Artykuł w kategoriach: Boa, Węże – Opisy

Morelia spilota spilota – pyton diamentowy


Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [19]
Loading...

Morelia spilota – pyton diamentowy

Pyton diamentowy Morelia spilota (Lacépède, 1804) jest teoretycznie blisko spokrewniony z pozostałymi podgatunkami w obrębie gatunku Morelia spilota, lecz jego charakterystyczny wygląd (ubarwienie), zwyczaje, występowanie oraz zdolność akumulacji ciepła niemalże wymuszają stworzenie dedykowanego opisu. Dodatkowo długofalowe warunki przetrzymywania ich w niewoli i hodowli terrarystycznej nie mogą być bezpośrednio zaadaptowane od pozostałych przedstawicieli gatunku. W opinii wielu wężowych entuzjastów diamenty (bo tak się je nazywa potocznie) to jedne z najciekawszych i najpiękniejszych pytonów na świecie, pod czym obiema rękami niniejszym się podpisuję.


Nazewnictwo

Nazwa polska: Pyton diamentowy

Nazwa angielska: Diamond Python

Nazwa niemiecka: Rautenpython (Morelia spilota)

Nazwa czeska: Krajta diamantová

Synonimy

Morelia spilota spilota — LACÉPÈDE 1804

Coluber spilotus — LACÉPÈDE 1804

Morelia spilotes spilotes — WORRELL 1961

Morelia argus argus — STIMSON 1969

Python spilotus spilotus — SMITH 1981: 222


Morelia spilota spilota — MENSE 2006

Systematyka

Domena Eukaryota – eukarionty
Królestwo Animalia – zwierzęta
Typ Chordata – strunowce
Podtyp Vertebrata – kręgowce
Gromada Sauropsida – zauropsydy
Podgromada Diapsida – diapsydy
Nadrząd Lepidosauria – lepidozaury
Rząd Squamata – łuskonośne
Podrząd Serpenteswęże
Infrarząd Alethinophidia
Rodzina Pythonidaepytony
Rodzaj Morelia
Gatunek Morelia spilotapyton diamentowy (Lacépède, 1804)

Długość życia

Przy zachowaniu odpowiednich warunków może dożyć orientacyjnie do 20 lat w niewoli. Ze względu na specyficzne wymagania i związane z tym przypadłości sprawia kłopoty u osobników starszych niż 6 lat. W hodowlach hobbystycznych nieczęsto spotykany ze względu na ograniczoną dostępność, specyficzne wymagania i wysoką cenę osobników. Pomimo tego pozostaje wyszukanym dusicielem i marzeniem wielu miłośników australijskich pytonów.

Wygląd

Diamenty mają smukłą i bocznie spłaszczoną budowę ciała. Głowa jest duża i wyraźnie oddzielona od reszty ciała. Dominującym kolorem jest czarny i ciemny grafit, przeplatany białymi bądź żółtymi plamkami. Cześć z nich na grzbiecie i bokach ciała tworzy skupiska 4-10 jasnych łusek do złudzenia przypominających swym rombowatym kształtem kamień szlachetny ‚diament’ i stąd ich potoczna nazwa. Na bokach tuż przy części brzusznej wzór zanika i staje się nieregularny. Spód węża jest kremowobiały z ciemnym plamkowaniem. Ogon stosunkowo długi i ostro zakończony. Oczy pytonów diamentowych są bardzo charakterystyczne, w czarno-szarym kolorze z jasnym delikatnym nakrapianiem, ciężko je pomylić z innym podgatunkiem. Myślę, że zamieszczone fotki mówią same za siebie.

Wśród podgatunku Morelia spilota spilota możemy wyodrębnić osobniki (a niekiedy populacje) o czarno-białym, czarno-żółtym lub prawie całkowicie czarnym (melanistycznym) ubarwieniu. Ponadto przyjęło się określać mianem Gosford wybitnie jaskrawe czarno-żółte osobniki, w związku z ich naturalnym występowaniem w rejonie Gosford. Na dzień dzisiejszy rozchodzą się szczątkowe informacje i zdjęcia kilku wariantów kolorystycznych: Stardust, Hypo, Striped, Melanistic lecz żaden z nich nie został jeszcze udowodniony co do swojego genetycznego podłoża.

Pytony diamentowe osiągają średnie rozmiary tzn: zwykle dorosłe samce ok. 1.8-2.2 m, samice 2.5-3 m, rekordowy osobnik (samica) mierzył 3.30 m. Waga dorosłych osobników to ok. 3 kg dla samców i 4-6 kg dla samic. Za dorosłe osobniki przyjmuje się min. 8 letnie przy czym gotowość do rozrodu osiągają w 5-6 roku życia. Zdarzają się też osobniki, zwłaszcza samce, które nie przekraczają 150 cm, a nawet można spotkać się z określeniem populacji karłowatej (ang. dwarf) lecz na chwilę obecną nie traktowałbym tego zbyt poważnie

Występowanie

Południowo-wschodnie wybrzeże Australii (Nowa Południowa Walia i Wiktoria), Morelia spilota spilota jest najdalej na południe występującym pytonem. W naturze krzyżuje się z Morelia spilota mcdowelli tworząc podgatunkowe hybrydy występujące na obszarach gdzie jednocześnie występują oba podgatunki.


Cechy szczególne

W związku z szerokością geograficzną ich występowania, jest to zdecydowanie pyton zimnolubny i takie warunki należy mu zapewnić. Dodatkowo w odróżnieniu od większości innych przedstawicieli Morelia nie toczy walk w okresie godowym, koncentrując się na ‘swojej kolejce’ w próbie zapłodnienia samicy. W środowisku naturalnym widuje się zgrupowania wielu samców wokoło samicy. W okresie rozrodczym samce pokonują wielokilometrowe wędrówki w celu znalezienia gotowej do rozrodu samicy. W naturze samice są zdolne do rozmnażania co 2-3 lata, co ma bezpośredni związek z możliwością odbudowy odpowiedniej masy ciała i porami roku w rejonie ich występowania.

Kolejną nieco drastyczną ciekawostką jest każdorazowo przytaczany przy opisie diamentów fakt, zaobserwowania kopulujących samców z samicami niedawno zabitymi na drodze poprzez przejeżdżające samochody. Co podkreśla ich mało wybredne upodobania w tym zakresie jak i silną wolę przedłużenia gatunku.

Na australijskich forach pojawia się też określenie lokalizacji pewnej grupy osobników mianem ‘Port Mac’ Carpet Python – to populacja pytonów stosunkowo podobnych do pytonów diamentowych z tym, że ich wzór nie jest tak regularny, często połączony z pręgowaniem. Obecnie trwa dyskusja co do odrębności podgatunkowej lub ich powstania w wyniku hybrydyzacji tych osobników.

Diamenty mają nadzwyczaj łagodne usposobienie, bez obawy i z ciekawością zaglądają przez szybę terrarium co dzieje się wokoło. Na rękach zachowują się wyjątkowo spokojnie, nie przejawiają agresji z wyjątkiem pory karmienia gdy wpadają w zaciekły szał polowania. Każdorazowo karmimy osobniki osobno, gdyż wspólne karmienie kilku osobników może skończyć się tragicznie dla nich. Sam zapach karmy powoduje podniecenie i atak wszystkiego co się porusza wokoło.

Biotop

Zamieszkuje różnorodne środowiska w obrębie terytorium ich występowania. Najczęściej spotykany jest na częściowo zalesionych i skalnych terenach. Często są widywane wzdłuż rzek i porośniętych cieków wodnych, w liściastym poszyciu jak i w koronach drzew czy skałach. Są doskonałymi wspinaczami, jako młode osobniki rzadko schodzą na ziemię w obawie przed drapieżnikami. W naturze pobierają szeroką gamę pokarmu polując głównie na ssaki (w tym gryzonie), gady (jaszczurki na które polują przede wszystkim młode pytony) i rzadziej ptaki (tylko ok. 8% ich naturalnej diety). Są aktywnymi łowcami i potrafią wpełzać do kryjówek gryzoni i tam się posilać. W okresie zimowym często są spotykane w okolicy siedzib ludzkich gdzie łatwiej im o pożywienie, ciepło i schronienie. Niejednokrotnie pytony te polują w garażach i na poddaszach ludzkich domostw gdzie często są traktowane bądź jako zagrożenie dla ludzi, bądź pożyteczne tępiciele gryzoni.

Terrarium

Wymagają terrarium typu półsuchego (ok. 40-50% wilgotności względnej), horyzontalnego, z praktycznie dowolnym podłożem od papieru poczynając poprzez trociny, korę, ścinki drewniane, mech, liście, a na żwirze i ziemi kończąc. Niezbędny jest dość duży zbiornik na wodę umożliwiający zanurzenie się węża w całości.

Terrarium powinno być możliwie obszerne i dobrze wentylowane z uwagi na aktywny tryb życia tych pytonów oraz specyficzne wymogi dot. fluktuacji temperaturowej. Korzenie, konary, skałki, kamienie czy półki stanowią doskonałe urozmaicenie wystroju z których diament będzie często i chętnie korzystał. Kryjówka nie jest niezbędna lecz znacząco poprawia samopoczucie i komfort węża, który sam decyduje się na prezentację własnej urody gdy ją opuszcza. Duże i długie korkowe rury, dziurawe konary, wydrążone pieńki czy kamienne kryjówki są chętnie przez nie odwiedzane i zapewniają możliwość odwzorowania naturalnych zachowań w warunkach terraryjnych.

Można przyjąć, że osobniki 0-1 roku możemy przetrzymywać indywidualnie w zbiorniku o minimalnych wymiarach [dł. x szer. x wys.] 50x30x40 cm, w kolejnym okresie 1-3 roku 70x40x40 cm, a następnie ok. 120x50x60 cm. Osobniki szczególnie duże +2.5m wymagają indywidualnego podejścia w tej kwestii i solidnie mocowanych konarów.

Oświetlenie

Obowiązkowe dla stworzenia ‘zdroju ciepła’, najlepiej umieszczone ok.35 cm nad powierzchnią ogrzewaną. Dodatkowo nieustannie trwa debata co do konieczności zapewnienia kilkugodzinnego oświetlenia źródłem o pełnym spektrum promieniowania (z UVB), które z całą pewnością: nie zaszkodzi, dodatkowo uwypukli ich kolorystykę i urodę. Ma to związek ze skłonnością dorosłych osobników do zapadania na tzw. Diamond Python Syndrome (DPS), będącego zmorą wszystkich posiadaczy, hodowców i miłośników tego pięknego pytona.

Temperatura

Dla osobników 0-2 lat stosujemy zbliżony schemat ogrzewania jak dla innych podgatunków z gatunku Morelia spilota spp. z uwzględnieniem wilgotności względnej na poziomie 50%. Młode chętnie spędzają czas na gałęziach, lubią ukrywać się wśród roślinności nawet sztucznej. Za dnia prowadzą skryty tryb życia. Nocą spadek temperatur powinien osiągać 20-22°C co nie powinno być kłopotliwe do uzyskania. Zimą należy obniżać temperaturę nocną do 15°C przez okres 2-3 miesięcy z zapewnieniem ‚normalnych’ temperatur dziennych.

Dla osobników 2 letnich i starszych późną wiosną, latem i wczesną jesienią w ciągu dnia ogrzewamy miejscowo tzn. wyłącznie na niewielkim dopasowanym do rozmiarów węża obszarze na poziomie 30°C. Czas ogrzewania jest mocno ograniczony i wynosi maksymalnie 4 h dziennie dla osobników dorosłych. Ich ciemne ubarwienie i ewolucyjne dopasowanie do warunków występowania pozwala niebywale efektywnie akumulować ciepło i spowolnić jego upływ do następnego poranka. Nocą temperatura powinna spadać do ok. 18-20°C bez jakiegokolwiek źródła ogrzewania. W przypadku dziennego ogrzewania żarówką niezbędne jest zabezpieczenie jej powierzchni i możliwości poparzenia się węża. W przeciwieństwie do innych pytonów wyzwaniem dla posiadacza Diamentów jest ich nie przegrzanie, gdzie u pozostałych pytonów zadaniem hodowcy jest dogrzać odpowiednio podopiecznego. Sednem sprawy jest grzać krótko i intensywnie, a następnie pozwolić im na stopniowy samoistny upływ zakumulowanego ciepła. Proces ten jest charakterystyczny dla tego podgatunku i jego zbagatelizowanie bądź niefrasobliwość prowadzi do fatalnych w skutkach konsekwencji. Zimą skracamy czas oświetlenia do 2 h a nocne spadki powinny osiągać 12-15°C co w warunkach mieszkaniowych może być dosyć utrudnione. Dla stymulacji osobników dopuszczanych do rozrodu stosujemy zakresy podane w sekcji Rozmnażanie.

Wilgotność

Dla zapewnienia optymalnych warunków hodowli powinniśmy ją utrzymywać na poziomie około 40%, bardzo ważna jest dobra wentylacja zbiornika którą należy zapewnić, a jej drożność cyklicznie monitorować. Podłoże jak i otoczenie węża nie powinno być mokre. Tuż przed wylinką można miejscowo intensywniej spryskiwać wnętrze kryjówki i dzięki temu zapewnić bezproblemowe linienie.

Żywienie

W niewoli pytony diamentowe jedzą dużo i chętnie, są bezproblemowe w zakresie ich karmienia, żywym, ubitym czy rozmrożonym pokarmem. Chętnie zjadają myszy, szczury, chomiki, króliki, kurczaki odpowiednie do ich wieku i rozmiaru. Żywienie tego gatunku nie sprawia kłopotów, potrafią pobierać pokarm pozostawiony na dnie terrarium z pominięciem duszenia ofiary. Jest rzeczą szalenie istotną aby ich nie przekarmiać, stąd karmienie dorosłych nie powinno być częstsze niż raz na miesiąc. Młode osobniki karmimy co 2tyg odpowiednich rozmiarów pokarmem. Ważne, aby wielkość karmy była odpowiednia do rozmiaru pytona tzn. po posiłku mąż powinien mieć wyraźne zgrubienie w środkowej części swego tułowia. Pytony te przystosowane są do połykania ofiar dwukrotnie większych niż wskazują na to rozmiary ich głowy. Bezproblemowo przyjmują kilka różnych sztuk w ramach jednego karmienia. Przydatną regułą jest karmienie w kilka dni po ostatnim wypróżnieniu się węża, nie jest to sztywna reguła lecz jedynie wskaźnik, że nasz pyton jest już głodny.

Intensywne karmienie i jakiekolwiek przyspieszenie tempa wzrostu, a w efekcie otłuszczenie organizmu diamenta powoduje skrócenie jego życia i chęci prokreacji (u samców). Zdrowy diament to smukły osobnik! To podgatunek bardzo czuły i wrażliwy na przekarmienie.

Poleca się podawanie świeżo ogłuszonych/ubitych gryzoni lub mrożonek podgrzanych do 30°C, z czasem niektóre Diamenty pomijają duszenie swej ofiary i ochoczo zajadają wprost z pęsety. W przypadku karmienia żywymi okazami NIE WOLNO pozostawić procesu karmienia bez nadzoru. Osaczony gryzoń może błyskawicznie dotkliwie zranić, a nawet zabić węża.

W okresie rozrodczym (od listopada do maja na naszej półkuli) obie płcie najczęściej poszczą. Jeżeli młody bądź dorosły (poza okresem rozrodczym) osobnik przestanie jeść należy sprawdzić poprawność warunków w terrarium, czy np. nie wchodzi w okres wylinki. Kilkumiesięczny post ma raczej korzystny wpływ na zdrowie i kondycję naszego pytona.

Dymorfizm płciowy

Płeć określa się na podstawie sondowania. U samców sonda zagłębia się na +10 łusek, u samic na 4-6. Najczęściej samice są większe i masywniejsze od samców ale nie może być to kryterium w rozpoznawaniu i przypisywaniu płci.

Rozmnażanie

W niewoli jest pomyślnie rozmnażany, choć jest to dość wymagający proces ze względu na długi okres osiągania dojrzałości płciowej, specyficzny sposób stymulacji i grupowe stymulowanie się samców. Samica składa zazwyczaj 15-30 jaj od maja do lipca (na naszej półkuli). Jaja pokryte są skórzastą powłoką i są nieduże, ważą ok. 40 g. W kilka godzin po złożeniu sklejają się w bryłę i tak są szczelnie owijane ciałem samicy, której głowa zawsze pozostaje na szczycie tego kopca. Jeżeli zachodzi taka potrzeba samica poprzez drżenie własnego ciała/mięśni wypromieniowuje zgromadzone ciepła, jest w ten sposób w stanie znacząco podnieść temperaturę jaj o ok. 5-8°C. Wentylacja jaj odbywa się poprzez rozluźnienie splotów samicy, a nawet samica opuszcza kopiec celem nagrzania własnego ciała czy napicia się wody.

Po około 52-60 dniach opieki młode samodzielnie wydostają się z jaj, poprzez nacięcie od wewnątrz ich powłoki. Od momentu nacięcia do opuszczenia jaja mija zwykle 1-3 dni. Młode diamenty mierzą około 40 cm i są bardzo drobne w swojej budowie, głowa i oczy są niezwykle duże w porównaniu do reszty ciała. Należy je umieścić w niewielkich rozmiarów zbiorniku z podwyższoną wilgotnością, kilkoma kryjówkami i gałązkami/drabinkami do wspinaczki. Po ok. 10-14 dniach przechodzą pierwszą wylinkę i są gotowe do samodzielnego żerowania. W naturze pierwsze posiłki stanowią głównie jaszczurki i małe gryzonie. W niewoli maluchy karmimy noworodkami mysimi. Zdarza się, że noworodki diamenta odmawiają posiłków przez pierwsze kilka miesięcy i bywa że zabiegi z myciem gryzonia i pocieraniem go (ang. scenting) o martwą rybę bywają niezbędne aby zastartowały z samodzielnym jedzeniem. Ubarwienie maluchów jest zdecydowanie ciemne bez charakterystycznego kropkowania, które uzyskują po około 6 miesiącach. Podobnie określenie płci maluchów możliwe jest w tym wieku stąd najczęściej oferowane osobniki z oznaczeniem płci mają +6 miesięcy.

W niewoli zaleca się odebranie jaj samicy i indywidualną ich inkubację w standardowych dla pytonów warunkach, co pozwala na szybsza odbudowę masy samicy tzn. szybciej zacznie ponownie jeść. Pomimo tego samice diamentów rozmnażamy nie częściej niż co drugi sezon czyli po każdym zniosie robimy min. roczną przerwę. Niestosowanie się do tej reguły może powodować fatalne w skutkach konsekwencje ze śmiercią pytona włącznie.

Zimowanie

Zimowanie stosuje się w formie temperaturowej stymulacji zimy w ich środowisku naturalnym. Chcąc doprowadzić do rozmnożenia pytonów diamentowych należy wybrać wyłącznie zdrowe osobniki o wzorowej kondycji i wieku (min.5-6 letnie).

Następnie należy zastosować sezonowe (listopad-luty) obniżenie temperatury polegające na stopniowym ograniczeniu czasu ogrzewania do 2 h @ 28°C, a nocą należy zapewnić spadki temperaturowe do poziomu 10-12°C. Ma to kluczowe znaczenie dla stymulacji par rozrodowych do rozwoju ich materiału genetycznego. Tuż przed tym okresem i w czasie jego trwania zaprzestajemy całkowicie jakiegokolwiek karmienia. Dodatkowo obniżamy czas ogrzewania mając pewność, że żołądki diamentów są puste, a węże wypróżnione. To szalenie istotny czynnik zapobiegający niekontrolowanemu rozkładowi pokarmu wewnątrz układu trawiennego pytona diamentowego.

W środowisku naturalnym nierzadko zimowy spadek temperatury nocą osiąga poziom około 0-5°C lecz pytony te zwykle wybierają cieplejsze miejsca jak nory i skalne rozpadliny unikając nadmiernego wychłodzenia. Każdego słonecznego dnia wychodzą na zewnątrz celem znalezienia źródła ciepła i promieni słonecznych z którego korzystają do południa, a następnie ciasno zwinięte w kryjówce stopniowo uwalniają ciepło podtrzymujące ich spowolnione procesy życiowe. Proces stopniowego schładzania Pytonów diamentowych jest swego rodzaju sztuką i wymaga sporej wiedzy i zaangażowania hodowcy dla jego przeprowadzenia bez uszczerbku na zdrowiu pytona.

Jest rzeczą szalenie intrygującą obserwacja pytona który w porannej temperaturze 10°C, jak na zwolnionym filmie powolnie porusza swym granatowym językiem, następnie nagrzewa głowę, by po pewnym czasie wysilić się na umieszczenie w ‘zdroju ciepła’ reszty ciała.

Uwagi

Pyton diamentowy to niezwykle piękny i stosunkowo rzadki w hodowlach amatorskich wąż, który doświadczonemu terraryście stawia nietuzinkowe wyzwania przez co tym bardziej będzie spektakularnym i wymagającym podopiecznym.

Codzienne wędrówki w miejsce gdzie są przyzwyczajone do pobierania ciepła są punktualne i schematycznie można określić co w danej porze dnia nasz pyton diamentowy porabia i gdzie przebywa. Wieczorami zawzięcie eksplorują zbiornik, wspinają się na gałęzie i lustrują otoczenie. Doskonale usposobiony i nieagresywny pyton, bezproblemowy w zakresie karmienia i obsługi ze specyficznymi wymaganiami środowiskowymi.
Opracowanie i źródła informacji
Opracował: Witek ‚EVOKER’ na podstawie własnych doświadczeń, wymiany opinii z innymi hodowcami i poniższej literatury:

Keeping and Breeding Australian Pythons [Mike Swan]
Pythons of Australia: A Natural History [Eleanor Torr, Geordie Torr]
Diamond Python (Morelia spilota spilota) [Russell Grant]

Post Comment