Wiek gada: około 3 miesięcy,
Data zakupu: 13.12.2011,
Długość gada: ponad 16 cm,
Waga: ?,
Ilość sztuk: 2,
Płeć: ?,
Wielkość terrarium: chwilowo 50x40x30,
Rodzaj stosowanego podłoża: ręczniki papierowe,
Temperatura: 27 w nocy, 27 w dzień, pod promiennikiem około 34 stopni Celsjusza,
Rodzaj stosowanego oświetlenia %UVB: 10.0%,
Suplementy: vibovit, repticalcium bez d3,
Dieta: świerszcze bananowe,
Badanie kału: przedwczoraj,
Zdjęcia: Opis: Mało je, jej kupki są trochę wodniste bardziej. Siedzi w zacienionych miejscach, rzadko się opala. Kiedyś leżały na sobie teraz już jakby się bała długi bał podejść. Jest mniej masywna i trochę mniejsza od drugiej. To rodzeństwo.
Na 100% to nie są pasożyty ponieważ parę dni temu badania wyszły negatywnie. Też podejrzewam, że to dominacja. Dzisiaj patrzyłem pod ogonkiem i ta z problemami to zdecydowanie samica, druga Pogona to samiec.
W takim razie należy bezwzględnie rozdzielić osobniki - jeżeli zdominowana samiczka całkiem zaprzestanie jedzenia oraz wychodzenia z kryjówki, to przywrócenie jej do prawidłowego stanu zdrowia będzie bardzo trudne, długie i obarczone ryzykiem śmierci gada. Póki co proszę o natychmiastowe podjęcie interwencji, a co dalej z tym fantem będziemy się zastanawiać jak mała znajdzie się już w osobnym zbiorniku.
Wygląda to w ten sposób, że kiedy samiczka je (a je mało) to samiec próbuje jej wyrwać z pyszczka. Raz kiedyś im się to zdarzyło tylko, że na odwrót. W tamtym wypadku samiczka zraniła samca.
Kiedyś gdzieś wyczytałem, że gady są zbyt prymitywne na okazywanie złośliwości, lecz samiczka ma często oczy jak by była zła. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale samiczka od zawsze była mniej ufna od samca i uciekała ode mnie. Ta dominacja trwa to od około półtora tygodnia, zaczęło się kiedy byłem na feriach. Czy da się ją jeszcze uratować?
Niestety nie mam możliwości przełożenia ponieważ nie mam dwóch żarówek UVB, więc naraziłbym samca na chorobę, jeżeli ktoś z Łodzi zainteresowany byłby kupnem to proszę pisać.[/b]
Narazie przedziel terra na pół tekturą,obojętnie w jaką stronę-ale żeby się nie widziały.Żeby obie mogły korzystać z promieni uvb to możesz zamieniać je miejscami codziennie,a lampę grzejącą 2-ą zamontować to chyba nie problem.
To lepsze,niż trwanie takiej sytuacji,kiedy w każdej chwili może dojść do tragedii-odgryzionych łapek czy ogonka.
Rozdzieliłem je wczoraj. Mam ostatnie pytanie, czy koniecznie nie może być kontaktu wzrokowego? Kiedy samiczka wejdzie na gałązkę to widzi samca, patrzy na niego również jak go wyjmuje, żeby sobie pobiegał po łóżku.
Dzięki za pomoc, pozdrawiam.
Cieszę się że tak szybko zareagowałeś:))
Przy dominacji lepiej jak agamka dominowana nie będzie widziała ,,dominanta,,bo nie będzie wiedziała że on nie ma do niej dostępu-czyli dla niej nic się nie zmieni.No i przy karmieniu napewno też-karm osobno.
Pozdrawiam i napisz czy jest już jakaś zmiana.ok?)
Witam,
Niestety brak zmian. Samiczka ciągle je tylko jednego świerszcza na dzień i leży na sztucznej roślince przy której jest cień. Barwy ma jasne. Może to znudzenie świerszczami?
Trebeuszeq a mała napewno nie widzi dominanta?Może potrzebyje jeszcze czasu,ale ja bym Ci radziła kupić mole woskowe-to jest niezawodny pokarm dla niejadków.Moja Gamma teraz tylko nimi się żywi.To są tłuste białe larwy karmione odżywką miodową i agamki się nimi zajadają.Niełatwo je kupić-ale można podobno przez internet.
Napisz czy kupiłeś i czy je.Spróbuj też z karaczanami,niektóre jaszczurki wolą je od świerszczy,tylko nie kupuj takich wielgaśnych,bo zdarza się że małe agamki boją się dużego pożywienia.
Witam,
Ona pewno nie widzi prześladowcy. Co do moli woskowych, to pewnie wkrótce kupię. Karaczanów niestety nie mogę trzymać w domu, ewentualnie zamierzam kupić szarańcze.
Dzisiaj jest zmiana, samiczka zaczęła się wygrzewać i zjadła dwa świerszcze.
No nareszcie coś pozytywnego!Czyli odizolowanie jej zaczyna dawać rezultaty!Bardzo się cieszę!Ale żebyś nie osiadł na lurach-przypominam o badaniu kupki na pasożyty.MUSISZ zrobić obu agamkom,żeby mieć pewność że są zdrowe.Pozdrawiam:))