Artykuł w kategoriach: Drzewołazy – Artykuły, Płazy – Artykuły

Terrarium dla drzewołazów + kosztorys


Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [7]
Loading...

Poniżej przedstawiam Wam krok po kroku jak zbudowałem swoje terrarium, wraz z kosztami. Może pomoże to komuś w planowaniu swojego terrarium.

Ze względu na brak miejsca swój zbiornik umieściłem na półce. Wymiary terrarium to długość 105cm, głębokość 35cm, wysokość 50cm. Zbiornik podzielony jest na trzy mniejsze terraria właściwe. Zbiornik umieściłem dość wysoko, ale brak miejsca wymusił niejako na mnie takie rozwiązanie. Zaletą natomiast jest to, że żaby znajdują się poza zasięgiem moich ciekawskich dzieci, co na pewno zaoszczędzi im stresu.

Półka-płyta sosnowa o wymiarach 120cm x 40cm kupiona w „praktikerze” przycięta na 110cm x 36cm. Uchwyty do półki 2 sztuki, oraz dyble i kołki, wkręty do drewna, wszystko po 6 sztuk. Pod terrarium podłożyłem piankę stosowaną przy układaniu paneli podłogowych. Dół i góra terrarium obłożona sosnową listwą ozdobną klejoną na poxipol.

Terrarium jest dzielone na trzy mniejsze. Ścianki grodziowe nie przylegają do podłoża i woda może swobodnie spływać po dnie. Dzięki temu wystarczył tylko jeden otwór w dnie do odprowadzenia nadmiaru wody. Będzie też tylko jedna rurka odprowadzająca, zamiast trzech. Należy tylko dobrze spasować otwór w szybie terrarium z otworem w półce. Przez otwory przeprowadziłem kolanko z PCV, które przy wlocie do terra dokleiłem poxipolem i uszczelniłem silikonem akwarystycznym. Do kolana będzie podłączona rurka do zrzutu wody.

Do oświetlenia użyłem dwóch świetlówek meblowych z elektronicznym zapłonem o mocy 20 watt każda połączonych szeregowo. Zakupione również w praktikerze wraz z obudową. Przy zapalaniu nie migoczą jak zwykłe świetlówki i dają możliwość podłączenia kolejnych, jeśli ich moc okaże się niewystarczająca.

Terrarium nie ma jeszcze zamontowanych drzwiczek i prowadnic do nich, nie ma też zamontowanej wentylacji górnej. Po te rzeczy jak również po korek do dekoracji i rośliny pojechałem na giełdę do Świętochłowic. Byłem tam umówiony z Atelopusem po odbiór roślin. Udało mi się kupić płyty i rury korkowe. Niestety nie było odpowiadających mi wymiarów płyt i musiałem zadowolić się sztukowaniem. Nie udało mi się natomiast kupić wentylacji i prowadnic. Brakujące rzeczy zamówiłem na allegro. A tymczasem zająłem się obklejaniem korkiem mojego terrarium. Do mocowania korka użyłem poliuretanowej pianki montażowej i silikonu sanitarnego koloru brązowego. Piankę zaleca się zabezpieczyć przed utlenianiem poprzez malowanie lub zatynkowanie. Ja tego nie zrobiłem, ponieważ pianka utlenia się tylko wtedy, gdy jest narażona na promieniowanie UV. Mojej to nie grozi, ponieważ wszystkie piankowane miejsca nie będą miały dostępu światła. Piankę nakładałem ostrożnie, gdyż nie chciałem jej przycinać, ponieważ w miejscach przyciętych pianka traci powłokę ochronną.

Ostatecznie zrezygnowałem z dogrzewania terrarium przewodem grzejnym, ponieważ temperatura u mnie w mieszkaniu nie spada poniżej 24 stopni nawet w największe mrozy. A w terrarium dzięki oświetleniu jest zawsze dwa stopnie więcej. Uniknąłem tym samym zaparowanych przednich szyb. Po nadejściu przesyłki zamontowałem wentylację i prowadnice. Zrezygnowałem z przesuwanych drzwiczek na rzecz zdejmowanych, przez co prowadnice musiałem rozciąć wzdłuż na pół. W szklanych drzwiczkach będą uchwyty do łatwiejszego ich wyjmowania. Wentylacja została zamontowana prowizorycznie, ponieważ w późniejszym czasie będzie zamontowany w niej system zraszaczy. Na razie pozostanę przy spryskiwaniu ręcznym.

Następny krok to wyprawa do lasu po mech i jakieś ciekawe konary, najlepiej z porostami na korze. Nie jest łatwo znaleźć mech pod śniegiem, więc skupiłem się na poszukiwaniu tego nadrzewnego. Na szczęście mchu jest u mnie pod dostatkiem. Trzeba go tylko ostrożnie zdejmować (zdrapywać), żeby go nie uszkodzić. Zdecydowałem się na dwa gatunki mchu. W dwóch terrariach położyłem na podłożu gatunek niskopienny i bardzo zwarty, a w jednym taki rzadszy z dłuższymi łodygami. Nazw na razie nie znam, ale postaram się ustalić.

Na dno terrarium wysypałem warstwę wermikulitu, a następnie warstwę torfu, na której rozłożyłem mech. Mech jak i kilka niedużych gałęzi wierzby porośniętych porostami uprzednio moczyłem całą noc w letniej wodzie.
Przy obsadzaniu terrarium roślinami należy uwzględnić ich wymagania odnośnie oświetlenia. Rośliny światłolubne w wyższych partiach zbiornika, a rośliny o mniejszym zapotrzebowaniu na światło w niższych i zacienionych.

Tutaj korzystałem z doświadczenia kolegi Atelopusa (za co dzięki!). U mnie na górze znalazły się światłolubne bromelie i skrytokwiaty, na dnie posadziłem ficusa pumilo, peperonie „rotundifolie”, fittonie, philodendrona „yellow” oraz dwa gatunki annubiasów. Obsadzanie roślinami to ostatni i najprzyjemniejszy etap urządzania terrarium. Dopiero po tym szklany zbiornik ożywa.

We mchu zauważyłem dwie kiełkujące roślinki, to pasażerowie na gapę. Usunąłem je i jeszcze przez kilka dni będę bacznie obserwował czy nie ma następnych.

Urządzanie terrarium zostało prawie zakończone. Zostało mi tylko umieścić nieduże zbiorniczki na wodę i domki z łupin orzechów kokosowych. Widziałem takie porośnięte na zewnątrz mchem jawajskim, niesamowity efekt! Reszta zależy od roślin i tempa ich rozwoju. Hodowla karmowa założona, więc zostaje już tylko przywieźć żabki. Ja swoje odbieram na koniec miesiąca, więc terrarium ma jeszcze dwa tygodnie czasu żeby „dojrzeć”, rośliny będą miały czas się zaaklimatyzować. W sumie urządzanie terrarium zajęło mi równo tydzień czasu. Trudno ten czas skrócić, ponieważ jest wiele czynników spowalniających prace. Chociażby klejone elementy wymagają czasu do wyschnięcia. Ze względów ekonomicznych montaż systemu zraszającego został na jakiś czas odroczony. Tak wygląda moje terrarium w chwili obecnej:

Kosztorys budowy ( bez systemu zraszającego).

  • Półka , wkrety i dyble – 35pln
  • Uchwyty do półki 2szt. – 14pln
  • Pianka montażowa – 13pln
  • Silikon sanitarny – 15pln
  • Opakowanie kleju „Poxipol” – 9pln
  • Listwa ozdobna 2szt. – 8pln
  • Uchwyty do drzwiczek 3szt. – 12pln
  • Pianka pod terrarium 1mx1,5m – 4pln
  • Oświetlenie 2szt. – 130pln
  • Wyłącznik czasowy – 9pln
  • Przedłużacz – 15pln
  • Terrarium bez wentylacji i prowadnic – 170pln
  • Wentylacja 100×10 i prowadnice – 27pln
  • Płyty korkowe 30cm x 50cm, 3szt. – 100pln
  • Rura korkowa duża – 47pln
  • Wermikulit 6 litrów. – 8pln
  • Torf kwaśny 5 litrów – 3pln
  • Rośliny – 200pln
  • Paliwo do samochodu – 70pln
  • Muszki nieloty na rozpoczęcie hodowli (2 gatunki) – 15pln
  • Spryskiwacz do terrarium – 10pln
  • Higrometr – 15pln
  • Termometr – 7pln

Całkowity koszt mojego terrarium to 936 pln

Jeśli podzielić to na trzy, to koszt jednego terra wyniósł mnie 312pln. Myślę, że to dobra cena za kompletnie urządzone terrarium.
Jeśli zechcemy zamontować profesjonalny system zraszający (np.ze strony „MistKing”) to do tej ceny należy doliczyć 650pln.

Na zakończenie chciałem dodać, że kiepskiej jakości zdjęcia postaram się wymienić na lepsze w niedalekiej przyszłości. Większość zdjęć robiłem w pośpiechu z ręki i bez lampy. Terraria jak na pierwszy raz wyszły mi chyba nie najgorzej. Zostało trochę korka i roślin i możliwe, że w niedalekiej przyszłości zrobię jedno małe terra na żabki z wodospadem do pokoju dziecinnego. Też zrobię zdjęcia i kosztorys może komuś się przyda w planowaniu swojego zbiorniczka.

Efekt końcowy

Opracowanie: Foton

Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu