Witam
Mam problem w utrzymaniu odpowiedniej wilgotności w terrarium. W nocy jest prawidłowa, czyli koło 50 %, lecz gdy nastaje dzień i temperatura podskoczy, to wilgotność spada nawet do 25 % (i wtedy ponownie zraszam) . Napisane jest żeby spryskiwać rano i wieczorem nadające się do tego elementy - co oczywiście robię, a także jest miska z wodą niedaleko wyspy ciepła, by szybciej parowała. Macie jakieś pomysły ? Czy może to być spowodowane nieodpowiednią wentylacją ? I czy agamka w takiej wilgotności może przebywać przez dłuższy czas ? Z góry dzięki i pozdrawiam !
Może higrometr się zepsuł? Nawet w mieszkaniach nie ma 25% wilgotności... w terra niby żarówki itp, ale skoro zraszasz,jest basen, to nie wydaje mi się, że to prawdziwy wynik, no ale mogę się mylić.
Powiem Ci, że miałam na samym początku podobny problem. W nocy wilgotność ok a w dzień koło 25-30 mimo iż basen był oraz spryskiwane było codziennie po 3 razy dziennie. Też obstawiałam na zepsuty higrometr, ale skoro w nocy pokazuje o wiele więcej a w dzień nie to znaczy, że działa. I przyznam się, że nie uporałam się z tym tematem do końca. Po prostu spryskuje terra po 3 razy dziennie, rano, po pracy i wieczorem i wydaje mi się, że to wystarcza. Podłoże mi nie pyli, gad z oddychaniem problemów nie ma a podczas wylinki spryskuje terra wraz z gadem około 5-8 razy dziennie.
szczerze mówiąc to miska z woda mało co daje ;p jesli trzymasz ją na pisaku to machnij grubszą warstwę piasku, wchłonie wodę i będzie ją dłużej oddawać.
_________________ Zapraszamy do galerii naszego FB - http://www.facebook.com/Pogonapl
http://www.benefiter.pl/landing/smakterrarium/ ---> hodowla karmowa karaczanów dla Twojej agamy
Mam podobny problem,więc zraszam wnętrze nawet 10 razy dziennie,praktycznie co godz.
Zauważyłam,że jak tego nie robię,to zaraz bardzo zmniejsza się wilgotność i potem trudno nadrobić.Daję też Gammie pić zakraplaczem i bardzo chętnie pije.
Jak masz za sucho to koniecznie dawaj chociaż pić,to jaszczurka nie ucierpi-no i zraszaj,zraszaj...Pozdrawiam:))
chyba że...
ja z początku też miałam taki problem, bo jak głupia umiejscowiłam higrometr przy wyspie ciepła
tam nigdy nie będzie wskazywał właściwej wilgotności.
możesz też łatwo sprawdzić czy sprzęt nie jest zepsuty - jeśli owiniesz higrometr ciepłym mokrym ręcznikiem powinien wskazywać blisko 100 %. niektóre da się też wyregulować.
Też przynajmniej raz dziennie poję agamkę przez pipetę, na co chętnie otwiera pyszczek (przynajmniej po tej czynności nie widać stresu, bo pokarmu jak na razie przyjmuje bardzo mało, ale to raczej spowodowane jest jeszcze stresem aklimatyzacyjnym). Pozdrawiam
A co do higrometru, to mam analog i elektronika, umieszczonego z dala od żarówki grzewczej, no i niestety na każdym z nich odczyty są podobne (czyli zbyt niska wilgotność)
Jest to spowodowane porą grzania w mieszkaniach i zarazem słabego ich wietrzenia, normalne w zimie. Musisz często spryskiwać i jak najrzadziej otwierać terra.
P.S. higrometr masz dobry i nie trzeba go zmieniać.