Artykuł w kategoriach: Początkujący, Mrówki – Artykuły, Owady – Artykuły

Mrówki – podstawy hodowli


Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [7]
Loading...
  Messor structor – mrówka

Życie mrówek jest bardzo interesujące, a zarazem zadziwiające. Ich wielkość, spryt i szybkość sprawiają, że stają się ogromnym zagrożeniem dla drobnych jak i większych organizmów. Każdy gatunek jest inny nie tylko z wyglądu, ale i z „charakteru”.


Polowanie na królową

Złapanie nowej królowej to kwestia bardzo indywidualna. Najpierw musimy określić, jakiego gatunku ma ona być. Bardzo ważne są warunki atmosferyczne. Mrówki najczęściej roją się w duszne dni przed, albo zaraz po burzy. Drugim czynnikiem jest okres, w jakim dany gatunek się roi – ale o tym w dalszej części artykułu.

Jeżeli udało nam się dobyć królową bez skrzydeł oznacza to, że możemy mieć pewność, że w najbliższych dniach złoży jajka. Warunek jest jeden – musimy zapewnić jej odpowiednie warunki. Najważniejszymi są: wilgotność oraz zupełny spokój. Już prehistoryczni myrmekolodzy odkryli bardzo uniwersalny patent. Większość z nas samotne królowe trzyma w uprzednio przygotowanych probówkach. Są one nieskomplikowane: nalewamy do takiej przegotowanej wody (1/3 objętości), następnie odrywamy kawałek waty i wsadzamy ją do naczynia, tworząc komorę.

Gdy królowa doczeka się już pierwszych jajeczek, naszym jedynym zadaniem jest – oczekiwanie. Musimy wykazać się cierpliwością. Już wkrótce zacznie się proces przemian, w którym to z jajeczka wykluje się larwa, a ta przemieni się w kokon, z którego dobędzie się pełnoprawna robotnica. Długość rozwoju zależy od wielu czynników – temperatury, spokoju, zasobów białka, wielkości kolonii. Standardowym czasem jest miesiąc, aczkolwiek u większych gatunków, np. gmachówek, rozwój pierwszego pokolenia może potrwać nawet rok.

Niektóre królowe wychowują pierwsze pokolenie w sposób „pół-klasztorny”. Oznacza to, że w momencie wychowywania pierwszych imago, matka aktywnie poluje. Należy jej więc udostępnić arenę wraz z pokarmem białkowym – małymi muszkami owocowymi i drobnymi (martwymi!) insektami.

Gdy uznamy, że kolonia wyrosła z probówki, należy ją przeprowadzić do formikarium. Jest to nic innego jak specjalna konstrukcja, składająca się z gniazda (w którym mrówki będą rezydować) oraz areny (gdzie odbywają się polowania i poszukiwanie pokarmu). Musimy uważać, bowiem za duże gniazdo może wiązać się z ogromnym stresem, co doprowadzić może nawet do śmierci kolonii. Wielkość gniazda powinna być więc dopasowana do liczby robotnic i ich wielkości.

1A. Sprzęt potrzebny do hodowli.

a) Probówka – najlepiej kilka. Do przechowywania koloni/królowej.
b) Pęseta – do łapania mrówek, bądź wykonywania prac porządkowych. Najlepiej entomologiczna.
c) Strzykawka – do nawadniania gniazda.

1B. Sprzęt ułatwiający hodowlę:

a) Korek celulozowy – do zatykania probówek, zamiennik waty. Dzięki nim mamy pewność, że mrówki się nie zaplątają w wacie.
b) Pipeta – zamiennik strzykawki, służy do nawadniania.
c) Talkohol – mieszanka talku i alkoholu, służąca do zabezpieczenia formikarium przed ucieczką mrówek.
d) Wężyki – do łączenia formikarium
e) Wykałaczka – do nanoszenia np. kropel miodu, bądź wyciągania z niego mrówek.

Są trzy sposoby zakładania kolonii przez królową. Najczęściej występujący – klasztorny, za nim pasożytniczy oraz pół-klasztorny.


  • Klasztorny – po zaplemnieniu królowej, samica szuka odpowiedniego miejsca na założenie pierwszego gniazda. Po tym procesie zdejmowane są skrzydła oraz wykopywana jest norka, w której są składane pierwsze jaja, karmione mięśniami zdjętych skrzydeł. Tak rodzi się pierwsze potomstwo.
  • Pół-klasztorny – Podobny proces jak wyżej. Zmienia się tylko to, że podczas rozwoju pierwszego pokolenia, królowa regularnie poluje.
  • Pasożytniczy – Zaplemniona królowa wnika do innego gniazda.  Najczęściej zabija tamtejszą królową i zajmuje jej miejsce. Przesiąknięta zapachem byłej królowej, mrówki traktują ją jak swoją. Pasożytami mogą być na przykład mrówki Polyergud rufescens czy Formica sanguinea.

Obsługa formikarium

Formikarium należy regularnie nawadniać – w zależności od gatunku. Te, które uznajemy za wilgociolubne lubią wilgotne miejsca – są to na przykład Myrmica. Jedno jest pewne – gniazdo musi posiadać komory o konkretnym stopniu poziomu wilgotności – komora sucha, lekko wilgotna i wilgotna, aby mrówki mogły dostosować je pod siebie. Z obserwacji wynika, że gdy mrówki gniazdują w komorze najbliżej areny, gniazdo jest za wilgotne.
Musimy również uważać na to, aby nie zwilżyć areny. Jeżeli piasek na niej będzie wilgotny, nie dość, że pokarm szybko spleśnieje, to mrówki mogą się do niego przeprowadzić, przez co stracimy je z oczu.

Formikarium można zrobić samemu lub kupić w sklepie.

Każdy materiał gniazda formikarium ma swoje wady i zalety. Najpopularniejsze to: gniazda akrylowe, ziemne, betonowe, gipsowe i korkowe. Te pierwsze są bardzo szczelne, zalecane dla gatunków wyjątkowo małych, np. Pheidole. Gmachówki czują się najlepiej w gnieździe korkowym, bowiem są dendrofilami. Większość gatunków żyje w ziemi, jednak takie gniazda mają jedną, dość istotną wadę – mniejsze kolonie są w nich bardzo słabo widoczne.

Karmienie mrówek

Jeżeli posiadamy własną hodowlę karmową – bez przeszkód możemy podawać kolonii martwe owady, bez uprzedniego przygotowania. Jeżeli natomiast mamy zamiar złapać takowe „w dziczy”, należy upewnić się, czy nie są one nosicielami pasożyta lub co gorsza – roztoczy. Złapane owady najlepiej zamrozić, zalać wrzątkiem, przekroić i podać małe kawałki. To jeżeli chodzi o białko.
Same robotnice potrzebują węglowodanów: najlepiej w postaci naturalnego miodu. Sklepy oferują różne rozwiązania, na przykład galaretki wysoko-proteinowe.
Jeżeli gniazdo jest odpowiednio nawilżone – nie musimy myśleć o dodatkowych rozwiązaniach. Zaleca się jednak ustawienie na arenie poidełka, z którego mrówki – w razie konieczności, będą mogły pobierać wodę. Musimy jednak uważać. Mrówki łatwo się topią, czy to w kroplach miodu, czy w wodzie. Na szczęście są one w stanie bardzo długo przeżyć w takiej pozycji. Nie jesteśmy w stanie stwierdzić jak one to robią. Ważne jest natomiast, że gdy takową mrówkę znajdziemy nie możemy załamywać rąk. Należy delikatnie ją wyciągnąć, ułożyć na papieru ręcznikowym i czekać, aż zacznie się ruszać – dzieje się tak prawie zawsze.

Robotnice

Robotnice mogą pełnić funkcję piastunek, zbieraczy czy żołnierzy. W zależności od gatunku, przybierają one różne formy – jedne są większe, bardziej wytrzymałe, twardsze od innych. Taką nieproporcjonalność możemy dostrzec na przykład u Camponotusów lub Messorów. Każda z nich pełni indywidualną i ważną funkcję w gnieździe – w zależności od roli zdobywa ona jedzenie, opiekuje się królową i potomstwem lub patroluje teren.
Liczba robotnic w gnieździe również uzależniona jest od cech gatunku. Niektóre z nich posiadają maksymalnie 60 osobników, inne zaś – nawet kilka milionów.

Mrówki nie mogą złożyć zapłodnionych jaj. Aczkolwiek istnieje kilka ciekawych gatunków, które w przypadku utraty królowej, są w stanie przejąć funkcje rozrodcze.


Pierwsze formy płciowe pojawiają się, gdy kolonia osiągnie swój pułap możliwości względem liczby robotnic w gnieździe. W takich dojrzałych koloniach to królowa decyduje (wydzielając charakterystyczne feromony), kiedy nadszedł ten czas. Sztuczne zapłodnienia mrówek są teoretycznie niemożliwe, bowiem unikają one kazirodztwa jak ognia. Wśród tej reguły są oczywiście wyjątki – przykładowo gatunek mrówki Monomorium pharaonis jak najbardziej wykorzystuje ten sposób na zaplemnienie swoich królowych.

Królowa zwykle żyje o wiele dłużej niż robotnice. Te żyją stosunkowo krótko – bo maksymalnie rok. Matki natomiast są najdłużej żyjącymi owadami, które mogą liczyć nawet 30 lat.

Zimowanie i temperatura

Hibernacja mrówek jest bardzo ważna, szczególnie u większych gatunków.

Należy ją przeprowadzać ostrożnie. Najmniejsze odchylenie i wahanie temperatury może doprowadzić do wstrząsu  i zgonu podopiecznych. Mrówki należy dobrze wykarmić i zacząć powoli obniżać ich temperaturę ciała, obniżając przez to temperaturę w pomieszczeniu. Jeżeli posiadamy samotną królową, lub królową z potomstwem, przejścia mogą być krótkie, lub może nawet nie być ich wcale. Wystarczy włożyć ją, np do lodówki. Hibernacja powinna odbywać się w 0-6 stopniach i trwać minimum miesiąc.

Wybudzanie mrówek również nie jest łatwe. Działamy dokładnie tak jak przy próbie zimowania, ale na odwrót – podwyższając stopniowo temperaturę. Gdy królowa poczuje oddech ciepła, wynagrodzi nasze trudy wyjątkowo owocnym miotem.

Optymalną dla mrówek temperaturą jest temperatura pokojowa (20-25°C). Warto czasami także je dogrzewać (maksymalnie do 30°C), dzięki czemu zwiększymy ich metabolizm, a potomstwo szybciej się rozwinie.

Choroby i pasożyty

Największym dla nas zagrożeniem jest pleśń i grzyb, na który mrówki są szczególnie uczulone. Pojawia się one najczęściej przez brud panujący na arenie lub za wysoką wilgotność w gnieździe. Należy uważać także na roztocza, które również żerują na ciałach mrówek. Należy więc szczególnie uważać na podawany pokarm, zwłaszcza ten żywy.

Gatunki objęte ochroną

a) mrówka łąkowa – Formica pratensis

b) mrówka pniakowa – Formica truncorum

c) mrówka północna – Formica aquilonia

d) mrówka smętnica – Formica lugubris

e) mrówka ćmawa – Formica polyctena

f) mrówka rudnica – Formica rufa

 

Bezpieczne?

Hodowla mrówek jest bezpiecznym zajęciem.  W Polsce nie występują gatunki aż tak agresywne i niebezpieczne. W innych krajach natomiast, na przykład w lasach zachodniej Afryki występują mrówki z rodziny dorylus. Do walki używają potężnych żuwaczek zdolnych do wyrywania fragmentów ciał przeciwników. Żyją w doskonale zorganizowanych koloniach liczących nawet 22 milionów osobników. Królowa kolonii składa co miesiąc 1-2 milionów jaj, stale uzupełniając niedobory kadrowe. Osiągając 5 centymetrów długości, królowa dorylus jest największą mrówką na świecie.
Myrmecia gulosa to również jedna z największych i najstarszych mrówek na Ziemi, z racji wielkości nazywana „mrówką-buldogiem”. Sądzi się, że owady te wyewoluowały z os, o czym świadczyć może ich doskonały wzrok, długość ciała (3-4 cm), kolec jadowy i względnie samotny tryb życia. Myrmecia gulosa potrafią skakać i w locie polować na inne insekty (stąd również inna nazwa: „mrówka-skoczek”). Gulosa jest gatunkiem prymitywnym i agresywnym, a jej jad może zabić człowieka. Występuje tylko na terenie Australii..

Źródło: JOE MONSTER Niecodziennik satyryczno-prowokujący [5]

Odnośniki


[1] Inne informacje o mrówkach – http://antmania.pl/faq/index.php/Strona_główna                                                 

[2] Sklep internetowy dotyczący hodowli mrówekmrowkoyad.pl

[3] Atlans mrówek online – mrowki.tk

[4] Formicopedia – Monomorium pharaonis – http://formicopedia.org/mrowki/Monomorium_pharaonis

[5] JOE MONSTER – mrówki, których nie chcielibyście spotkać – http://joemonster.org/art/23340 

 

 

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu