Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [5]
Loading...

Przesadzanie roślin owadożernych



Przesadzanie roślin owadożernych

Kiedy przesadzamy rośliny owadożerne?

Zasadniczo możemy wyróżnić trzy częstotliwości przesadzania roślin:

  • nigdy – przesadzania nie wymagają rośliny jednoroczne, takie jak na przykład Drosera capiliaris lub Drosera indica oraz rośliny o wrażliwych korzeniach (rosolistnik, byblis). Sadzimy je od razu do docelowego pojemnika. Jeśli musimy przesadzić taką roślinę najlepiej jest wyciągnąć całą bryłę korzeniową i bez usuwania ziemi i naruszania korzeni wsadzić ją do większej doniczki;
  • co rokudzbaneczniki, które lubią mieć nowe podłoże. Jeśli podlewamy rośliny wodą z kranu powinniśmy je przesadzać co roku, gdyż twarda woda zobojętnia podłoże;
  • gdy potrzeba – częstotliwość zależąca od szybkości wzrostu rośliny, jakości wody, warunków hodowli. Jeśli zauważamy, że podłoże jest zbite lub ma nieprzyjemny zapach, przez otwory drenażowe wyrastają korzenie lub pomimo używania dobrej wody pojawiają się na powierzchni ziemi wykwity soli to powinniśmy roślinę przesadzić. Na ogół następuje to co 2 – 3 lata.

Większość roślin owadożernych przesadzamy na wiosnę, najlepiej tuż przed rozpoczęciem intensywnego wzrostu.

Jak przesadzać rośliny owadożerne ?

  • Dzień do dwóch dni wcześniej wylejmy wodę z podstawek. Podłoże przeschnie i nie będzie tak ciężkie.
  • Delikatnie ściśnijmy doniczkę w rękach (jeśli jest plastikowa), lub ostukajmy delikatnie brzegi spodu (przy ceramicznej).
  • Wyciągnijmy roślinę z bryłą korzeniową z doniczki:
    • przy roślinach posiadających dzbanki (dzbanecznik, kapturnica, heliamfora, cefalotus i darlingtonia) musimy wbić dwa palce w ziemię przy ścianie doniczki i wyciągnąć roślinę za bryłę korzeniową. Jeśli przewrócimy doniczkę z wyżej wymienionymi roślinami możemy wylać z nich soki trawienne wraz z nadtrawionymi owadami;
    • jeśli jest to inna roślina połóżmy dwa palce (środkowy i wskazujący) na podłożu i przytrzymując ziemię przechylmy doniczkę.
  • Podzielmy rozrośnięte egzemplarze, możemy poodrywać też młode roślinki i posadzić je osobno. Poodrywajmy uschnięte liści. Starajmy się jak najmniej ruszać korzenie – niektóre rośliny bardzo tego nie lubią. Uważajmy także przy tłustoszu: zbyt mocno dotknięte liście łatwo gniją lub usychają.
  • Na dno doniczki z dużą ilością otworów drenażowych (nie próbujmy ich dowiercać w naczyniach ceramicznych lub glinianych – trudno, niech zostanie jeden) wsypujemy drobne kamyki, lub kulki absorbujące wodę, a następnie wsypujemy odpowiednio przygotowane podłoże. Delikatnie je ubijamy.
  • W podłożu robimy wgłębienie. Wsadzamy do niego korzenie i delikatnie uciskamy wokoło. Pamiętajmy, aby roślina była zakopana na takiej samej głębokości, na jakiej rosła wcześniej. W przeciwnym razie może zacząć gnić (zwłaszcza muchołówka).
  • Obficie podlewamy roślinę.
  • Stawiamy w przewiewnym, niezbyt jasnym, ciepłym miejscu. Zapewnijmy jej wysoką wilgotność – około 80 do 100%. Po udanej aklimatyzacji zmniejszmy ją do optymalnej dla danego gatunku.

Uwaga! Mniej wrażliwe gatunki roślin można przesadzać także latem, należy jednak dać potem roślinom około 4 – 6 tygodni na ukorzenienie się, nim wprowadzimy je w okres spoczynku! Nie przesadzajmy kwitnących, a już na pewno nie zawiązujących nasiona roślin! Zamiast koncentrować się na rozmnażaniu, będą się ukorzeniały i w efekcie dobrze nie zrobią ani jednego, ani drugiego (jak w reklamie: co jest do wszystkiego, to jest do niczego). Zaraz po zakupie nie powinno się przesadzać roślin, gdyż zarówno przeniesienie z jednego do drugiego miejsca jak i przesadzanie jest dla nich dużym szokiem. Jednak w OBI są czasem kompozycje składające się z dzbanecznika, saraceni i muchołówki. Wymagań świetlnych kapturnicy i muchołówki nie da się pogodzić z wymaganiami dzbanecznika i dlatego po zakupie powinniśmy delikatnie wyjąć dzbanecznika z kompozycji i przesadzić go do osobnej doniczki.

Doniczki

Jeśli używamy pojemników plastikowych, dokładnie myjemy je przed użyciem. Takie doniczki mogą być stosowane kilkakrotnie. Pojemniki ceramiczne nie są zbyt dobre, gdyż osadza się na nich kamień i jeśli nie podlewany roślin destylowaną wodę, to będą one nieładnie wyglądały. Ponadto przez ich całą powierzchnię paruje woda, więc częściej trzeba kontrolować jej poziom na podstawkach. Jeśli jednak bardzo chcemy takiej doniczki to powinny być one nowe. Przed posadzeniem roślin moczymy je kilka dni w wodzie, którą kilkakrotnie zmieniamy.

Jeśli rośliny zbytnio się nie rozrosły, to po wymianie podłoża możemy posadzić je do tej samej doniczki (moja 35 centymetrowa Sarracenia leucophylla rosła w doniczce o średnicy 10 centymetrów).

 

Rafał Pitera

Powiązane tematy

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu