Artykuł w kategoriach: Żółwie – Artykuły

Platemys platycephala – chów i hodowla


Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek [5]
Loading...

Platemys platycephala – chów i hodowla

Abstrakt


Dwa podgatunki Platemys platycephala (Platemys platycephala platycephalaPlatemys platycephala melanota) skutecznie rozmnażano od 7 lat w akwaterrarium w Szwajcarii. Niniejszy artykuł opisuje metody prowadzące do kopulacji i składania jaj. Samice złożyły 35 jaj spośród których z 5 wylęgły się młode. Inkubacja trwała od 110 do 198 dni. Przetestowano różne typy inkubatorów w wyniku czego stwierdzono znaczne różnice w ich zdolności do utrzymania pożądanej temperatury i wilgotności.

Słowa kluczowe: ChelidaePlatemys platycephala platycephalaPlatemys platycephala melanota, urodzone w niewoli, rozród, inkubacja, Ameryka Południowa

1. Wprowadzenie

Platemys platycephala (Schneider, 1792) jest przedstawicielem południowoamerykańskich żółwi bokoszyjnych, grupy w skład której wchodzą gatunki chowające głowę nie w poziomie lecz bocznie. Rodzaj Platemys Wagler 1830 reprezentowany jest przez jeden gatunek podzielony na dwa podgatunki: Platemys plataycephala platycephala (Schneider, 1792) oraz Platemys platycephala melanota Ernst 1983. Ostatni z nich charakteryzuje się ogólnie jaśniejszym zabarwieniem pancerza oraz ciemnym pasmem obejmującym więcej niż 80% powierzchni mostu. Gatunek zasiedla bardzo rozległy obszar od Płaskowyżu Gujańskiego do Ekwadoru, Peru oraz Północnej Boliwii. Podgatunek nominalny zamieszkuje zlewnię Karaibów (Wenezuelę, Gujanę, Surinam, oraz Gujanę Francuską) jak i w dorzeczu Amazonki w górę biegu aż po rzeki Purus, Jurua, Yavari i Putumayo. Platemys platycephala melanota zasiedla tereny położone bardziej na zachód, w regionach górnego dorzecza Amazonki wzdłuż biegu rzek Santiago i Cenepa w Peru, jak i rzek Napa i Curaray w Ekwadorze. Żółwie zasiedlające obszary pomiędzy tymi dwiema strefami – w systemie rzecznym Mamore (w Boliwii) oraz Madre de Dios, Purus i Ucayali (Peru) są hybrydami obu podgatunków (Ernst 1983). Platemys platycephala jest skrytym gatunkiem, który żyje w poszyciu lasów tropikalnych, regularnie zalewanych w porze deszczowej. Po obfitych deszczach można obserwować tego żółwia żerującego na jajach płazów. Także w na ten okres przypada kopulacja. Poza porą deszczową żółwie zakopują się na dnie lasu co znacznie utrudnia ich obserwację. Z uwagi na swoje nieznaczne rozmiary (zazwyczaj mniej niż 160 mm długości pancerza), żółw ten nie jest poszukiwany przez ludzi jako źródło pożywienia. Presja ze strony handlu dzikimi zwierzętami jest słaba, ponieważ gatunek ten nie jest zbyt popularny pośród entuzjastów terrarystyki. Żadne międzynarodowe regulacje nie chronią tego gatunku, a jego populacja wydaje się być liczna. Jednak podobnie jak wiele innych gatunków, jego przetrwanie jest uzależnione od tropikalnych lasów deszczowych, które to są siedliskiem zagrożonym.

2. Metody

2.1 Badane okazy

Pierwsza grupa Platemys platycephala platycephala składała się z 8 dorosłych egzemplarzy (4 samców i 4 samic), które trzymano od 1993 roku. Zwierzęta pochodziły z obszaru Wyżyny Gujańskiej, prawdopodobnie z Surinamu, który regularnie eksportuje ten gatunek. Druga grupa złożona jest z 10 osobników Platemys platycephala melanota, utrzymywanych od 1997, pierwotnie pochodzących z Iquitos (Peru). Jest kilka różnic w ubarwieniu tych okazów. Dokładna lokalizacja z której pochodziły zwierzęta pozostała nieznana i niektóre z pochwyconych okazów mogą być hybrydami, pochodzącymi ze strefy pośredniej między zasięgiem obu podgatunków.

2.2 Warunki hodowli

Obie populacje utrzymywane w warunkach sztucznych podzielono na dwie podgrupy, z których każda złożona była z 2 samców i 2 samic w przypadku

Platemys platycephala platycephala oraz 3 samic i 2 samców przy Platemys platycephala melanota. Grupy w tym samym składzie nigdy później nie były rozłączane. Każda grupa została umieszczona w akwaterrarium z utwardzonego szkła o wymiarach 100 x 115 cm i głębokości wody na poziomie 13 cm. Część lądową stanowiła wystająca z wody platforma o powierzchni 0,5 m2. Jako substrat umieszczono trzycentymetrową warstwę torfu. Całość terrarium można było zamykać przesuwnymi szybami co pozwoliło na utrzymanie wysokiej wilgotności. Torf na części lądowej był stale nawadniany, posadzono tam także rośliny (Epipremnum aureum). Fragment kory umożliwia zwierzętom ukrycie się. Część wodną udekorowano pływającymi plastikowymi roślinami, z warstwą 3-4 cm torfu stanowiącego swojego rodzaju muł na dnie zbiornika. Żółwie regularnie się w nim chowają. Wówczas widoczne są jedynie szczyt głowy, nozdrza oraz oczy. Takie zachowanie zostało już wcześniej zaobserwowane w naturze. Wodę ogrzewa zanurzalna grzałka regulowana termostatem ustawionym na 25°C w nocy oraz 27°C w ciągu dnia. Powietrze dogrzewano w dzień systemem świetlnym składającym się z 60W lampy halogenowej działającą przez 10 h. Nie stosowano systemu filtracyjnego. Wodę częściowo wymieniano, jeden lub dwa razy na dzień, wykorzystując automatyczny system nawadniający oraz cyrkulację przez przelew. Wodę dostarczano sponad części wodnej w formie deszczu. Do końca 1996 roku stosowano obniżanie poziomu wody oraz rzadsze jej podmiany w trakcie miesięcy zimowych w celu zasymulowania pory suchej. Metodę w końcu zarzucono dla uproszczenia obsługi.

2.3 Żywienie

Do roku 1999 żółwie karmiono co 4-5 dni świeżymi, zróżnicowanymi pokarmami (rybami, owocami morza, mysimi oseskami oraz suchymi pokarmami dla żółwi). Od początku 2000 roku, ten schemat żywienia zastąpiono samodzielnie przygotowaną mieszanką na bazie żelatyny według receptury zawartej w numerze 2(9) Manouria. Pokarm ten, podawany tylko raz w tygodniu złożony jest głównie z mięsa, ryb i owoców morza. To menu sporadycznie uzupełniano suchym pokarmem dla żółwi, który jednak nie był przyjmowany przez wszystkie osobniki. Ryby (Poecilia reticulata) żyły i rozmnażały się w zbiorniku. Żółwie pozostawały obojętne na ich obecność i nie jest jasne czy kiedykolwiek się nimi odżywiały. Fragment sepii był zawsze obecny w zbiorniku i nierzadko zdarzało się obserwować żółwie obgryzające go z determinacją. W zbiorniku szybko rozmnażały się ślimaki wodne (Melanoides tuberculata) i żółwie z pewnością je pożerały.

2.4 Inkubacja

Przetestowano trzy metody inkubacji: Typ 1: Z wykorzystaniem komercyjnego inkubatora (marki „Jaeger”). Jest to okrągły inkubator wykonany z polistyrenu, a ciepło dostarczane jest przez spiralę grzejną z przezroczystą pokrywą. Temperatura wewnątrz jest utrzymywana na poziomie 29 – 30°C. Brak fluktuacji temperatur pomiędzy dniem a nocą. Wilgotność pozostaje na poziomie 60 – 70%. Jaja umieszczane są na różnego rodzaju substratach (wermikulicie, torfie, syntetycznym mchu). Typ 2: Drugi inkubator wykonano na zasadzie metody „podwójnego zbiornika” z wykorzystaniem akwarium wypełnionego wodą do poziomu 10 cm. Temperatura regulowana jest dzięki elektronicznemu termostatowi połączonemu z grzałką akwarystyczną zanurzoną w wodzie. Temperatura jest utrzymywana na poziomie 29 – 30oC przy poziomie wilgotności ok. 90%. Jaja układane są na podłożu złożonym z wermikulitu bądź torfu lub mieszanki obu tych składników. Typ 3: Późniejszy sposób inkubacji została zainspirowana przez metodę używaną przez znajomego, który hoduje pytony zielone (Morelia viridis). Inkubator oparty jest na metodzie podwójnego zbiornika, ale jaja umieszczono na plastikowej kratce/wytłaczance do jaj. Temperaturę inkubacji ustalono na poziomie 28°C za dnia oraz na 26°C w nocy. Wilgotność wynosiła ok. 90%.

3. Wyniki

3.1 Utrzymanie

Wszystkie żółwie przeszły kwarantannę. W tym czasie, niektóre okazy osłabione bardziej niż inne z odłowionych i transportowanych do Europy odmawiały jedzenia przez okres 2 lub 3 tygodni. Dwa samce pochodzące z Peru miały przewiercone dziurki w jednej z marginalnych płytek. Po schwytaniu, okazy te niewątpliwie były trzymane na uwięzi poprzez mocowanie za płytkę karapaksu. Po okresie kwarantanny wszystkie zwierzęta okazały się łatwe w utrzymaniu. Nie ujawniła się u nich żadna choroba. Zwierzęta zwykle pozostawały w części wodzie, jednak często wspinały się poza nią. Za dnia pozostawały ukryte pod fragmentami kory, w nocy podejmowały aktywność pośród roślin na części lądowej.


3.2 Gody

Gody odbywaj się w wodzie i były obserwowane na przestrzeni całego roku. Dochodzi do niej najczęściej po wymianie wody lub w trakcie karmienia. W trakcie kopulacji samiec mocno chwyta z tyłu partnerkę z pomocą swoich tylnych kończyn. Aby samica w trakcie kopulacji nie poruszała się, samiec zmusza ją do trzymania szyi zgiętej po przez uderzanie głową w jej przednie kończyny. W trakcie godów można obserwować znaczne poruszenie. Aktywność ta głównie przybiera formę zastraszania poprzez „dumne kroczenie” lub gryzienie przednich kończyn, rzadko powodujące rany. Czasami szczególnie prześladowane osobniki mogą szukać schronienia na części lądowej na kilka tygodni.

3.3 Składanie jaj

Przez pierwsze 3 lata nie zaobserwowano składania jaj w grupie Platemys platycephala platycephala. W 1996 roku, gdy system symulujący porę suchą i wilgotną był nadal stosowany wszystkie jaja zostały złożone od września do października, czyli na początku pory suchej. W 1997 roku zarzucono system sezonowej symulacji i wówczas doszło tylko do jednego lęgu, prawdopodobnie ze względu na zmianę warunków. Od 1998 roku składanie jaj było obserwowane bardziej regularnie, niemal przez cały rok, ale zawsze najczęściej na początku i końcu roku. W grupie

Platemys platycephala melanota składanie jaj obserwowano w przeciągu pierwszych kilku tygodni 1997 roku. Z pewnością jaja złożyła już ciężarna samica. Następnych lęgów nie obserwowano przez kolejnych 12 miesięcy, aż do stycznia 1999. Pośród 35 złożów, które miały miejsce w obu populacjach, tylko w dwóch pojawiły się 2 jaja, reszta liczyła sobie po jednaj sztuce. Samice mogą składać jaja jedno bądź dwukrotnie w ciągu roku. W 1996 roku zaobserwowano 22 dniową przerwę w składaniu jaj (4 września i powtórnie 26 września). Składanie jaj ma miejsce z końcem dnia, od 18.00 aż do godzin nocnych. Jaja nigdy nie są zakopywane, lecz składane bezpośrednio na wilgotnym podłożu. Dość często jaja pozostawiane są pod kawałkami kory. Małe rozmiary kończyn żółwi nie pozwalają im na wykopanie jamy dostatecznie dużej do schowania w niej ich jaj o mocnej budowie, które często zamakają. Tak też musi to wyglądać w warunkach naturalnych. Jaja mają twardą skorupę i mierzą 45 do 51 mm długości oraz 25 do 26 mm szerokości (N= 35). Aby złożyć tak duże jajo samice korzystają z plastyczności w obrębie bocznego „szwu” łączącego most z karapaksem. Obszar ten, często o białawym zabarwieniu i normalnie około 1 – 2 mm szerokości może rozciągnąć się do 3 do 4 mm by umożliwić rozwój jaja. „Szew” ten nie występuje u osobników młodocianych, a u samców generalnie kostnieje. Tuż przed złożeniem jaja plastron lub nawet most samicy może przyjąć wypukły kształt. Zjawisko to zaobserwowano u Pseudemydura umbrina, Clemmys guttata, Heosemys spinosa i Rhinoclemmys areolata (M. Ewert, pers. comm). Poprzez składanie jednego, bądź dwóch bardzo dużych jaj Platemys obrał strategię produkowania kilku młodych na sezon, których znaczne rozmiary umożliwiają im szybkie osiągnięcie wymiarów plasujących je poza zasięg drapieżników. Dzięki temu młode z rodzaju Platemys mają większe szanse na przeżycie niż młode gatunków takich jak Emys orbicularis – przy produkowaniu od 5 do 9 jaj prze pojedynczą samicę w ciągu sezonu, gatunek ten stawia na liczbę młodych. Strategia, która faworyzuje rozmiar potomstwa względem jego ilości (liczby młodych) jest wykorzystywana tylko przez kilka gatunków wodnych i wodno-lądowych, wśród których znajduje się (Platysternon megacephalum).

3.4 Inkubacja

Spośród 38 uzyskanych jaj z 5 wylęgły się młode. Młode uzyskano w piątym roku utrzymywania żółwi w obu grupach. Typ 3 inkubatora okazał się najbardziej efektywny, uzyskano z niego 4 młode. Pojedynczego młodego uzyskano z tradycyjnego inkubatora typu „podwójnego pojemnika”, żadnego z inkubatora typu 1 . Wydaje się, że wilgotność i temperatura były utrzymywane na zbyt wysokim poziomie w inkubatorze typu 2: 6 z 19 umieszczonych w nim jaj eksplodowało. Z drugiej strony w inkubatorze typu 1 wilgotność była zbyt niska, żadne z jaj nie eksplodowało. W inkubatorze typu 3 stopień wilgotności otoczenia nigdy nie różni się znacznie od tego w typie 2. Powodem jest prawdopodobnie brak kontaktu jaj z substratem. Zaobserwowano następujące czasy inkubacji jaj: 110 dni (n = 1) w stałej temperaturze 29°C do 30°C (typ 2); pomiędzy 148 a 198 dni (n = 4) w niższej temperaturze wahającej się między dniem a nocą (typ 3 inkubatora).

3.5 Utrzymanie i wzrost młodych

Dwa młode padły kilka dni po wykluciu. Pierwszy młody (wykluty 19 września 1997 roku) padł niespodziewanie po 48 godzinach. Nie zaczął jeszcze przyjmować pokarmu, jego woreczek żółtkowy był resorbowany i nie miał żadnych widocznych zniekształceń. Drugi egzemplarz wykluty 4 września 2000 roku, wykazywał wiele fizycznych deformacji pancerza, kończyn i oczu. Jajo z którego się wykluł zostało wcześniej wyłowione z wody. Osobnik padł po 5 dniach, nie zacząwszy pobierać pokarmu. Pozostałe trzy młode nie sprawiały żadnych problemów. Od samego początku pobierały pokarm, który bym im oferowany (ochotkę, filety rybne, a nawet suchy pokarm dla żółwi). W trakcie pierwszych trzech tygodni żółwie były trzymane w małym akwarium o głębokości wody na poziomie 2 cm. Później zwierzęta umieszczono w akwaterrarium podobnym jak w przypadku okazów dorosłych. Młode rosły szybko. Okaz wykluty 27 września 2000 roku potroił swoje rozmiary w pierwszym roku życia. Żółwik wykluty 27 lipca 2001 zwiększył swoje rozmiary o 50% w ciągu 50 dni.

Opracowanie i źródła informacji
Sébastien Métrailler, Ch. du Bosquet 6, Ch-1967Bramois, E-mail: s.metrailler@bluewin.ch
Dane publikacji: Manouria 4(13), grudzień 2001 : 21-32.
Tłumaczenie: Przemysław Szwajkowski i Agnieszka Graclik


Dodaj swoje przemyślenie na temat artykułu