Artykuł w kategoriach: Motyle – Opisy, Owady – Opisy

Samia cynthia ricini


Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [9]
Loading...

Samia cynthia ricini – motyl

Wygląd

Samia cynthia jako motyl, a więc owad o przeobrażeniu zupełnym, w ciągu życia dwukrotnie całkowicie zmienia wygląd.


  • Larwa

    to typowa gąsienica posiadająca wyraźnie wyodrębnioną głowę z aparatem gębowym gryzącym oraz 13 bardzo podobnych i pozbawionych pancerza segmentów ciała. Tułów wyróżnia się od odwłoka tylko posiadaniem trzech par krótkich odnóży. Na pięciu segmentach odwłoka (3, 4, 5, 6 i 10) posiada po parze tak zwanych posuwek, czyli przyssawek pełniących funkcję odnóży, ale oczywiście nimi nie będących (owady mają zawsze 3 pary odnóży). Posuwki pełnią jednak rolę głównego narządu ruchu, gdyż umożliwiają przyczepienie się do podłoża dużo silniej niż za pomocą prawdziwych odnóży Gąsienica po wykluciu ma 2 milimetry długości, jest przezroczysto zielona i posiada czarną głowę oraz ciało pokryte skupiskami czarnych szczecinek. Jej wygląd jest wówczas raczej mało ciekawy, tym bardziej, że ze względu na wielkość słabo ją widać. Rośnie jednak szybko przechodząc przez 6 stadiów larwalnych i jako gotowa do metamorfozy larwa ma 6 cm długości i waży trochę ponad 2 gramy. Jest wówczas turkusowa, ma beżową głowę i zamiast skupisk szczecinek posiada na ciele wypustki, przypominające miękkie kolce.

    Jest to stadium rozwojowe wyspecjalizowane jedynie do odżywiania się i szybkiego przybierania na wadze. Po uprzędzeniu kokonu owad nigdy nie będzie już pobierał pokarmu i musi mieć duże zapasy tłuszczu. Stadium larwy trwa od L1 do L6.

  • Poczwarka

    Jest opleciona jedwabnym kokonem, jednak wewnątrz ma kształt typowej poczwarki zamkniętej (jak wszystkie motyle) Oznacza to, że wszystkie wystające elementy jak odnóża, czułki i skrzydła są na stałe przyrośnięte do ciała, a co za tym idzie poczwarka ma bardzo ograniczone zdolności poruszania. Jako, że jest ukryta wewnątrz oprzędu, nie posiada żadnych barw ani kształtów maskujących. Ma 3 centymetry długości, jajowaty kształt i jasnobrązowy kolor z wyjątkiem beżowej plamy na spodzie pierwszych segmentów odwłoka. Bezpośrednio przed wykluciem przez pancerz poczwarki zaczynają prześwitywać kolory imago. Podczas metamorfozy większość tkanek gąsienicy ulega rozpuszczeniu i zostają one wykorzystane jako pokarm dla nielicznych komórek z których na nowo budowane jest ciało imago.
    Poczwarki nie powinno się wyjmować z kokonu, ani „pomagać” jej powiększając wyjście, gdyż po uszkodzeniu kokonu motylowi trudniej jest wylinieć prawidłowo.

    Warto wiedzieć, że Samia cynthia ricini ma dwie odmiany barwne, różniące się tylko kolorem produkowanego jedwabiu. Forma dzika przędzie brązowe, a forma hodowlana białe kokony.
    Stadium poczwarki to L7.

  • Imago

    Dorosły motyl jest ostatnim i najciekawszym stadium rozwojowym. Jest to stadium wyspecjalizowane wyłącznie do rozmnażania i szybkiego przemieszczania się. Ma wygląd typowego, raczej dużego motyla, czyli 1,5-3,5 cm długości ciała i cztery ogromne skrzydła o rozpiętości dochodzącej do 13 cm. Skrzydła mają bardzo ciekawe ubarwienie podobne do ubarwienia skrzydeł Attacus altas, są jednak brązowe, a nie czerwone. Wzór jest dość skomplikowany i składa się z białych kresek oraz beżowych plamek na brązowym tle. Na końcu przedniego skrzydła jest plamka przypominająca oko, a na środku każdego skrzydła mała przezroczysta kreska. Trudno dokładnie opisać ubarwienie, najlepiej zobaczyć na zdjęciu. Ciało jest puchate (co zmniejsza wykrywalność owada dla radaru nietoperzy) i ubarwione biało-brązowo. Jest to jedyne stadium rozwojowe o dobrze wykształconych narządach zmysłów. Posiada duże brązowe oczy złożone, które w ciemności świecą jak u kotów, oraz pierzaste czułki (u obu płci). Nie ma natomiast funkcjonującego aparatu gębowego. Odnóża wykształcone są znacznie lepiej niż u gąsienicy, choć imago rzadko chodzi, woli latać.

    Posiada zapasy tłuszczu starczające w zależności od aktywności owada, na 5 do 10 dni. Gdy się skończą motyl zdycha. Skrzydła, pomimo swojej wielkości są napompowywane dużo szybciej i łatwiej niż u orthopteroidów (prostoskrzydłe, modliszki, straszyki itp.). Mają od nich bardziej zaawansowaną budowę. Nie są rozpięte na siateczce drobnych żyłek, ale jedynie na kilku bardzo mocnych promieniach. Zwłaszcza przednia krawędź przedniego skrzydła jest bardzo twarda. Dzięki takiej budowie owad po wyjściu z poczwarki otwiera je tak łatwo i szybko. Motyle jednak latając dosyć często zawadzają o twarde przedmioty. Powoduje to uszkodzenia skrzydeł, które zwłaszcza na tylnych brzegach są dosyć delikatne. Często po 5 dniach są już tak poszarpane, że przestają wytwarzać siłę nośną. Wtedy jednak motylowi i tak kończy się paliwo. Jest to ostatnie stadium rozwojowe, L8.

Podgatunek Samia cynthia cynthia różni się od Samia cynthia ricini fioletową barwą pasków na skrzydłach, które u Samia cynthia ricini są białe.

Długość życia

Gąsienica około miesiąca, poczwarka około 20 dni, a imago maksymalnie 10 dni. Całe życie motyla trwa około 2 miesięcy. Jajka inkubują się około 10 dni.

Występowanie

Indie

Zachowanie

Gąsienica spdza cały czas na zmianę na żerowaniu lub trawieniu. Poczwarka nie wykazuje żadnej aktywności. Najaktywniejszym stadium rozwojowym są motyle, zwłaszcza samce poszukujące samic. Cynthie latają tylko nocą po wcześniejszym rozgrzaniu się przy pomocy szybkich skurczów mięśni skrzydeł. Latając poruszają skrzydłami z większą częstotliwością niż motyle dzienne, ale mniejszą niż większość nocnych. Stylem lotu przypominają nietoperza. Tym bardziej, że latają w ciemności i zupełnie cicho. Latająca cynthia wygląda jednocześnie pięknie i tajemniczo. Samice przed złożeniem przynajmniej części jaj są za ciężkie by móc latać.


Samia cynthia nie potrzebuje latania do rozrodu, motyle kopulują nawet jeśli nigdy nie oderwały się od ziemi. W powietrzu jednak niesamowicie się prezentują.

Terrarium

Młode gąsienice najlepiej trzymać w plastikowych pojemnikach z małymi dziurkami, wstawiając gałązki ligustru do pojemników z wodą. Od L4 zaczynają jednak jeść już tak dużo, że wymagają większego terrarium. Ja używam do tego dużego faunaboxa. Wówczas pojemniki z wodą przestają być potrzebne, gdyż gąsienice zjadają liście zanim zdążą wyschnąć. Warto wiedzieć, że terrarium nie trzeba spryskiwać, gdyż wilgotność powietrza w pełni im wystarcza, a z pokarmu pobierają odpowiednią ilość wody. Jednocześnie jedząc mokre liście mogą dostać biegunki, dlatego spryskiwanie mogłoby być niebezpieczne.

Poczwarki w oprzędach najlepiej przyczepić szpilką za jedwabny kokon do kawałka materiału przyklejonego taśmą klejącą do ściany. Jest to najprostsze rozwiązanie pozwalające dorosłym bez problemów otworzyć skrzydła.

Oczywiście, jeśli zastosujemy takie rozwiązanie motyle będą nam latać luzem po domu. I dobrze. Na dużej przestrzeni pokażą swoje naturalne zachowanie, jakim jest aktywny lot. Należy jednak uważać by nie wyleciały przez okno, gdyż przykład szrotówka kasztanowiaczka pokazał, do czego potrafią być zdolne obce gatunki motyli.

Trzeba też pamiętać, że wąskie przestrzenie za meblami lub odkryte akwaria mogą być niebezpieczną pułapką na motyle. Tak samo, podobnie jak wszystkie ćmy, silnie przyciągają je źródła światła. Lepiej też nie puszczać aktywnych w końcu nocą cynthii do pokojów gdzie śpią ludzie, gdyż mogłyby przeszkadzać.

Warto jednak wiedzieć, że motyle po napompowaniu skrzydeł wydalają substancję będącą prawdopodobnie roztworem zbędnych produktów przemiany materii z czasów życia poczwarki. Substancja ta bardzo łatwo zmywa się ze ściany, jednak nie należy wieszać poczwarek nad meblami, w które mogłaby wsiąknąć.


Można również zamknąć poczwarki w sporych kojcach z siatki, gdzie później będą zamknięte motyle. Jest to jednak moim zdaniem rozwiązanie bardziej kłopotliwe niż wieszanie ich na ścianie. No i praktycznie uniemożliwia motylom lot.

Żywienie

Jedynie gąsienice przyjmują pokarm, a że żywią się pokarmem o niskiej wartości i szybko rosną, pochłaniają go po prostu zadziwiająco dużo. Warto o tym pamiętać przygotowując się do ich hodowli. Poczwarka i imago zużywają zapasy tłuszczu zgromadzone w czasie życia larwalnego. Ze względu na sposób odżywiania się dorosłych okazów większości gatunków motyli, fakt, że imago cynthii nie przyjmuje pokarmu bardzo ułatwia ich hodowlę. Z drugiej strony żyją one niezwykle krótko. W naturalnym środowisku pokarmem larw jest głównie bożodrzew (Ailanthus sp.). W terrarium jednak najłatwiej karmić je ligustrem. Jest to popularna roślina sadzona na żywopłoty. Niektóre odmiany są zielone również zimą.

Uwaga, gąsienica niedożywiona może mieć poważne problemy z przejściem metamorfozy i jej szanse na dożycie stadium imago bardzo się zmniejszają. Dlatego jeśli wiemy że mamy za dużo gąsienic, lepiej zdecydować się na utrzymanie przy życiu tylko takiej ich części jaką damy radę bez problemu wykarmić.

Dymorfizm płciowy

Samica ma dużo większy, wypełniony jajkami odwłok. Odwłok samca ma długość około 1,5 cm, a samicy przed złożeniem jaj około 2,5 cm. Różnica jest wyraźnie widoczna. Oprócz tego samica ma przeważnie trochę szersze i bardziej zaokrąglone skrzydła, ale to nie rzuca się już tak w oczy.

Rozmnażanie

Samce latają szukając samic dzięki niezwykle czułemu węchowi. Po odnalezieniu kopulacja trwa około doby. Następnie samica znosi powyżej setki błękitnych a następnie bielejących jajeczek, przyklejając je do podłoża, na którym siedzi. Dopóki nie złoży przynajmniej części jaj jest zbyt ciężka, by móc latać (a później i tak lata znacznie mniej wytrwale niż samce). Warto wiedzieć, że jajka dojrzewają jeszcze wewnątrz poczwarki i samica jest gotowa do kopulacji natychmiast po wyschnięciu skrzydeł. Jajka najlepiej inkubować od razu w pojemniku przeznaczonym do hodowli małych larw. W tym wypadku utrzymywanie trochę większej wilgotności dzięki wilgotnemu podłożu nie zaszkodzi. Ścianki jajeczek mogą się lekko zapadać i nie będzie to przeszkadzać gąsienicom w wykluciu. Dwa dni przed wylęgiem widać w jajku zwiniętą w literę U gąsienicę oraz jej czarny łebek. Ostatniego dnia przed wylęgiem można już dostrzec poszczególne segmenty ciała.

Uwagi

Nazwa cynthia pochodzi od Cynthii, czyli Artemidy – greckiej bogini łowów.

 

Opracowanie i źródła informacji

Radek Pomagalski

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu