Dzisiaj zauważyłem, że w niektórych miejscach na grzbiecie agamy odpadają jej łuski, przy dotykaniu tego miejsca agama się "wzdryguje"... Miał ktoś z Was podobny przypadek? Co radzicie w tym wypadku? Czy to coś niepokojącego?
może zwykła wylinka i na to bym obstawiał.... ale zdjęcie musisz umieścić tak czy siak... A gdy odpadają powstaje rana , czy jest pod nimi kolejna łuska?
Marcin napisz DOKŁADNIE albo daj fotki.Jak te miejsca po łuskach są mokre-czyli coś się sączy,to trzeba te miejsca dezynfekować-wykąp agamkę w ciepłym rumianku lub roztworze rivanolu-kąpiel musi być ciepla a woda koloru jasno żółtego.Ale myślę że bez weta się nie obejdzie.Chyba że dr.Marciniak się wypowie inaczej i coś poradzi.
Pozdrawiam:))
Agama samczyk, ok 37cm, liniał ostatni raz bodajże pod koniec wakacji. U weterynarza byłem tydzień temu w poniedziałek, u dr Piaseckiego na standardowym "przeglądzie".
Co do łusek, pod nią jest nowa łuska, to wygląda jak wylinka... Tylko, że gdy wcześniej ten kawałek był jeszcze trochę przymocowany do grzbietu, to agama tak jakby się "wzdrygiwała".
A jeżeli to faktycznie wylinka, to nie jest to dziwne, że takimi kawałeczkami odchodzi? Na razie zauważyłem to w 3-4 miejscach, w tym 1 na ogonie.
daj zdjęcie.
odpowiedź na pytanie nie, nie dziwne i nie rwij tego na siłe. Z czasem wylinke może już przechodzić na raty i fragmentami. Dodaj zdjęcie dla upewnienia.
Jeśli łuska agamy została w jakiś sposób uszkodzona np inna agama weszła na nią i ją zadrapała, to ta łuska przejdzie wylinkę. Jeśli jest to tak 3-6 łusek to nic się nie martw i obserwuj. Jeśli jest to większa liczba idz do weterynarza niech zrobi badanie, może to być np grzybica.
P.S. nie odrywaj tych łusek które przechodzą wylinkę niech samo zejdzie, to może trochę potrwać ale jeśli zerwiesz pod spodem będzie nierozwinięta łuska i będzie bolało zwierzaka.
_________________ Karmowka RZESZÓW!! Karaczany szare cena 15zł/100 sztuk.
Jak dla mnie to zwykla wylinka...kolego poczytaj troche o tych gadach bo czasami sie boje o te stworzenia jak czytam niektore wypowiedzi
wystaw koniecznie zdjecia dla identyfikacji problemu..pozdrawiam
Wolę się upewnić, w końcu forum od tego służy. Czy się mylę?
Wątpię, by na zdjęciach było coś widać, nie mam dobrego sprzętu do fotografii ; (
Edit:
Przejrzałem samca podczas kąpieli i nie ma ani śladu po tych łuskach ; ) Czyli pewnie to była wylinka, zobaczymy co będzie dalej.
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.