Dzisiaj moja Agamka złożyła po raz pierwszy jaja, wszystko oglądałem z daleka, radocha co nie miara.. ale końcówka mnie trochę zmartwiła.. Agama nie potrafiła sobie poradzić z zakopaniem jaj i kilka zgniotła, gdyż przyklepywała je bezpośrednio, nie pokrywając ich piaskiem.. czy to normalne? Jeszcze nie skończyła się bawić z zakopywaniem, część już zakopała ale kilka jeszcze wystaje. Czy tak się czasem zdarza? Czy czuła moją obecność i chciała się pozbyć jajek? Nigdzie o tym nie czytałem i nie wiem co robić na przyszłość. Wydaje mi się, że nie powinienem jej pomagać w zakopywaniu, że powinna to zrobić sama.. może jednak się mylę? Może w tym przypadku powinienem podsypać jej trochę piasku?
Czy spotkaliście się z podobnym zachowaniem? A może po prostu pierwsze porody są ciężkie i Agama będzie się uczyć na błędach?
Gratuluję bardzo Moja agama złożyła jaja w kryjówce i w ogóle ich nie zakopywała, więc pewnie różnie to z nimi bywa, ważne że poszło bez żadnych niespodzianek o problemów. Powodzenia w inkubacji bo klucie to dopiero jest frajda
miała kontakt od listopada zeszłego roku i muszę przyznać, że często się do niej dobierał, chociaż nigdy na moich oczach nie doszło do kopulacji.
Cytat:
trzymasz je razem czy osobno ?
Teraz rozdzieliłem terrarium i siedzą osobno, z tym, że rozdzieliłem pleksą i "Czesiek" wariuje, pewnie znowu by się do niej dobrał; nie wiem, czy nie lepiej będzie jak nie będą się widziały zanim samica dojdzie do siebie.
Cytat:
rozkarm ją dobrze bo za miesiąc mogą być następne jajka.
pogratulować
Tak też uczynię, dzięki za odpowiedź, Tobie również kamyczak
rozdziel albo zasłoń czymś tą plekse bo i tak ją męczy psychicznie, ty o tym wiesz że samiec do niej nie przejdzie, ona nie koniecznie i zyje w ciągłym stresie
_________________ Zapraszamy do galerii naszego FB - http://www.facebook.com/Pogonapl
http://www.benefiter.pl/landing/smakterrarium/ ---> hodowla karmowa karaczanów dla Twojej agamy
Jeżeli są pofałdowane to niec z nich nie będzie . Moja tez 23 stycznia złożyła 26 jajek i dwa były pomarszczone inkubowałem je i po 3 dniach je wywaliłem gdyż śmierdziało w inkubatorze przy otwieraniu stęchlizna jak wywaliłem te jaja jest ok . Pierwszy raz jak agama złożyła jaja też były pomarszczone i nic z nic nie było wszystkie się zepsuły . Pozdrawiam i Gratuluje .
Zależy, potrzymaj je, o ile się nie psuja, za parę dni powinno już być widać czy są zapłodnione. U mnie część jaj była trochę pomięta i wykluły się wszystkie, także dopóki się nie zepsuły jest nadzieja. Pozdrawiam