Witam właśnie czytałem Na pogona że można wstrzyknąć Witaminy np.świerszczowi Jak to zrobić chodzi mi czy mam to rozpuścić w wodzie ? dać to do strzykawki i wstrzyknąć świerszczu ? jak tak to gdzie mam temu świerszczowi to wstrzyknąć
Cytat "takiego posiłku, można spróbować ukryć "dodatki" w ulubionym przysmaku gadziny, czy też wstrzyknąć witaminy w płynie do owada karmowego." z pogona
kupujesz w aptece strzykawkę + igłę 8 - 9 tke. rozpuszczasz w wodzie witaminy, naciągasz do strzykawki, wbijasz świerszczowki w tyłek i wpuszczasz w niego około 1ml roztworu.
wiecej zabawy niż pożytku, najlepiej obtoczyć świerszcza w witaminach i po sprawie
_________________ Zapraszamy do galerii naszego FB - http://www.facebook.com/Pogonapl
http://www.benefiter.pl/landing/smakterrarium/ ---> hodowla karmowa karaczanów dla Twojej agamy
Ja robię tak, że nabieram do strzykawki 1/2ml wody i 1krople witamin, mieszam i podaje gekonowi( leciutko naciskam żeby tylko kropla wyleciała i przykładam do pyszczka gekona..)
Ja robię tak, że nabieram do strzykawki 1/2ml wody i 1krople witamin, mieszam i podaje gekonowi( leciutko naciskam żeby tylko kropla wyleciała i przykładam do pyszczka gekona..)
Obawiam się, że anolisy nie będą zadowolone z tego pomysłu, ale spróbuje.
A jakiś inny sposób ?
metoda ze wstrzykiwaniem jest bez sensu, strasznie trzeba rozwodnic wapń, igła się zatyka. zabawy z tym co nie miara... Bardziej sprawdza się obtaczanie, suple do szklanki i robimy karuzele świerszczą:)
_________________ Drogi użytkowniku z założenia Sallyann to kobieta:) Jednakże pisząc do nas możesz używać obu form (żeńskiej i męskiej) osobiście doradzamy liczbę mnogą:)
A ja mam pytanko odnośnie ilości podawanych "panierowanych" świerszczy ? Czy jeśli na przykład podaję wapno co 3-4 dzień, to posypywać cały posiłek (np. te 10 sztuk karmówki), czy może jest jakiś limit ?
Lazil to zależy,bo np.agamkom w ciąży trzeba posypywać wszystko,żeby się nie odwapniła.A takiej nie ciężarnej to zależy ile zje świerszczy.Ja posypywałam wszystkie,nawet kilkanaście-ale nie wiem czy tak trzeba.Może Pani doktor napisze-to też chętnie się dowiem czy dobrze robię.
1. Karmie moja Agame drewnojadami i raz w tygodniu podaje jej gprapefruita (nie chce jeść nic innego roślinnego a ten owoc podobno można podawać nie za często). I teraz pytanie ile powinna dostawać Agama drewnojadów dziennie przy długości 30-40 cm?? Bo w Kakadu w Łodzi powiedziano mi że maks trzy ale po trzech Albercik wygląda jakbym mu tylko połaskotał podniebienie. Z kolei tu na forum przeczytałem że ludzie karmią swoje agamy nawet 6 szarańczami co jest ogólnie kupa mięcha (za przeproszeniem). Tak wiec prosiłbym o odpowiedź w miarę jednoznaczną.
2. To już właściwie było tu omawiane ale nie doczytałem jasnej odpowiedzi?? Jak to jest z tym wapniem?? Ja osobiście panieruje każdego drewnojada jakiego Albert dostaje (około 6 dziennie) czy to za dużo czy za mało (chodzi mi o wapno)??
Drewnojadów generalnie się nie poleca, natomiast świerszczy to i 15 może dostać jeżeli ma ochotę
Jeśli chodzi o wapń (nie wapno) to nie można przedawkować, pamiętaj tylko żeby mniej więcej co drugi dzień podawać też witaminy.
_________________ Drogi użytkowniku z założenia Sallyann to kobieta:) Jednakże pisząc do nas możesz używać obu form (żeńskiej i męskiej) osobiście doradzamy liczbę mnogą:)
Podeprę się autorytetem dr.Marciniak i powiem po raz kolejny:drewnojadów kilka lub kilkanaście NA MIESIĄC!!!!W zależności od wielkości i kondycji agamki.
Maluchom WOGÓLE!!!!!!!
Jaszczurki o dziwo je lubią,ale są one mało wartościowe,mają twarde pancerzyki-trudne do strawiania.Poza tym mają silne i duże szczęki i mogą agamkę ugryżć w język lub policzek nim ona go pogryzie.
W zeszłym miesiącu były opisywane dwa przypadki pogryzienia przez drewnojady-w tym niegojący się ropień w paszczce.
Można coprawda zgnieść mu głowę przed podaniem,ale dranie są bardzo żywotne i nie giną od razu.Poza tym taki zgnieciony często wydziela na całą swoją długość jakby śluz-i jast to obrzydliwe i może szkodliwe.
Jak karmisz swoją agamkę tylko drewnojadami,to robisz jej krzywdę,bo w każdej chwili może się zaczopować tymi pancerzykami-bo trudno je strawić,a zwłaszcza jak są podawane w dużej ilości.
Pod koniec zeszłego roku dziewczyna szukała pomocy dla agamki nakarmionej drewnojadami.Agamka była taka wzdęta,że jak balon i bardzo cierpiała.Te drewnojady w niej zgniły i trzeba było ją uśpić.
Tak się rozpisałam,żeby każdy kto to przeczyta zastanowił się czy warto dawać agamce coś mało wartościowego-a niebezpiecznego-tylko dlatego że agamka to chętnie je!!
Dzięki za tę wyczerpująca wypowiedź w takim razie drewnojady idą do kosza (w woli usprawiedliwienia nie wiedziałem że te robale są tak szkodliwe polecono mi je ze względu na dużą zawartość białka), a w takim razie co najlepiej dawać?? Świerszcze to wiem a poza nimi??