|
Zlot nad Jeziorem Firlej, okolice Lublina, 6-8 czerwca 2003
W dniach 06-08 czerwca 2003 odbył się otwarty zlot Polskiego Stowarzyszenia Terrarystycznego nad jeziorem Firlej koło Lublina. Dopisała zarówno pogoda, jak i uczestnicy. Mimo obaw organizatorów, iż przypadające w tym samym terminie referendum może przeszkodzić wielu osobom w dotarciu na miejsce, na spotkanie przyjechało 38 osób, zarówno członków PST, jak i nie zrzeszonych miłośników terrarystyki.
Trwający trzy dni zlot obfitował w wiele atrakcji i niezapomnianych wrażeń. Nie zabrakło całonocnych ognisk, pieczenia kiełbasek, wypraw po leśne „skarby" do dekoracji terrariów oraz po piękny, czerwony piasek. Były wyprawy na ryby i do lasu, długie dyskusje na wszelkie tematy – nie tylko terrarystyczne, oraz „sprawdzian odwagi”, czyli nocna wyprawa na wiejską dyskotekę. Zawiązały się również nowe znajomości i przyjaźnie.
Głównym punktem zlotu było sobotnie zebranie, na którym gościem honorowym był Wojewódzki Konserwator Przyrody z Lublina. Poruszono wiele aktualnych tematów, jak np. rejestracja zwierząt czy konkurs fotograficzny organizowany przez PST. Pani Konserwator spodobał się również pomysł jednego z młodych uczestników spotkania, dotyczący m.in. ochrony rodzimej herpetofauny.
Zlot zakończył się w niedzielne popołudnie, kiedy to ostatnie osoby opuszczały gościnny ośrodek nad Firlejem, by zdążyć jeszcze wziąć udział w referendum.
Z pozdrowieniami
Bartek Gorzkowski
Piątkowe popołudnie. W oczekiwaniu na kolejnych uczestników zlotu.
Terrarysta tez człowiek i jeść musi..
Piątkowe ognisko.
Sobotnie zebranie "w kręgu".
Na szczęście udało się zdobyć odpowiednią liczbę krzeseł ;)
Prezes PST, Piotr Stanisławski rozpoczyna sobotnie zebranie.
Zdjęcia: Bartek Gorzkowski
|
REKLAMA
|