Mam półrocznego samca, 39 cm, zjada 15 średnich/dużych karaluchów na dobę. Średnich świerszczy zjadał 15-20 szt. dziennie. Nie daję mu więcej chociaż wiem, że najchętniej zjadłby i drugie tyle. Jest tak łakomy, że żarłby aż do rozpuku. Roślin mu nie limituję, pożera kilkanaście liści bazylii dziennie, do tego raz w tygodniu ćwiartka pokrojonego jabłka, marchewki lub banana.
Poza tym, wydaje mi się, że karaluchy są bardziej kaloryczne. Przy zjadaniu piętnastu świerszczy załatwiał się raz na dwa dni, przy karaluchach stawia dużego klocka codziennie
Mox,ale Ci zazdroszcze!!Chcialabym zeby moja Gamma jadla tyle zielonego!Ja przy kazdym kawaleczku jablka jaki zje to mam ochote ja ucalowac ze szczescia ,te zmije!!)
Ja proponuje Gammie jedzenie codziennie,a ona sama zdecydowala ze bedzie jesc co 2-gi dzien.
Neros ktora agamke masz na mysli??Te najwieksza czy ktoregos z tych 2 maluchow?Zyja jeszcze wogole??
Duza, bo mi ta duza chciala zjesć ta jedna mniejsza dlatego sie pytam ile dac zarcia, bo może za mało jadła. Dałem jej 20swierszczy teraz i juz jej nie chce zjesc.
Jeżeli wszyscy Ci mówią, że masz je rozdzielić to je rozdziel albo oddaj ; ) bo myślę, że nie ma sensu czekanie na moment w którym na prawdę zostaną zjedzone te małe ; O
Wkurza mnie to jak bardzo nieodpowiedzialnym człowiekiem jesteś. Każdy Ci mówił, że w końcu do takiej sytuacji dojdzie i doszło a ty dalej swoje. Czy ta mała jeszcze żyje? Czy coś poważniejszego się jej stało? Rozdziel je natychmiast!
Masterosik, matadorka - autor tematu jest człowiekiem szczelnie zamkniętym na wszelkie argumenty i tłumaczenia. Szkoda czasu i nerwów, gdyż należy do rzadkiej grupy ludzi odpornych na wiedzę a tym bardziej logikę wynikającą z wieloletnich doświadczeń ludzi hodujących agamy i udzielających się w tym i przytoczonym wątku. Pozostaje nam jedynie czytać te żenujące argumenty i usprawiedliwiające tłumaczenia, gdyż przeforsowanie pewnych zasad i reguł do świadomości tego człowieka jest równie prawdopodobne jak znalezienie obcej cywilizacji na Księżycu.