Artykuł w kategoriach: Artykuły, Błonkoskrzydłe – Artykuły, Chrząszcze – Artykuły, Jaszczurki – Artykuły, Mrówki – Artykuły, Pajęczaki – Artykuły, Ptaszniki – Artykuły, Skorpiony – Artykuły, Ssaki – Artykuły, Węże – Artykuły, Wije – Artykuły

Zwierzęta jadowite i trujące w otoczeniu człowieka


Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [10]
Loading...

Zwierzęta jadowite i trujące w otoczeniu człowieka

Bogactwo świata ożywionego naszej planety przejawia się niezliczoną ilością gatunków roślin i zwierząt. Tworzą one, wraz z przedstawicielami pozostałych Królestw, szereg łańcuchów współzależności, z czego najbardziej spektakularne są łańcuchy pokarmowe. Zarówno rośliny, jak i zwierzęta, przyjmują w nich rolę „łowców” i „zwierzyny”. Z jednej, jak i z drugiej strony tej barykady, występują przemyślne narzędzia służące defensywie i ofensywie gatunków. Jedną z najbardziej efektywnych form obrony i ataku gatunków jest broń chemiczna. Działa ona niejednokrotnie niepostrzeżenie dla ludzkich oczu. Cicho i bezszelestnie zabijając lub odstraszając wrogów. Tego typu substancje wytwarzane w naturze nazywane są toksynami (substancjami toksycznymi), a organizmy je wytwarzające trującymi (toksycznymi) lub jadowitymi. Dla wielu wydaje się zaskakującym fakt rozpowszechnienia „broni chemicznej” w świecie ożywionym. Począwszy od wytwarzanych przez bardzo popularne rośliny środków o charakterze pestycydów naturalnych, aż po jady tak wyrafinowane, jakimi posługują się owady czy w końcu najdoskonalsi drapieżcy – jadowite węże.


Czym są organizmy toksyczne a czym jadowite?

Wśród wielu organizmów wytwarzających różne substancje toksyczne można wyodrębnić gatunki roślin i zwierząt zaliczane do trujących (toksycznych) z powodu wytwarzania i magazynowania w swoich tkankach substancji szkodliwych dla ludzi i zwierząt, a szkodliwe działanie wynika z kontaminacji lub spożycia organizmu trującego. Rośliny i zwierzęta trujące nie mają możliwości aktywnie przenosić substancji trującej do ciała innego organizmu. Wytwarzanie toksyn jest szeroko rozpowszechnione w świecie roślin. Można w nich znaleźć szereg substancji z grupy alkaloidów, glikozydów, heterozydów, toksalbumin czy innych związków silnie działających fizjologicznie na organizm ludzki. Wiele z tych substancji od dawna wykorzystuje się w służbie człowieka, szczególnie w farmakologii i medycynie. Do zwierząt trujących, które stają się niebezpieczne po ich spożyciu, należy wiele mięczaków, płazów i ryb. Zatrucia z powodu spożycia trujących gatunków roślin i zwierząt, to najczęściej zatrucia przypadkowe, wynikające z omyłkowego spożycia gatunku toksycznego zamiast bezpiecznego, jadalnego (np. grzyby) lub z niewłaściwego przygotowania do spożycia (np. Fugu podawane w Japonii).

Inną grupę stanowią gatunki jadowite, wyłącznie pochodzące ze świata zwierząt, które poza wytwarzaniem substancji toksycznych maja możliwość aktywnego jej przekazywania do tkanek innych organizmów, przy udziale specjalnie do tego celu przystosowanych organów składających się z gruczołów jadowych lub komórek wytwarzających jady, kanałów jadowych (których czasem brak) oraz zębów, kolców, igieł, parzydełek, żądeł itp.

Broń chemiczna w służbie zwierząt

Istnieje bardzo wiele gatunków zwierząt wytwarzających trucizny. Zatrucia ich jadami, czy to na skutek spożycia, dotknięcia, czy pokąsania, nie należą do rzadkości, zwłaszcza w klimacie gorącym. Omówienie wszystkich gatunków zwierząt jadowitych i trujących wymagałoby znacznie szerszego ujęcia tematu. W niniejszym tekście skupiono się na gatunkach zwierząt jadowitych i trujących najbardziej popularnych lub takich, u których stwierdzona „jadowitość” może być zaskakująca.

Ssaki

Wśród wielu gatunków ssaków wytwarzanie toksyn należy do rzadkości. Ale i te zwierzęta nie są ich pozbawione. W Ameryce żyją małe gryzonie z rodziny Saricidae (Blarina brevicauda i in.), u których gruczoły podszczękowe wytwarzają toksynę podobną do aminokwasu trypsyny.

Ilość trucizny wydzielana przy jednorazowym ugryzieniu wystarcza do zabicia 200 myszy lub kilku kotów. W naturze przy ugryzieniu jad spływa po zębach przenikając do rany. Powoduje on spadek ciśnienia krwi i porażenie oddechu, na skutek czego dochodzi do śmierci ofiary. Rodzinę tych gryzoni w Polsce reprezentuje rzęsorek (Neomys). W Australii i Nowej Zelandii żyje dziobak (Ornithorhynchus anatinus) . Samiec tego prymitywnego ssaka z rzędu stekowców posiada na tylnych odnóżach kolce, połączone kanałem z gruczołami jadowymi, znajdującymi się w okolicy biodrowej. Zranienie „ostrogami” dziobaka powoduje u człowieka bóle, opuchnięcie i objawy wstrząsu. Ma on słabe działanie koagulujące i hemolityczne, podobne do jadu żmii.

Płazy

 

 

W gromadzie płazów znaleziono jedne z najsilniej działających trucizn świata zwierzęcego. Zwierzęta te należą jednak wyłącznie do biernie toksycznych (trujących). Jad wytwarzają w specjalnych gruczołach w skórze i wydzielają go w ochronie przed drapieżnikami. Również gruczoły płciowe, krew i tkanki mogą być toksyczne. Najczęściej trujące płazy są jaskrawo ubarwione i niezwykle kolorowe.

W Ameryce Południowej i Środkowej, w tropikalnych lasach deszczowych żyją małe, jaskrawo ubarwione żabki z rodzin Dendrobates i Phyllobates, które w skórze mają liczne brodawki wytwarzające silną toksynę – batrachotoksynę. Jest to substancja o działaniu neurotoksycznym, powodująca zablokowanie transmisji sygnałów nerwowych w organizmie. Wskutek jej działania następuje paraliż mięśni i zatrzymanie akcji serca. Indianie wykorzystują batrachotoksynę do zatruwania strzał. Drobne zwierzęta i ptaki trafione zatrutą strzałą umierają prawie natychmiast, ale ich mięso nadaje się do spożycia, gdyż małe ilości trucizny nie są wchłaniane w przewodzie pokarmowym człowieka. Ciekawym może być fakt, że jedynym naturalnym wrogiem trujących żabek jest kilka gatunków węży, które odżywiają się nimi i są zupełnie niewrażliwe na ich toksynę. Ponadto trucizna wytwarzana w gruczołach skórnych tych płazów pochodzi najczęściej z ciał żuków, którymi te z kolei się odżywiają, stąd tropikalne żabki, hodowane w warunkach terraryjnych, zazwyczaj nie są toksyczne. W ciałach niektórych gatunków salamander znaleziono tetradotoksynę, tę samą, którą produkują narządy ryb najeżkowatych. Inne gatunki tych płazów wytwarzają różnego rodzaju trucizny o charakterze alkaloidów i substancji najczęściej pochodzenia białkowego. Trucizny salamander poza działaniem hemolitycznym i miejscowo drażniącym, mogą także powodować skurcze mięśni, przez paraliżowanie układu nerwowego.


Również salamandra plamista (Salamandra salamandra) żyjąca w Europie (także w Polsce) w swojej skórze ma słabą truciznę, niegroźną dla człowieka, ale za to skuteczną w odstraszaniu jej naturalnych wrogów.

Zmiany w środowisku naturalnym salamander doprowadziło do tego, że większość z nich to gatunki zagrożone, stąd odławianie i przetrzymywanie salamandry plamistej, prawnie chronionej w naszym kraju, jest niedozwolone. Najlepiej poznaną toksyną wytwarzaną przez płazy jest wydzielina gruczołów jadowych niektórych ropuch z rodziny Bufonidae, jak np. ropuchy szarej – Bufo bufo. Wydzielina ta zawiera między innymi bufotalinę, która w małych ilościach pobudza, a w dużych poraża akcję mięśnia sercowego. Suszone ropuchy (Buffones exsiccatae) znajdują jeszcze zastosowanie w tradycyjnej medycynie chińskiej, jako leki nasercowe.

Gady

Bardzo często jady występują w gromadzie gadów, przy czym prawie wyłącznie spotykane są one w podrzędzie węży. Z blisko 2500 znanych gatunków węży, około 360 jest jadowitych i potencjalnie niebezpiecznych dla człowieka. Rocznie notuje się około pół miliona ukąszeń przez jadowite węże z czego około 40000 kończy się śmiercią. Większość jadowitych węży żyje głównie w klimacie gorącym, w Europie spotyka się jedynie gatunki żmij (Viperidae). Ilość, skład chemiczny i toksyczność jadu węży zależy od wielu czynników (stan odżywienia, pora roku, warunki bytowania itp.) i może różnić się znacznie nawet miedzy osobnikami w obrębie jednego gatunku. Z tych względów skład jadów węży nie jest jeszcze poznany całkowicie. Jest kombinacją wielu różnorodnych substancji – biotoksyn, z których jedne działają miejscowo, a inne, po wchłonięciu, atakują ważne ośrodki życia. Oprócz składników uśmiercających, jady węży zawierają często znaczne ilości silnych enzymów, które po wprowadzeniu do organizmu ofiary rozpoczynają proces trawienia, jeszcze przed jej połknięciem przez węża. Siła toksykodynamiczna jadów węży znacznie przewyższa działanie trucizn chemicznych. Dla przykładu: 1g strychniny może zabić 5 osób, 1g cyjanowodoru do 16 osób, natomiast 1g jadu niektórych węży stanowi dawkę śmiertelną dla 150 osób. Nie sposób omówić wszystkich gatunków jadowitych węży świata. Można jedynie zatrzymać się chwilę przy niektórych gatunkach, reprezentantach tego bogatego świata, doskonałych drapieżców. Jednymi z piękniejszych węży jadowitych są amerykańskie węże koralowe, zdradnice (Elapidae), należące do rodzaju Leptomicrurus (2 gatunki), Micrurus (około 48 gatunków) i Micruroides (1 gatunek). Węże koralowe najczęściej mają czerwone, czarne i żółte lub białe segmenty na całej długości ciała.

Są wężami spokojnymi i kąsają dopiero brane do ręki lub nadepnięte. Znane są przypadki pokąsania dzieci po dłuższej zabawie tymi wężami. Do najbardziej znanych węży koralowych należą brazylijski Micrurus corallinus (właściwy wąż koralowy), Micrurus fulvius (arlekin) – żyjący w Meksyku i południowych stanach USA oraz żyjący w Arizonie i Nowym Meksyku Micruroides euryxanthus.

W Ameryce można spotkać szereg niejadowitych węży łudząco przypominających węże koralowe, dla których taki „kamuflaż” jest bardzo skuteczną ochroną. Bardzo często polują one na węże jadowite. Przykładem mogą być lancetogłowy mleczne (Lampropeltis triangulum), bardzo popularne w hodowlach terraryjnych.

Węże morskie, w niektórych podziałach systematycznych, ze względu na podobieństwo w budowie aparatu jadowego, zalicza się do rodziny Elapidae, częściej jednak wyróżnia się oddzielną rodzinę Hydropheidae, liczącą 16 rodzajów i około 49 gatunków. Węże te, wtórnie przystosowane do środowiska morskiego, charakteryzuje spłaszczony z boków tułów i wiosłowaty ogon. Występują w gorącej strefie Oceanu Indyjskiego i Spokojnego. Podobnie jak u zdradnic, jad węży morskich ma silne działanie ogólne, o charakterze neurotoksycznym.


Może powodować porażenie mięśni oddechowych i uduszenie. Wypadki ukąszenia są jednak niezwykle rzadkie. Węże morskie są bardzo płochliwe i nieagresywne w stosunku do człowieka. Ich jad jednak ma siłę podobną do siły jadu kobry indyjskiej (Naja naja).

Wśród wszystkich pozostałych gadów jadowite są jeszcze tylko 2 gatunki jaszczurek amerykańskich należące do rodziny Helodermatidae: heloderma arizońska (Heloderma suspectum) i heloderma meksykańska (Heloderma horridum). Jednak wypadki śmiertelne po ugryzieniu tych zwierząt są niezwykle rzadkie.

Pajęczaki

W gromadzie stawonogów (Arthropoda) bardzo jadowite są skorpiony i niektóre pająki. Skorpiony (Scorpiones) należą do najstarszej, żyjącej odmiany zwierzęcej. Wszystkie gatunki skorpionów są jadowite, ale tylko nieliczne spośród ponad 1050 znanych gatunków tych zwierząt mogą zagrozić człowiekowi. Jady poszczególnych gatunków skorpionów różnią się między sobą i wykazując podobieństwo do jadów węży, nie są z nimi identyczne. Wyizolowana toksyna jest podobna do neurotoksyny jadu węży, ale zawiera również inne, odmienne komponenty, jak: substancje hemolityczne, proteolityczne oraz wpływające na krzepliwość krwi. Najbardziej niebezpieczne skorpiony należą do rodzajów: Buthus, Centruroides, Euscorpius, Prionurus, Scorpio i Tityus.

Użądlenia mniej zjadliwych skorpionów powodują miejscowe odczyny zapalne, bardziej zjadliwych dają w miejscu ukłuć ropiejące ogniska zapalne oraz wymioty, omdlenia, drżenia i drgawki mięśniowe. Zatrucia silne rozwijają się w czasie 10 minut do 20 godzin i najczęściej, bez odpowiedniego leczenia, prowadzą do śmierci, szczególnie u dzieci. Wśród około 20 tysięcy gatunków pająków, wytwarzanie jadów jest powszechne. Nieliczne jednak mają na tyle silny jad, aby zagrozić człowiekowi. Jady pająków nie są jednakowe pod względem immunologicznym i różnią się od jadów skorpionów i węży. Ich skład chemiczny nie jest do końca poznany, stwierdzono obecność silnej neurotoksyny, a także enzymów proteolitycznych i innych niezidentyfikowanych substancji o charakterze zasadowym.

Do najniebezpieczniejszych należą pająki gatunków Latrodectus, np Latrodectus geometricus, Latrodectus curacaviensis, Latrodectus hystrix, Latrodectus dahli, Latrodectus pallidus, Latrodectus mactans i Latrodectus tredecimguttatus. Charakterystycznym dla ugryzień tych pająków jest brak odczynu w miejscu ukłucia, natomiast bardzo szybko występują objawy ogólne.

Z miejsca ukłucia rozchodzą się promieniujące bóle, występują drżenie mięśni kończyn, poty, dreszcze, uczucie niepokoju, zawroty głowy, zaburzenia, a nawet zahamowanie oddechu, lub obrzęk płuc. Gatunki te określane są bardziej popularną nazwą – czarna wdowa, wynikającą z częstego zabijania i spożywania przez samicę samca po kopulacji. Inne gatunki pająków, jak Lycosa i Loxosceles (np. Loxosceles reclusa) wywołują przede wszystkim objawy miejscowe, w postaci małej brodawki z czerwoną obwódką i obrzęku na dużej powierzchni, który po wielu dniach i tygodniach może doprowadzić do martwicy tkanek, rozprzestrzeniającej się na całą kończynę. Za jednego z najbardziej niebezpiecznych uważa się pająka z gatunku Atrax robustus (syn.: ptasznik australijski, ptasznik z Sydney, ptasznik błękitny).

Jest to relatywnie duży pająk (około 6-7 cm), niezwykle agresywny, a jego masywne żądło jest zdolne przebić nawet paznokieć człowieka. Jad mniejszych samców jest 5 razy bardziej toksyczny niż samic. Pająk ten żyje w otoczeniu człowieka, na terenie i w promieniu 160 km od Sydney w Australii, gdzie zanotowano od 1920 roku kilka wypadków śmiertelnych. Śmiertelność w wyniku ukąszenia pająka Atrax robustus jest raczej niska i wynika z dużej dostępności na terenie jego występowania (duży ośrodek miejski) specyficznej surowicy. Głównym komponentem jadu tego pająka jest atraksotoksyna, która sama, izolowana może wywoływać wszystkie objawy ukąszenia tego pająka. W pierwszej kolejności po ugryzieniu pająka następują skurcze mięśni i nadmierne łzawienie oczu i pocenie. Następnie pojawia się niemiarowe bicie serca i wzrost ciśnienia krwi. Ofiary wymiotują, tracą kontrolę nad ciałem, występują drgawki. Po około 2 godzinach te objawy ustępują i zastępowanie są przez nadmiernie niskie ciśnienie krwi, będące wynikiem uszkodzenia mięśnia sercowego.

Owady i wije

Spośród około 700 tysięcy gatunków owadów tylko stosunkowo niewielka ich liczba należy do zwierząt jadowitych lub trujących. Do najbardziej znanych jadowitych owadów należy rząd błonkówek (Hymenoptera). Zaliczamy do nich pszczoły, trzmiele, szerszenie i osy. Ich użądlenie nie jest niebezpieczne dla człowieka. Może być niebezpieczne jedynie dla osób uczulonych, u których już pojedyncze ukłucie pszczoły miodnej (Apis mellifera) może spowodować wstrząs anafilaktyczny i śmierć, podczas, gdy u zdrowego człowieka dopiero 200-500 ukąszeń.

Innymi owadami wytwarzającymi jad, choć stosunkowo niegroźny dla człowieka, są należące również do rzędu błonkówek, mrówki (Formicidae). Uważa się, że mrówki wyewoluowały z os około 100 milionów lat temu. Wtedy to stały się one owadami społecznymi, utraciły żądło lub uległo ono modyfikacji oraz wytworzyły specjalne gruczoły, w których wytwarzają i przechowują jad. Poza rolą obronną, jad mrówek pełni u nich ważną rolę dezynfekującą, gdyż ma działanie bakteriobójcze, dzięki czemu utrzymują mrówki swoje podziemne części mrowiska praktycznie w stanie aseptycznym. U niektórych gatunków żądło zachowało się w stanie niezmienionym, inne natomiast potrafią rozpylać truciznę nawet na odległość 10 cm, jeszcze inne gryzą dotkliwie silnymi, dużymi żuwaczkami. U człowieka mogą powodować lekkie, miejscowe stany zapalne, niegroźne dla życia. Majka lekarska, zwana też muchą hiszpańską, pryszczawką lub kantarydą (Lytta vesicatoria), należąca do rodziny Meloidae, jest chrząszczem zawierającym w swoim składzie silnie drażniącą substancję kantarydynę w ilości około 0,7%.

Już w starożytności owady te były stosowane w lecznictwie i jako trucizna. Największą wrażliwość na kantarydynę wykazuje człowiek. Wiele ptaków może bez szkody spożywać pryszczawki. Już 0,1 mg kantarydyny wywołuje na skórze człowieka zaczerwienienia i uczucie bólu, a po kilku godzinach pęcherze. Przyjęta doustnie w ilości 5 mg wywołuje pieczenie i powstawanie pęcherzy w ustach, obrzmienie gruczołów ślinowych, martwice, bóle w przełyku, kurcze żołądka.

Dawka śmiertelna dla człowieka wynosi 2-3 g muchy hiszpańskiej, zawierającej około 2% kantarydyny lub 40-80 mg substancji krystalicznej. Skolopendra (Scolopendra gigantea) jest największym przedstawicielem rodzaju Scolopedra (26 cm), żywiącym się jaszczurkami, żabami, a nawet ptakami. Ten duży krocionóg składa się z około 21-23 segmentów; nogi przystosowane są do szybkiego biegu i chwytania ofiary, którą przytrzymuje przed ukąszeniem i zabiciem. Ukąszenie skolopendry jest bardzo dotkliwe i bolesne, wywołuje opuchliznę, wysoką gorączkę, rzadko jednak kończy się śmiercią człowieka.

Środowisko mórz i oceanów

Środowisko mórz i oceanów to niezwykle różnorodny biotop. Zamieszkujące je organizmy stanowią prawdziwy kalejdoskop życia. Nic więc dziwnego, że wiele z nich może być niebezpiecznych dla człowieka ze względu na wytwarzanie różnego rodzaju toksyn. Największą toksyczność tradycyjnie człowiek przypisuje jadowitym wężom. W rzeczywistości, najsilniejsze trucizny zwierzęce znaleziono dotąd u płazów i ryb. Wśród dużej klasy ryb liczącej około 20 tysięcy gatunków przeszło 700 wytwarza substancje toksyczne. Znaleźć tu można zarówno te, które zaliczamy do trujących (około 500 gatunków ryb morskich), jak i takie, które jad przekazują swoim ofiarom w sposób aktywny (około 220 gatunków ryb). Wiele z gatunków ryb jadowitych wytwarza w swoim organizmie jad, który następnie magazynowany jest w specjalnych gruczołach pod płetwą grzbietową lub przy ogonie i wydzielany przez specjalne narządy po zranieniu ofiary. U ryb trujących substancja szkodliwa magazynowana może być w narządach lub tkankach (woreczek żółciowy, wątroba, krew, itp.), a do zatrucia dochodzi po spożyciu mięsa ryby. Budowa chemiczna jadu ryb nie jest jeszcze do końca poznana. Są to najczęściej substancje o charakterze białkowym i jedynie nieliczne wywołują zatrucia po ich spożyciu. Jedną z najsilniej działających trucizn znajdowanych u ryb, ale i innych zwierząt morskich oraz lądowych, jest tetrodotoksyna. Ta ciepłostała trucizna (nierozkładająca się pod wpływem ogrzewania) działa na ośrodkowy układ nerwowy powodując jego porażenie. Tetrodotoksyna wytwarzana jest w gonadach i wątrobie ryb z rodzaju Sphoeroides, należących do rodziny najeżkowatych (Tetraodontidae), stanowiących przysmak w Japonii, gdzie spożywa się te ryby w postaci tradycyjnej potrawy zwanej „fugu”. Mimo starannego oczyszczania ryb, ocenia się, że w wyniku spożycia „fugu” rocznie umiera 100 osób, a śmiertelność przy zatruciach sięga 60%. Pierwsze objawy zatrucia mogą wystąpić już po 30 minutach w postaci znieczulenia warg, języka i końców palców, bólów i zawrotów głowy, bólów brzucha nudności i wymiotów. Śmierć z powodu porażenia mięśni oddechowych (uduszenia) może niekiedy nastąpić już po godzinie, zwykle jednak następuje po 20-40 godzinach. Dawka śmiertelna tetrodotoksyny dla myszy wynosi 0,01 mg na 1 g, w podaniu podskórnym. Substancje trujące można znaleźć również u wielu innych gatunków bardzo popularnych ryb. Węgorze, liny, tuńczyki, zawierają silną toksynę w surowicy krwi, działającą hemolitycznie, której nie udało się nadal zidentyfikować. Śmierć może wystąpić tylko po wprowadzeniu tej toksyny pozajelitowo (iniekcje). Zatruć się można spożywając surowe mięso ryb z rodziny Scombridae (makrela). Zatrucia te przypominają objawami zatrucia histaminą, występują bóle głowy, wymioty, uczucie gorąca na twarzy, wysypka pokrzywkowa, nie powodują one jednak groźnych następstw. Również ikra wielu gatunków ryb może działać toksycznie. Wśród czynnie jadowitych ryb na uwagę zasługuje murena (Murena helena, Muraenidae). Oprócz toksycznej krwi, ryba ta ma gruczoły jadowe umiejscowione w śluzówce wyścielającej paszczę. Po ugryzieniu, jad spływa do rany ofiary powodując silny obrzęk i objawy martwicze. W cięższych przypadkach może dojść do zaburzeń oddychania i krążenia, ataków padaczkowych, co jest szczególnie niebezpieczne u ludzi przebywających pod wodą (płetwonurków).

Śmiertelność w przypadku ukąszeń mureny wynosi około 10%. Inną ciekawą rybą, którą można spotkać również w akwariach, jest skrzydlica (Pterois volitans, Scorpaenidae) zamieszkująca rafy koralowe. Zarówno po stronie grzbietowej, jak i brzusznej, występują u tej 30-sto centymetrowej ryby długie kolce. Zranienie kolcami ryb z rodziny Scorpaenidae wywołuje silny ból, utrzymujący się nawet kilka miesięcy.

Szkaradnica (Synanceia verrucosa) to inna spokrewniona ze skrzydlicą jadowita ryba zamieszkująca ciepłe akweny morskie. Najczęściej żeruje przy dnie, gdzie ukrywa się wśród kamieni, do których jest niezwykle podobna dzięki licznym wypustkom i brodawkom na skórze oraz maskującemu ubarwieniu. Jako ochronę przed drapieżnikami ta 35-cio centymetrowa ryba ma 13 kolców ułożonych w części grzbietowej, u podstawy których umieszczone są gruczoły jadowe. Efekt toksyczny zależy od ilości kolców, które utknęły w ciele ofiary oraz od głębokości penetracji jadu. U człowieka może wywołać działanie neurotoksyczne, porażenie mięśni, paraliż i szok, co może spowodować śmierć w przypadku nie udzielenia pomocy na czas. Uważa się, że jad tych ryb jest najsilniejszą obecnie znaną trucizną naturalną, a śmierć dorosłego człowieka po zainfekowaniu jadu, najczęściej wskutek nieświadomego nadepnięcia na szkaradnicę, może nastąpić w przeciągu 3 do 24 godzin. Wiele gatunków płaszczek z rodziny Dasyatidae oraz Myliobatidae i Mobulidae, posiada kolce jadowe w ogonie, którymi potrafią się aktywnie bronić. Na uwagę zasługuje ogończa (Dasyatis pastinaca), dochodząca do 2 m długości, która może przebić swoim kolcem deski w dnie łodzi. Większość jadowitych płaszczek ma jedną lub dwie łuski zmienione w kolce, umieszczone w pobliżu gruczołów jadowych na ogonie. Mimo, że uderzenie kolcem zawierającym pełną porcję jadu jest dla człowieka najczęściej śmiertelne, zdarza się to rzadko, gdyż ryby te są bardzo spokojne i jedynie rozdrażnione lub nadepnięte mogą zaatakować. W rodzinie ostroszkowatych (Trachinidae) występującej również w morzach „zimnych”, a więc i Bałtyku, można znaleźć rybę Trachinus draco (ostrosz) oraz Trachinus vipera (żmijka). Ryby te posiadają ostre kolce jadowe przy pokrywie skrzelowej oraz przy płetwach piersiowych (T. draco) lub grzbietowych (T. vipera). Teren bytowania tych ryb to wody przybrzeżne, gdzie najczęściej można je znaleźć zagrzebane w piasku. Po przypadkowym zranieniu następuje u człowieka obrzęk miejsca zranienia i ból w kończynie, rozszerzający się na cały tułów, osłabienie, gorączka, sinica, zawroty głowy i przyspieszone bicie serca. Może dojść do martwicy tkanek miękkich i kości, a w rezultacie wszystkich objawów, śmierć. Nie tylko ryby, ale również morskie bezkręgowce mogą być niebezpieczne dla życia człowieka. U wielu mięczaków, również jadalnych rozpoznano tetradotoksynę, a zatrucia nimi nierzadko bywają śmiertelne. Wśród jadowitych morskich bezkręgowców na uwagę zasługują ślimaki stożki z rodziny Conidae (np. gatunki Conus tulipa, Conus marmoreuus, Conus geographus). Wytwarzają one przepięknie ubarwione, o ciekawych kształtach muszle, które są poszukiwane przez kolekcjonerów na całym świecie. Te morskie drapieżniki polują na ryby, inne ślimaki i na mniejsze organizmy przy pomocy jadu. Produkowany on jest w długim, zakręconym przewodzie, z jednej strony przytwierdzonym do silnego mięśnia, a z drugiej zakończonym kolcem w kształcie harpuna.

Po zlokalizowaniu ofiary ślimak gwałtownym ruchem wyrzuca harpun i wbija go w ciało przeciwnika, przytwierdzając się do niego i wstrzykując porcje jadu, która unieruchamia zdobycz w przeciągu dwóch sekund. Jad wytwarzany przez ślimaki Conidae może swoim składem różnic się w zależności od gatunku, a także pomiędzy osobnikami tego samego gatunku. Aktywnym składnikiem jadu jest niskocząsteczkowa neurotoksyna peptydowa. Notuje się rocznie około 30 wypadków ukąszenia człowieka, szczególnie przez gatunki rybożerne, z czego kilka jest śmiertelnych. Innym zaliczanym do najniebezpieczniejszych morskich stworzeń jest jamochłon z gatunku Chironex fleckeri (osa morska). Meduza ta zabija rocznie więcej ludzi niż szkaradnica, rekiny i krokodyle łącznie. Ma kształt i wielkość dużego, odwróconego kosza do koszykówki, z którego wyrasta kilka wiązek po 10 do 60 ramion, długości ponad 2 m. Każde z ramion zaopatrzone jest w około 5000 parzydełek. Kontakt dorosłego człowieka tylko z jednym ramieniem może być dla niego śmiertelny. Inna meduza, Chiroplasmus quadrigatus, spokrewniona z poprzednią, jest mniej popularna i mniejsza. Wypadki z jej udziałem są rzadsze. Chironeksje wytwarzają jad, w którego skład wchodzą neurotoksyny, kardiotoksyny i związki powodujące martwicę tkanek.

Podsumowanie

Krótkie przedstawienie zwierząt jadowitych i trujących nie jest w stanie objąć całościowo tej niezwykle zróżnicowanej grupy. Celem tej pracy było ukazanie czytelnikowi jedynie wycinka świata zwierząt wykorzystujących na co dzień broń chemiczną, przeciwko innym zwierzętom, do obrony, ataku, ale również przeciwko człowiekowi. Najczęściej jednak w tym ostatnim przypadku do nieszczęść dochodzi z nieuwagi lub bagatelizowania zagrożenia. Zwierzęta z natury nie są złośliwe, a ich celem nie jest świadome i celowe zranienie, czy zabicie człowieka. Nie chcą tylko być łapane, nadepnięte czy zabierane ze środowiska, w którym żyją. Od tysięcy lat człowiek był elementem tego środowiska. Ostatnio jednak, budując swoje „betonowe dżungle”, nieco się od niego oddalił. Naturalne jest jednak nasze dążenie do zatrzymania choć na chwilę cząstki przyrody w naszych domach. Trzymamy psy, koty, zakładamy akwaria i coraz częściej budujemy terraria. Kupujemy różnorodne zwierzęta i staramy się by miały w naszych domach przyjazne sobie środowisko. Zafascynowani światem przyrody, staramy się posiąść tę jego część, która jest tajemnicza i zdawałoby się nieodgadniona. Świat zwierząt jadowitych i trujących należy do tej cząstki przyrody, która jest jeszcze w wielu przypadkach zasnuta grubą kurtyną. Miejmy jednak na uwadze, że bierzemy odpowiedzialność za najmniejsze z naszych zwierząt, które może zagrozić nam, jeżeli niedostatecznie zadbamy o bezpieczeństwo chowu i hodowli, zafascynowani jego światem; lub nieco zadufani w sobie będziemy zdania, że wszystko poznaliśmy i wszystko potrafimy przewidzieć. Nikt jednak, jak wiadomo, nie jest doskonały.

 

Opracowanie i źródła informacji

Dr Rafał W. Wójciak

Literatura uzupełniająca
Jaroniewski W., Gady jadowite. Państwowy Zakład Wydawnictw Szkolnych, Warszawa, 1969
Rusiecki W., Kubikowski P., Toksykologia współczesna.
Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, Warszawa, 1969
Seńczuk W., Toksykologia. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa, 1999
Augee M.L., Platypus and Echidnas.
The Royal Zoological Society of New South Wales, New South Wales, 1992
Nowak R.M., Paradiso J.L., Walker’s mammals of the world. John Hopkins University Press, Baltimore, 1983

Źródła internetowe: http://library.thinkquest.org
http://toxnet.nlm.nih.gov
http://animaldiversity.ummz.umich.edu/accounts
Źródło fotografii – internet

Post Comment