Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [26]
Loading...

Acrantophis sp. – boa madagaskarskie



Acrantophis sp. – boa madagaskarskie

Przedstawicielami tego rodzaju są dwa gatunki:

* Acrantophis madagascariensis – Boa madagaskarski
* Acrantophis dumerili – Boa dumerilla

Dusiciele z Madagaskaru

Wyginam śmiało ciało, wyginam śmiało ciało” któż nie zna tych słów przebojowej piosenki z rysunkowej bajki “Madagaskar”, tak samo wielu ludzi kojarzy Madagaskar z odległą egzotyczną wyspą u wschodnich wybrzeży Afryki, od której oddzielił się około 140 mln lat temu w erze mezozoicznej.

Ta wyspa, zwana także minikontynentem m.in. dlatego, że jest to czwarta co do wielkości wyspa (za Grenlandią, Nowa Gwineą i Borneo), o powierzchni ponad 580 tys km2, leży 400 km od wschodniego wybrzeża Afryki, oddzielona kanałem Mozambickim. Madagaskar ciągnie się na długości około 1660 km z północnego wschodu na południowy zachód w obszarze klimatu tropikalnego, choć rozległość obszarowa i strukturalna powierzchni tej wyspy sprzyjała utworzeniu obszarów o klimacie lokalnym jak np. surowe pustynie, wysokie góry czy wilgotne lasy tropikalne. Wysokie góry rozciągające się z północy na południe w części środkowej wyspy powodują, że wilgotne masy powietrza znad Oceanu Indyjskiego zatrzymywane są u podnóża masywów górskich, co sprzyja intensywnym opadom sięgającym ponad 3,5 m/m2/rok, a to służy bujnej wegetacji tropikalnych wilgotnych lasów w tej części wyspy. Po zachodniej stronie masywu górskiego, gdzie nie dociera wilgotne powietrze znad Oceanu Indyjskiego (średnie roczne opady nie przekraczają 2 m/m2) panuje suchszy klimat, co skutkuje rozwojem suchych lasów oraz obszarów sawannowych. W południowo zachodniej części Madagaskaru opady są jeszcze niższe, a to sprzyja rozwojowi terenów półpustynnych i sawannowych.

Znaczna odległość dzieląca Madagaskar z lądem Afryki i długa izolacja czasowa skutkowały rozwojem wielu różnorodnych form zwierzęcych i gatunków, które wyewoluowały tylko na tej wyspie minikontynencie tworząc jego bogatą faunę endemiczną. Spośród 290 gatunków gadów występujących na Madagaskarze, aż 93% stanowi faunę endemiczną. Do takich gatunków endemicznych należą dusiciele z Madagaskaru (co ciekawe na kontynencie afrykańskim brak gatunków z zaliczanych do boa właściwych – Boidae) reprezentujące rodzaje Acrantophis i Sanzinia nie spotykane nigdzie indziej na Świecie, nawet w minionych epokach geologicznych.

Rodzaj Acrantophis (madagaskarskie boa naziemne) reprezentują dwa gatunki dość zbliżone wyglądem do siebie, oraz do innych dusicieli zza oceanu – Boa dusicieli (Boa constrictor). Wielu badaczy sugerując się podobieństwem wyglądu tych węży do krewniaka z Ameryki Południowej klasyfikowało je razem z nim i dopatrywało się wspólnych ich przodków. W świetle najnowszych badań m.in. morfologicznych i genetycznych zaniechano wspólnej klasyfikacji tych trzech gatunków dusicieli. Dostrzeżono u naziemnych boa z Madagaskaru wyraźne różnice w strukturze i budowie półprącia (hemipenis) – organu kopulacyjnego samców, oraz istotne różnice w strukturze i ilości chromosomów (u Boa constrictor jest ich 2n = 36, a u Acrantophis 2n = 34), oraz pewne różnice w układzie i kształcie łusek. Również oba gatunki nieco różnią się miedzy sobą, dlatego opisze je poniżej z osobna.

  • Boa dumerila (Acrantophis dumerili)

    Boa dumerila (Acrantophis dumerili) swą nazwę gatunkową zawdzięcza XIX wiecznemu francuskiemu zoologowi i herpetologowi A.M.C. Dumerilowi. Jest mniejszym z obu gatunków naziemnych boa z Madagaskaru. Dorosłe osobniki osiągają około 2 metrów, często jednak nieco mniej. Na masywnym obłym ciele o wyraźnie wyodrębnionej nieco trójkątnej głowie pokrytej drobnymi łuskami widać charakterystyczne wzory przypominające literę H, gdzie boki tego wzoru opatrzone są białymi podłużnymi plamami. Podstawowe ubarwienie ciała jest jasnobrązowe, czasami z delikatnym różowawym odcieniem. Brzuch bywa białawy często z drobnymi brązowymi plamkami. Na głowie widać wyraźne typowe podłużne wąskie palmy ciągnące się od oczu ku tyłowi głowy formując delikatne łuki, od nozdrzy przez oczy ku kątowi pyska z obu strono ciągną się grubsze ciemne pasy. Często na głowie widać jeszcze inne podłużne ciemnobrązowe pasy, które nadają głowie tego boa charakterystycznych cech osobniczych. Młode osobniki zazwyczaj są jaśniej ubarwione od dorosłych. Obserwuje się dużą zmienność ubarwienia i regularności wzoru u poszczególnych osobników pochodzących nawet z tego samego miotu.

    Boa dumerila spotykany jest w południowej i południowo zachodniej części wyspy, gdzie panuje nieco suchszy mikroklimat i suche środowiska – sawanny, otwarte suche lasy, a także pobliże ludzkich osad. Rozmieszczenie tego gatunku nie pokrywa się z występowaniem pokrewnego boa madagaskarskiego (A. madagascariensis) dlatego w naturze nie obserwuje się mieszańców tych gatunków dusicieli. Wąż ten, podobnie jak większość dusicieli, jest aktywny nocną i o zmierzchu , ze względu na duże rozmiary preferuje naziemny tryb życia, choć młode osobnika, a i nie rzadko dorosłe wpełzają na drzewa w poszukiwaniu pokarmu czy ukrycia. Ten duży przedstawiciel boa właściwych zaspokaja swój głód polując na drobne i większe ssaki oraz ptaki, przekonanie o odżywianiu się młodych osobników innymi gadami (w szczególności jaszczurkami) nie odnalazło odzwierciedlenia w badaniach, choć w hodowli terrariowej zdarzały się przypadki kanibalizmu. Ze względu na skłonność tego gatunku do polowania na szkodniki – szczury, myszy oraz częste zaglądanie do ich ukryć w pobliżu siedzib ludzkich, tubylcy tolerują obecność tych węży w swym pobliżu, niestety zdarzają się też przesądy o ich jadowitości i zagrożeniu dla ludzi, co skutkuje ich tępieniem w niektórych zbiorowiskach ludzkich.

    Boa dumerila jak inni przedstawiciele boa właściwych (Boidae) są jajożyworodne i po okresie siedmiomiesięcznej ciąży rodzą żywe młode będące miniaturami dorosłych. Różni autorzy podają zróżnicowane dane o ilości rodzących się młodych. Jedni podają, że uzyskiwano 20 żywych młodych, inni że jest ich tylko 7, a inni jeszcze podają, że typowy miot rzadko kiedy przekracza 10 – 12 stuk, choć młode samice zazwyczaj rodzą około 5 – 7 młodych mierzących 40 – 45 cm, o wadze 50 – 60 gram. Z własnych obserwacji kilku miotów u samic po 4 roku życia wynika, że młodych jest zazwyczaj 5 – 10 sztuk, natomiast w łódzkim Zoo uzyskano przychówek liczący 16 młodych wężyków.

  • Boa madagaskarski (Acrantophis madagascariensis)

    Boa madagaskarski (Acrantophis madagascariensis) na pierwszy rzut oka przypomina swego bliskiego krewniaka – boa dumerila, a także dalszego krewnego z Ameryki Południowej – boa dusiciela. W rzeczywistości łatwo go od nich rozróżnić. Boa madagaskarski posiada na głowie duże wyraźne łuski nad i przedoczne (supraoculare, preoculare), rysunek na grzbiecie jest podobny do tego, który występuje na grzbiecie boa dumerila, ale jest mniej wyraźny i bardziej chaotyczny niż u pobratymcy. Na głowie brak typowych dla boa dumerila kresek i pasów. Boa madagaskarski zasiedla północna część Madagaskaru, gdzie panuje większa wilgotność niż na południu i zachodzie wyspy. Ze względu na znaczną masę dorosłych osobników sięgającą kilkunastu kilogramów rzadko wspinają się na drzewa i skały (choć wielu badaczy terenowych odnajdywało ja nawet kilkanaście merów na podłożem) i preferują naziemny tryb życia. Polują głównie na gryzonie, w tym synantropijne (myszy szczury), oraz ptaki (także drób domowy). Gatunek ten dorasta większych rozmiarów. Dorosłe samice mierzą nawet powyżej 3 metrów, samce są mniejsze i nieco przekraczają 2 metry całkowitej długości, z czego 10% stanowi mało chwytny ogon.
    Pomimo dużych rozmiarów tego gatunku ma on małe osiągi rozrodcze. Dorosła samica rodzi po kilku miesięcznej ciąży ( 270 – 290 dniach) kilka – maksymalnie 7 sztuk, dużych, bo mierzących ponad 65 cm i ważących prawie 300 gram małych boa. Znaczne rozmiary powodują, że młode odżywiają się od razu dużym pokarmem – dorosłymi myszami, ale mała płodność powoduje, że gatunek ten nie cieszy się dużą popularnością wśród terrarystów.

  • Nadrzewny boa madagaskarski (Sanzinia madagascariensis)

    Synonimy: Psiogłowiec madagaskarski, Sanzina

    Najpowszechniej występującym spośród trzech gatunków madagaskarskich dusicieli jest nadrzewny boa madagaskarski zwany powszechnie psiogłowcem madagaskarskim lub po prostu Sanzinią, a przez tubylców “manditra”. Obserwując osobniki tego gatunku od razu znawcom dusicieli rzuca się w oczy podobieństwo na zasadzie konwergencji (proces powstawania pod wpływem takich samych warunków środowiskowych podobnych cech u niespokrewnionych organizmów) do południowo amerykańskich przedstawicieli boa nadrzewnych z rodzaju Corallus.

    Wydłużone, bocznie spłaszczone ciało, wyraźnie oddzielona, oszczepowata głowa, widoczne jamki policzkowe pomiędzy łuskami górno- i dolnowargowymi (supra– i infralabiale), wydłużony chwytny ogon budzą podejrzenia o wspólne pochodzenie obu rodzajów boa właściwych, ale nowoczesne badania filogenetyczne rozwiewają wątpliwości, oba rodzaje wyewoluowały niezależnie od siebie z różnych niespokrewnionych przodków, na skutek podobnych warunków środowiskowych.
    Sanzinia to średniej wielkości dusiciel osiągający nieco ponad 2 metry (choć większość osobników, a w szczególności samce nie przekraczają 180 cm). Gatunek ten zamieszkuje wschodnie wybrzeże i przedgórze Madagaskaru z rozszerzeniem zasięgu ku wschodowi w południowej części wyspy. Wyróżniono dwie populacje wschodnią – osobniki maję zielonkawe ubarwienie podstawowe, a ich młode są czerwonawe, natomiast u osobników populacji zachodniej dominują w ubarwieniu podstawowym brązy i ciemne odcienie szarości, ich młode są brązowawe i nigdy nie mają w ubarwieniu podstawowym czerwieni. Węże te preferują nadrzewny tryb życia pośród koron drzew i wysokich krzewów, ale dość często spotyka się je także na podłożu. Zamieszkują wilgotniejsze środowiska niż wcześniej opisywane dusiciele Madagaskaru, choć nieraz napotykano na nie w suchszych lasach a nawet sawannach porośniętych wysokimi krzewami. Nierzadko wpełzają do ludzkich domostw i lokują się u powały ich chat. Ze względu na to, że głównie odżywiają się drobnymi gryzoniami, w tym szkodnikami ludzkich upraw, są tolerowane i akceptowane w pobliżu ludzkich obejść.

    W okresie rozrodczym trwającym od stycznia do kwietnia obserwuje się walki samców o pierwszeństwo kopulacji z partnerką. Niektórzy autorzy podają, że to powoduje to konieczność pojedynczego przetrzymywania tych węży w terrarium, ale z własnych obserwacji zauważyłem, że dwa samce mogą spokojnie koegzystować w jednym terrarium wraz z dorosłą samica. Sanzinia madagaskarska po około siedmiomiesięcznej ciąży rodzi do 16 młodych mierzących ponad 40 cm o wadze około 35 gramów. Co ciekawe w trakcie ciąży samica nabiera ciemniejszych odcieni ubarwienia (dzieje się tak najprawdopodobniej pod wpływem zmian hormonalnych w ciele ciężarnej samicy), przez co zwiększa się kumulacja promieni słonecznych i efektywniejsze ogrzewanie ciała samicy, w którym rozwija się potomstwo. Jak wcześniej wspomniałem, młode odbiegają barwą do ubarwienia dorosłych (osobniki populacji wschodniej są czerwonawe, a zachodnie brązowe) i wraz ze wzrostem mniej więcej po roku uzyskują stopniowo dorosłe barwy, niektóre osobniki wybarwiają się dorosłe dopiero po 3 latach.

Dusiciele z Madagaskaru do niedawna stanowiły rzadkości w terrariach i były traktowane jako rarytas. Na szczęście dzięki kilku zapaleńcom amatorom i miłośnikom herpetofauny Madagaskaru oraz otwarciu granic po wejściu Polski do Unii Europejskiej (przez zniknęły “nieprzekraczalne” problemy w imporcie tych gatunków z zagranicy) coraz więcej osobników wyhodowanych w niewoli pod kontrolą stosownych organów nadzorujących i opatrzonych stosownymi dokumentami pochodzenia trafia do polskich terrariów. Co najważniejsze w naszych rodzimych terrariach uzyskano już pierwsze przychówki (pierwsze rozmnożenie A. dumerili nastąpiło w łódzkim Zoo, ale w kilka lat później było już kilka rozmnożeń w prywatnych hodowlach, podobnie było w przypadku S. madagascariensis po raz pierwszy rozmnożonej w Chorzowskim Zoo). Niestety problemy legislacyjne zniechęcają wielu terrarystów do poważniejszego zajęcia się tymi ciekawymi gatunkami dusicieli z egzotycznej odległej wyspy, na szczęście w naszym kraju jest wielu zapaleńców, którzy pomimo wielu trudności chcą posiadać, posiadają i rozmnażają te zagrożone wyginięciem gatunki węży.

Warunki hodowli tych dusicieli nie odbiegają od typowych wymagań dla popularniejszych krewnych tych węży. Terrarium o odpowiedniej wielkości z wyposażeniem w półki i konary mogące utrzymać ciężar gada, ukrycia oraz mały pojemnik z woda do picia to niezbędne minimum. Ogrzewanie w ciągu dnia 28-30°C ze spadkiem w nocy do poziomu 22°C jest wystarczające, Sanzinia wymaga nieco wyższych wilgotności niż boa naziemne, które mogą mieć bardziej sucho i nie wymagają basenu do kąpieli, ale pojemnik z wodą do picia musi im być zapewniony, codzienne delikatne zraszanie całego terrarium sprzyja dobremu samopoczuciu węży w terrarium.
W chowie terrariowym dusiciele z Madagaskaru karmimy typowymi gryzoniami karmowymi – myszami, szczurami, świnkami morskimi,a także królikami.

Czasami młode osobniki długo odmawiają przyjmowania pokarmu i wtedy trzeba się trochę wysilać z urozmaicaniem pokarmu i dodanie do ich diety piskląt kurzych lub innych gryzoni np. myszoskoczków, chomików, koszatniczek itp. W moich obserwacjach hodowlanych zauważyłem, że u dorosłych osobników występuje preferencja sezonowa co do pokarmu. Latem preferują gryzonie, w szczególności szczury, natomiast zimą wolą pisklęta kurze i chomiki. Impet i szybkość z jaką rzucają się na podawany pokarm plasuje je pośród najszybszych i najsilniejszych dusicieli.

W ojczyźnie dusicieli z Madagaskaru panuje ciągłe eksplorowanie przyrody i powiększanie terenów uprawnych kosztem dzikiej przyrody. Kurczą się obszary występowania wielu gatunków fauny Madagaskaru, w tym bohaterów tego artykułu. Boa madagaskarskie są odławiane przez Malgaszy dla ich skór i zaspokojenia wewnętrznego rynku galanterii skórzanej. Tylko na obszarach Parków narodowych Madagaskaru objęte są one jako skuteczną ochroną, ale to może nie wystarczyć dla ich przetrwania w naturze.

Wszystkie boa zamieszkujące Madagaskar objęte są międzynarodową ochroną i objęte przepisami Konwencji Waszyngtońskiej (CITES), gdzie zostały wpisane do załącznika I, do którego wpisuje się gatunki szczególnie zagrożone wyginięciem. Unia Europejska dostosowała swe przepisy do postanowień powyższej Konwencji i trzy gatunki przedstawicieli dusicieli zasiedlające Madagaskar zostały wpisane do Aneksu A Rozporządzenia Komisji WE 338/97, co oznacza że komercyjny obrót osobnikami tych gatunków jest zakazany, chyba że zostały one zwolnione z tego zakazu, a adnotacja o tym jest umieszczona w obligatoryjnym europejskim świadectwie pochodzenia osobnika (zwanego niepoprawnie “eurocitesem”). Przepisy ograniczające dotyczą także obrotu wszelkich produktów pochodzących z tych węży – skór, preparatów, galanterii. W Polsce brak szczególnych przepisów dotyczących tych gatunków i tylko w oparciu o przepisy ustawy o Ochronie Przyrody z 16 kwietnia 2004 (artykuł 64) podlegają one pisemnemu zgłoszeniu do rejestru w starostwie w ciągi 14 dni od ich nabycia, jak wszystkie inne płazy gady ptaki i ssaki objęte ograniczeniami UE (czyli gatunki umieszczone w aneksach A – D do rozporządzenia Komisji WE 338/97).

Powyższe zakazy i przepisy ograniczające wydają się być nikłym działaniem ochronnym, gdyż głównym problemem zagrażającym tym gatunkom jest ciągłe niszczenie ich stanowisk naturalnych, eksploatacja obszarów przyrodniczych, na których występują oraz odłów na potrzeby miejscowe przez tubylców. Dlatego śmiem twierdzić, że światowa terrarystyka sprzyja zachowaniu tych zagrożonych gatunków, a nie ich wytępieniu. Na szczęście wielu terrarystów nie zraża się zakazami i obostrzeniami w posiadaniu madagaskarskich dusicieli i hoduje je w swych terrariach powiększając ich “poza madagaskarską” populację, przez co są one coraz częściej dostępne (oczywiście opatrzone wymaganymi dokumentami), a ich ceny regularnie spadają (dla przykładu młode A. dumerili jeszcze 5 lat temu kosztowały ponad 2500 pln, a w chwili obecnej widuje się oferty 500 pln za sztukę z hodowli).

Jeśli zachęciłem Was do zapoznania się bliżej z tymi ciekawymi w swej biologi, chowie i hodowli wężami z Madagaskaru to życzę im powodzenia w pogłębianiu pasji terrarystycznej eksploracji świata gadów, ale też przestrzegam. Jeśli chcecie posiadać te węże w swych hodowlach zawsze upewnijcie się czy posiadają stosowne i wymagane bezwzględnie dokumenty legalności pochodzenia, bo pomimo tego, że prawdopodobieństwo, że nabywany osobnik pochodzi z przemytu jest równe zeru, to licho nie śpi, a organy kontroli i ścigania także.

 

Opracowanie

Witold Borkowski

Artykuł został opublikowany w Naszym Akwarium nr 100

Powiązane tematy

Jedno przemyślenie na temat Acrantophis sp. – boa madagaskarskie

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu