witam, dzisiaj znalazłem legwana (na wsi) ok 100 cm długości, od mieszkańców dowiedziałem się że chodzi już ponad dwa tygodnie po okolicznych drzewach i krzakach, jest goniony przez psy i koty, tak więc jako że jestem miłośnikiem gadów złapałem go (z wielkim trudem) i wziąłem do siebie. Siedzi w terrarium 100x40x40 (takie aktualnie mam) i w poniedziałek planuje zbudować mu nowe większe terrarium. Wyszedłem z założenia że skoro widzieli go ludzie to właściciel powinien przez 2 tygodnie znaleźć sporego gada. Stan generalnie średni, brak paznokcia, ubytek w ogonie, drobne ranki (które absolutnie nie są groźne), legwan jest dość towarzyski i chętnie pobiera pokarm. Czy jest możliwość zarejestrować jakoś gada na mnie?
druga sprawa to terrarium, chce zrobić spore jak na moje warunki, +/- 130 dł 70 szer 180 wysokie, uważam że starczy na jednego jaszczura?
aktualnie jest pod świetłówką 10.0 (ma już pół roku), istnieje prawdopodobieństwo że dozna oparzeń od mocnego światła ?
niesamowicie interesuje się pokojem , korek w terrarium za godzine poszedł w szczępy :Dswoją drogą nie rozumiem jak można być tak nieodpowiedzialnym i zostawić gada na ponad dwa tygodnie bez reakcji na pastwe zimnych nocy...