc niezwykle szybko i za młodu liniejąc co kilkanaście godzin, często w ciągu tygodnia osiągają całkowitą dorosłość, po czym zaczynają składać ogromne ilości niemal niezniszczalnych jaj, które mogą czekać wiele lat, aż zaleje je woda.

Synonimy

Nieboraki (Mało osób to wie, ale słowo nieborak oznacza właśnie przekopnicę, a to dlatego, że są to skorupiaki, które pojawiają się w kałużach, jakby spadły z nieba razem z deszczem.) oraz triopsy, co jest spolszczeniem ich nazwy po łacinie. Są również niekiedy sprzedawane pod już zupełnie głupią i oczywiście nieprawidłową nazwą aquazaury.

Występowanie

Cały świat. Są niemal wszędzie, gdzie co najmniej przez tydzień może się utrzymać kałuża.

Wygląd

Przekopnice mają wydłużone, obłe w przekroju ciało składające się średnio z 40 segmentów. Z głowy wyrasta duża, płaska, przypominająca nieco pelerynę i okrywająca połowę ciała tarcza. Ich pancerz jest jednak bardzo delikatny. Ugina się pod naciskiem (muszą w końcu rosnąć jak najszybciej i jak najtańszym kosztem). Przekopnice mają trzy oczy. Jedno o bardzo prostej budowie i skierowane do góry informuje przekopnicę, w jakim położeniu się znajduje (jasno – grzbietem do góry, ciemno – do góry nogami), dwa pozostałe, większe i skierowane bardziej do przodu pomagają w poszukiwaniu pożywienia. Do tego celu służy im też para trójpalczastych czułków (pierwsza para odnóży, która u larw jest źródłem napędu).

Przekopnice mają około 70 par słabo wyspecjalizowanych odnóży. Pierwsza para to czułki, następne kilkanaście dużych i szeroko rozstawionych służy do pływania, kopania, chwytania pokarmu i oddychania, ostatnia para tego typu (11) jest wykorzystywana przez samice także do noszenia jaj w kilka godzin po złożeniu, zanim zostaną zakopane. Są tam specjalne okrągłe płaskie kieszenie, które wypełnione jajami, przypominają monety. Następnie jest kilkadziesiąt par odnóży, które służą jedynie do pływania i oddychania, wyglądających jak bardzo cienkie listki, z czego każdy następny jest trochę mniejszy od poprzedniego. Ostatnie kilka segmentów nie posiada odnóży i budzi skojarzenia z rybim ogonem. Na jego końcu są dwa długie wąsy (widełki), służące do sterowania podczas pływania, a także odpychania się od dna, kiedy skorupiak chce popłynąć do góry. Na szczęście są jednak za słabe, by przekopnica mogła wyskoczyć z wody.

]Mają one długość 75% reszty ciała skorupiaka, choć w większej grupie często bywają odgryzane. Jako że przekopnice mają skrzela na nogach, muszą cały czas nimi ruszać, by móc oddychać. Krew przekopnic w odróżnieniu od większości innych skorupiaków, zawiera hemoglobinę, w związku z czym jest czerwona. Jest to dobrze widoczne pomiędzy segmentami ciała i na odnóżach, gdzie pancerz jest bardzo cienki. Co jakiś czas pojawiają się też osobniki pozbawione pigmentu, intensywnie różowe.
Pomiędzy odnóżami pierwszego typu, wzdłuż brzucha ciągnie się rynienka pokarmowa, prowadząca od tyłu do otworu gębowego z silnymi żuwaczkami i dużą wargą górną. Przekopnice łapią pokarm przykrywając go sobą, po czym chwytając za pomocą rynienki przekazują do otwierającego się do tyłu otworu gębowego. Jest to najprymitywniejszy typ chwytania pokarmu, jaki wytworzyły skorupiaki (całkowicie uniemożliwia łapanie uciekającej zdobyczy), ale bardzo dobrze się sprawdza na ograniczonej przestrzeni, jaką są kałuże. Widać jednak, że przekopnicom sprawia trudność złapanie czegoś, co sprawnie pływa w toni wodnej. Są zmuszone do polowania przy dnie.

Średnia wielkość przekopnic to 4 cm, ale największy złapany osobnik (T. cancriformis) miał 11 cm. (nie wliczając widełek).

Terrarium

Do hodowli przekopnic najlepsze są faunaboxy. Dla dorosłych 10 litrowe, dla młodych lepiej mniejsze. Przekopnice żyją w kałużach, więc nie wymagają za dużo miejsca, a w odróżnieniu od akwariów, faunaboxu nie da się stłuc i jest dużo lżejszy. Faunabox przeznaczony na hodowlę przekopnic nie może być nigdy myty mydłem, bo podobno nawet jego śladowe ilości są bardzo toksyczne dla przekopnic (sam nie próbowałem). Na dno należy dać 2 cm piasku (nie mniej) i nalać wody o odczynie obojętnym lub zasadowym (dla larw najlepiej destylowanej). Kwaśna może być zabójcza dla przekopnic. Dekoracje są zbędne, a czasami mogą być nawet szkodliwe. Warto natomiast dać fragment łodygi jakiejś szybko rosnącej rośliny wodnej (np. moczarka kanadyjska), gdyż przeprowadzając fotosyntezę będzie produkowała tlen, a poza tym głodne zwierzęta będą ja podgryzać. W razie braku tlenu przekopnice radzą sobie oddychając tuż przy powierzchni wody, gdzie jego stężenie jest dużo większe. Są zresztą bardzo odporne na niedotlenienie.

Warto tez napisać, że kiedyś w czasie przenoszenia dużej grupy przekopnic do nowego faunaboxu, nie zauważyłem jednego osobnika i zostawiłem go na kilka dni w ilości wody, którą można by napełnić naparstek. Przeżył w tych warunkach bez problemu, choć na te kilka dni przestał rosnąć. Po dołączeniu do reszty grupy niemal natychmiast zrzucił wylinkę i zaczął rosnąć w normalnym tempie, lecz nigdy nie udało mu się już dogonić wzrostem pozostałych. Ta przygoda świadczy o niesamowitej odporności tych skorupiaków na niekorzystne warunki.

Żywienie

Przekopnice nie są wybredne. W naturze muszą jak najszybciej osiągnąć dorosłość, by zdążyć przed wyschnięciem kałuży. Zjadają więc wszystko, co znajdą, ale jako że muszą szybko rosnąć, wymagają dużo białka i w miarę możliwości jedzą mięso. Przekopnice można wiec karmić ochotką, dafnią, artemią, wrzuconymi do wody owadami lub dżdżownicami. Ze względu na specyficzną budowę aparatu gębowego, złapanie żywych larw wodzienia lub komara, jest dla nich bardzo trudne, nie jest to więc najlepszy pokarm. Jedzą każdy rodzaj karmy dla ryb lub skorupiaków (najlepiej na bazie mięsnej), a także w miarę możliwości powinny mieć dostęp do roślin wodnych. Mogą nawet jeść zatopione suche liście i włókninę kokosową. Jeśli nie mogą znaleźć żadnego pokarmu, lub dostatecznej ilości karmy wysokobiałkowej, mogą atakować inne przekopnice. Wymagają obfitego i częstego karmienia i w razie, gdy nie karmi się ich wystarczająco dobrze, muszą jakoś sobie radzić. Przekopnice dużo jedzą i maja bardzo szybki metabolizm więc dość mocno brudzą wodę. Na szczęście jednak stosunkowo łatwo czyścić ich nieduże akwaria.

Młode larwy są tak małe, że mogą jeść tylko pierwotniaki, ten okres trwa jednak bardzo krótko. Przy karmieniu małych przekopnic należy uważać z ilością podawanego pokarmu, bo są one dość wrażliwe na zanieczyszczenia wody.

Dymorfizm płciowy

Tu sprawa jest o tyle skomplikowana, że przekopnice maja trzy płcie. Samce, samice i obojnaki. Samica składa jaja, (które mogą się wykluwać także na drodze partenogenezy, bez zapłodnienia), obojnak składa jaja, ale może też zapładniać inne osobniki, a także siebie samego. A jedyny cel samca to zapłodnienie samicy lub obojnaka. Generalnie samce trafiają się dość rzadko, średnio 1:5, choć zdarzają się i populacje bez samców. Rozróżnienie samicy od obojnaka jest bardzo trudne, gdyż różnice pomiędzy nimi są niemal niezauważalne. Samiec natomiast ma wyraźnie mniejszą, bardziej spłaszczoną i bardziej okrągłą tarczę, przez co wygląda jakby miał dłuższy „ogon”. Nie musi on składać jaj, przez co często rośnie szybciej.

Rozmnażanie

By rozmnożyć przekopnice, trzeba mieć co najmniej jednego osobnika (ale nie może być to jeden samiec) i 2 centymetrową warstwę piasku na dnie akwarium. Przekopnice zakopują jaja w piasku, jeśli nie będą mogły zakopać ich dość głęboko, później wykopią je podczas żerowania. Jaja przekopnic bez problemu mogą przeżyć połknięcie przez zwierzę, ale akurat przekopnice dokładnie przeżuwają swój pokarm. Gdy w większym stadzie pojawią się także samce lub obojnaki, można zaobserwować kopulację, podczas której jeden osobnik odwraca drugiego na grzbiet (to wygląda jak trwająca niecałą sekundę szamotanina). Samica po złożeniu nosi jaja przez kilka godzin w specjalnych „kieszeniach”, potem je zakopuje. I tu także widać naturalny pośpiech przekopnic, gdyż zakopują jaja przeważnie raz na kilkanaście godzin. Starają się złożyć ich jak największą liczbę w ciągu swojego krótkiego życia.

Jaja przekopnic zwane również cystami są niemal niezniszczalne. Jakiś czas po zakopaniu ich rozwój zostaje zatrzymany aż do czasu, gdy jajko zupełnie wyschnie i pozostanie w tym stanie co najmniej 3 tygodnie czekając na zalanie wodą. Gatunki z chłodniejszych rejonów muszą zostać także przemrożone, by mieć pewność, ze wykluwają się na wiosnę. Przekopnice w jajkach są bardzo cierpliwe i mogą czekać w stanie diapauzy (życia utajonego) przez 20 lat, choć są także doniesienia o przekopnicach, które wykluwały się po 27 latach oczekiwania. Warto jednak wiedzieć że im starsze są jajka, tym mniejszy procent z nich zachowuje zdolność do wylęgu. Jajko może znieść zarówno bardzo wysokie temperatury jak i tęgi mróz, a także przejście przez przewód pokarmowy zwierząt, które nie mają bardzo agresywnych soków trawiennych. Nie da się ich więc łatwo zniszczyć. Pojedyncze jajeczko jest wielkości ziarenka piasku i w czasie swojego długiego oczekiwania może być przenoszone na bardzo duże odległości, chociażby na przykład z wiatrem. Skorupiaki te składają bardzo duże ilości jaj, więc jest duża szansa, że któreś z nich dostanie się do innej kałuży, poszerzając zasięg gatunku.

Hodowlane przekopnice są sprzedawane właśnie w postaci takich wysuszonych jaj, gdyż są bardzo łatwe do transportu i przechowywania, a przy tym niezwykle odporne.

Jajko, które wyczekało co najmniej trzy tygodnie na sucho, wykluwa się w ciągu dwóch dni po zanurzeniu w wodzie (by mieć pewność, że naprawdę jest w wodzie, a nie spadła na nie pojedyncza kropla deszczu, a także by dać czas do rozwoju pierwotniakom). Jako że woda przenika do jajka na drodze osmozy, można zdecydowanie ułatwić mu wyklucie zalewając je wodą destylowaną, nie powinna być to jednak sama woda destylowana, bo jest zbyt czysta, i młode nie znajdą w niej pokarmu. Nie można też dawać wody z akwarium, gdyż jajka wyczują, że w tej wodzie żyły ryby, uznają, że znalazły się w czymś większym niż kałuża, przez co wyklucie byłoby niebezpieczne i wcale się nie wyklują (będą dalej czekać). Dla dorosłych przekopnic najlepszy jest 10 litrowy faunabox, ale jajka podobno lepiej wrzucić do mniejszego. Myślę, że to dlatego, że szybciej rozwinie się w nim wystarczająco wysokie stężenie pierwotniaków. Kiedy skorupiaki będą nieco większe, można je przenieść do większego akwarium. W przeciwnym razie będą bardzo szybko brudzić mały zbiornik. Dzięki komorom powietrza wewnątrz skorupki, jajko pływa po powierzchni wody, deszcz może wiec wymyć zakopane w dnie wyschniętej kałuży jaja, by larwy nie wykluły się zakopane głęboko pod dnem. Należy jednak uważać, bo w faunaboxie jaja przylegają do ścianek i podczas gwałtownego wstrząśnięcia, lub odparowania części wody, mogą przykleić się ponad wodą, przez co oczywiście się nie wykłują. Należy je wtedy jak najszybciej zatopić.

Wykluwające się larwy mają bardzo prymitywna budowę. Maja około pół milimetra długości, są więc ledwo widoczne, zbliżone kształtem do nieco wydłużonej kulki, mają tylko jedno, bardzo prymitywne oko i poruszają się niezdarnie, skokami, wiosłując długimi czułkami. Kierują się od razu w stronę światła, gdyż przy powierzchni jest największe stężenie pierwotniaków. Pierwotniaki można zdobyć np. wrzucając trochę suchych liści, sok z marchewki, kilka kropel wody z kałuży, starą włókninę kokosową z terrarium (z tym uwaga, podłoże z terrarium zawiera zazwyczaj dużo więcej pierwotniaków niż jest nam potrzebne), lub inne tym podobne rzeczy. Przetrwalniki pierwotniaków są bardzo powszechne. Bardzo ważne jest, by świecić lampką od góry na przekopnice bez przerwy, przez pierwsze trzy dni od wyklucia, gdyż bez tego mogą nie odnaleźć pierwotniaków i zdechnąć z głodu. To jest największy problem przy hodowli przekopnic. Nie zawsze można znaleźć miejsce, w którym lampka może się palić bez przerwy przez 3 doby, nie przeszkadzając nikomu. Ten warunek jednak musi być spełniony tylko na początku, kiedy przekopnice są bardzo małe. Drugiego dnia od wyklucia można zacząć podawać drobne ilości pokarmu dla narybku (bardzo drobne kawałki) czwartego dnia będą już za duże na pierwotniaki i można już wyłączyć światło. Zaczną też wtedy przypominać kształtem i sposobem poruszania dorosłe przekopnice. W tym wieku mogą zrzucać wylinkę codziennie, czasem nawet dwa razy dziennie i rosnąć niesamowicie szybko. Można podawać im taki pokarm, który wyda się odpowiedniej wielkości dla nich, więc ich menu będzie się szybko poszerzać. W sprzyjających warunkach przekopnica może osiągać dorosłość już po tygodniu. Gdy zacznie składać jaja, tempo wzrostu wyraźnie spadnie. Bardzo stare i wyrośnięte przekopnice zrzucają wylinkę „tylko”

co tydzień. Z moich obserwacji wynika, ze przekopnice rosną znacznie wolniej i osiągają mniejsze rozmiary, jeśli są trzymane w za dużej grupie. Grupa optymalnej wielkości to nie więcej niż 5 osobników. Pełnię swoich możliwości wzrostu pokaże jednak tylko pojedynczy osobnik, ale akwarium wygląda znacznie ciekawiej, kiedy pływa w nim więcej okazów. Grupa jednak zawsze z różnych powodów się wykrusza i przeważnie tylko jeden osobnik umiera ze starości.

Rodzaj Triops

Istnieje kilka gatunków przekopnic, które tworzą także liczne podgatunki. W hodowli znane są tylko gatunki T. cancriformis, T. longicaudatus, i T. australiensis.

  • Triops australiensis – przekopnica australijska

    (Spencer & Hall, 1895)Jest to stosunkowo słabo poznany gatunek, a wynika to z faktu, że z Australii nie wolno wywozić dzikich zwierząt. Jesienią 2005 roku te przekopnice pojawiły się jednak jakimś tajemniczym sposobem na rynku europejskim. Nie wiem jak to się stało, ale jest to teraz gatunek dostępny w hodowli. Osobniki, które wylęgły się z jaj złożonych poza Australią (a wiec wszystkie dostępne) można hodować w pełni legalnie.
    Jako, że ta przekopnica pochodzi z pustyni australijskiej można się spodziewać, że zniesie zarówno bardzo wysokie temperatury w dzień jak i bardzo niskie w nocy. Można je jednak hodować i bez takich urozmaiceń. Dobrze się czuje w temperaturze pokojowej. Wciąż to bardzo tajemnicze przekopnice, ale jak są dostępne w hodowli, wiedza się o nich szybko poszerzy.
    Mają stosunkowo małą tarczę jednolito szarosrebrzystą i nieco zaostrzona z przodu (rozszerza się ku tyłowi, przez co przypomina nieco grot strzały.
    Mój najstarszy osobnik przeżył 53 dni i osiągnął w tym czasie 3,5 cm.

  • Triops cancriformis – przekopnica właściwa

    (Bosc, 1801)

    Od dawna dostępny w hodowli gatunek z Azji, Afryki i Europy. W Polsce pojawia się latem na bagnach i w większych kałużach. Może żyć także w wodzie słonawej. Jest to dość dziwny gatunek, bo rośnie bardzo wolno jak na przekopnicę, ale jednocześnie żyje długo. Około 100 dni. Być może jest to spowodowane tym, że jest to najstarszy i najbardziej prymitywny gatunek przekopnic i jego przystosowania nie są więc tak dobrze rozwinięte jak u innych gatunków. W ogóle jest to jedno z najstarszych zwierząt na naszej planecie. Nie zmieniły się nic od ponad 200 milionów lat (czyli pojawiły się równocześnie z pierwszymi dinozaurami), mamy więc tu najbardziej typowy przykład żywej skamieniałości.
    Składają dwa typy jaj. Zimowe, typowe dla przekopnic, które po zasuszeniu mogą czekać bardzo długo i letnie, które wykluwają się tuż po złożeniu i nie przeżywają przesuszenia. Te przekopnice są dość duże. Osiągają średnio 6 cm, mogą urosnąć nawet do 8, ale największy osobnik tego gatunku (i zarazem największa znaleziona przekopnica) miał 11 cm. Mają dużą tarcze przykrywającą niemal całe ciało i bardzo ciemne ubarwienie (duze, ciemnobrązowe plamy na jasnobrązowym tle. Nawet odnóża, zwykle czerwone u innych przekopnic, u tych są brązowe.

  • Triops granarius

    (Lucas, 1864)

    Jednolicie brązowy gatunek o dużej tarczy z Afryki Azji i południowej Europy. Słabo poznany.

  • Triops longicaudatus – przekopnica długowidełkowa

    (LeConte, 1846)
    Najlepiej poznany i najczęściej hodowany gatunek. Jest szara, często w drobne plamki, ma małą, nieco jajowata tarczę, dorasta do około 4 cm, żyje średnio 50 dni. Większość wiedzy o przekopnicach opiera się na tym gatunku. Żyje w obu Amerykach i w części Azji.

  • Triops newberryi

    (LeConte, 1846)

    Słabo poznany gatunek z Ameryki Północnej.

  • Triops numidicus

    Słabo poznany gatunek z Afryki. Osiąga duże rozmiary – nie licząc widełek 10 cm.

Rodzaj Lepidurus

Są to przekopnice mające dużą tarczę, dość małe oczy i poziomy listek pomiędzy wąsami na telsonie.

  • Przekopnica wiosenna (Lepidurus apus) (Linnaeus, 1758)
    Jest to gatunek żyjący na wszystkich kontynentach oprócz Antarktydy, trzymając się raczej dość chłodnych regionów. Występuje także w Polsce, można go znaleźć w kałużach wiosną po roztopach śniegu, od marca do maja. Jest to dość duża przekopnica (do 9 cm), ma dużą, przykrywającą niemal całe ciało tarczę w drobne ciemnozielono, miedziane wzorki. Byłby to jednak trudny w hodowli gatunek, gdyż znosi tylko temperaturę poniżej 15 stopni. Trudno zapewnić taką w mieszkaniu, ale myślę, że jest to osiągalne. W razie czego w czasie swojego naturalnego okresu egzystencji (wiosna) mogłaby żyć w akwarium postawionym na balkonie w warunkach w końcu niemal naturalnych.
  • Lepidurus arcticus (Pallas, 1776)Gatunek z Grenlandii i północy Azji. Preferuje bardzo zimne rejony. Żyje nie w kałużach, ale w jeziorach, które zamarzają zimą do dna uniemożliwiając przeżycie rybom. Mają średnio dużą tarczę i są brązowe, nakrapiane.
  • Lepidurus batesoni (Lonhorst, 1955 )Gatunek z Rosji. Niewiele o nim wiadomo. Kilka samców zostało zakonserwowanych wiek temu. Nie wiadomo nawet, czy jeszcze nie wymarły.
  • Lepidurus bilobatus (Packard, 1883 )Słabo znany gatunek z Ameryki Północnej. Są jednolicie żółtawe, ze średnio duża tarczą. Ktoś chyba próbował je hodować, bo w Internecie są zdjęcia.
  • Lepidurus couesii (Packard, 1875 )Słabo poznany gatunek z Kanady. Ma dużą, jednolicie brązową tarczę.
  • Lepidurus cryptus (Rogers, 2001)Dopiero co odkryty gatunek arktyczny.
  • Lepidurus lemmoni (Holmes, 1894)Gatunek z Meksyku. Mają jajowatą, dość długą tarczę i są jednolicie jasnoszare. Także ich zdjęcia są w Internecie.
  • Lepidurus lynchiGatunek z Kanady. Żółta przekopnica o dużej tarczy.
  • Lepidurus mongolicus (Vekhoff, 1992)Podejrzewam, że są z Mongolii, bo poza tym to nic mi o nich nie wiadomo.
  • Lepidurus packardii
    Gatunek z Kalifornii. Żyje w sadzawkach, które pozostają długo zalane, lub nigdy nie wysychają, ale jaja mimo wszystko wymagają krótkiego czasu przesuszenia.

 

Opracowanie i źródła informacji

Opracował Radek. P. na podstawie własnych doświadczeń i strony internetowej:
http://mytriops.com/

Powiązane tematy

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu