do ogrzania terrarium wystarczy zwykła żarówka punktowa (grzybek) ~60W za 3 zł. Z mocą trzeba popróbować gdyż osiągana temperatura zależy jeszcze od wentylacji i temp. w otoczeniu zbiornika. UVB 10.0 lepsza byłaby świetlówka typu T8. Jeśli już żarówka kompaktowa to 26W na wysokości nie większej, niż 30cm i nie mniej niż 10 cm od podłoża.
U mnie w terra wystarcza 40W i mam w najcieplejszym miejscu 38C, a w najchłodniejszym 25-27C. Musisz sam wybadać, jaka będzie odpowiednia, albo użyć termoregulatora, wówczas sam zdecyduje, ile prądu pobrać, żeby ogrzać zbiornik.
witam.
ja używam 25W w moim terra 80x60x50 i w zupełności wystarcza.
Ja w terrarium 85x50x50, również używam lustrzanki 25w. Daje mi 26*C w najchłodniejszym miejscu i około 40*C na wyspie ciepła. 40w, dawała ponad 50*C na wyspie i musiałem zmienić
Dzięki za odpowiedź ale mi chodzi o żarówkę która da odpowiednią temperature przy najmniejszej mocy np. 25W
Szukasz oszczędności? Czy jak? Bo nie rozumiem tego co tu napisałeś. Najwięcej ciepła dają najzwyklejsze punktówki (a'ka lustrzanki/grzybki/kwoki), jednak do tak dużego zbiornika niestety trzeba wsadzić te 40 - 60W. Nie zastąpisz jej świetlówką 26W jak ktoś napisał, ani żarówką energooszczędną. To ma grzać, a nie świecić. Jeżeli nie stać cię na te 10zł miesięcznie aby dogrzać gada odpowiednio, to może przemyśl jeszcze raz tę zachciankę, bo 10zł mies. za prąd to jedynie niewielki % wydatków na agamę.
mi chodzi o żarówkę która da odpowiednią temperature przy najmniejszej mocy np. 25W
rafal2011 napisał/a:
Mi nie chodzi o te 10 złotych miesięcznie tylko o to czy przy takiej mocy żarówki mogę zapewnić odpowiednie warunki agamie...
W takim razie kiepsko sformułowałeś poprzednie zdanie... Przynajmniej zdecydowałeś się na odpowiednie rozwiązanie. Teraz należy przetestować temperatury pod żarówką, w połowie odległości między żarówką a najdalszą częścią zbiornika oraz w najbardziej oddalonym miejscu od żarówki. Pomiarów najlepiej dokonać termometrem elektronicznym.